Reorganizacja krakowskich bibliotek publicznych

Kraków w 2017 r. dołączy do miast, w których funkcjonować będzie jedna miejska biblioteka publiczna z filiami (obecnie funkcjonują cztery). Tym samym zdecentralizowany system pozostanie już tylko w Łodzi i Warszawie. Dzisiejsza konferencja „Wspólne korzyści, jeden cel – krakowczyta.pl” przybliżyła bibliotekarzom plany władz miasta.

Pierwszy sukces, którego współtwórcami są sami bibliotekarze, to regionalny portal krakowczyta.pl. Portal będący częścią w.bibliotece.pl umożliwia jednoczesne przeszukiwanie katalogów bibliotek Krakowa, z geolokalizacją dostępnych egzemplarzy poszukiwanego dzieła. Jego zaletą jest to, że czytelnik przeszukuje zasoby wszystkich bibliotek w swojej okolicy. Ponadto portal daje wiele możliwości czytelnikom – prolongowanie, rezerwacje, a także korzystanie z funkcjonalności społecznościowych – recenzowanie książek, uczestniczenie w dowolnie wybranych wątkach dyskusyjnych itd. Wyodrębniony regionalny portal jest przejawem zmian i nowoczesnego podejścia do czytelnika i funkcji, jakie powinna wobec niego pełnić biblioteka publiczna.

kraków

Fot. 1. Konferencja „Wspólne korzyści, jeden cel – krakowczyta.pl”. Aut. P. Milewska.

Jednakże to tylko jeden z elementów poprawy wizerunku bibliotek. Połączenie bibliotek czterech dzielnic w jedną „Bibliotekę Kraków” w dalszej perspektywie przyniesie więcej sukcesów. Wspólny zakup i opracowanie, jednolite zasady katalogowania, wspólny system biblioteczny, jedna karta biblioteczna czy karta miejska, jeden dział promocji i wspólne dbanie o wizerunek instytucji musi przynieść korzyści.

Nie brakuje jednak obaw ze strony bibliotekarzy. W dużym stopniu uzasadnionych, nie dość że środowisko walczy od dłuższego czasu o wysokość swoich uposażeń (zob. Dziady Kultury), to doświadczenia polskich bibliotek nie napawają optymizmem. Reorganizacja w polskich warunkach zazwyczaj wiązała się z redukcją etatów, z zamykaniem filii. Choć nie można pominąć przykładów Wrocławia czy Gdańska, gdzie zmiany organizacyjne diametralnie poprawiły postrzeganie bibliotek, gdzie etaty po prostu wygasały, a likwidacja filii poprzedzona była konsultacjami społecznymi. O sukcesach Gdańska i Wrocławia przeczytać można w „Biuletynie EBIB”, a pełny raport wraz z diagnozą sytuacji łódzkich bibliotek zawarty został w książce Biblioskan. Władze miasta zapewniły, że w przypadku Krakowa nie ma mowy o likwidacji filii czy zwalnianiu pracowników.

Warto podkreślić, że zmiany są konieczne. Konieczne jest także, żeby pracownicy uwierzyli w pozytywny efekt tych zmian. Dlatego ważne jest określenie celów strategicznych oraz szczegółowych i ich komunikowanie. Większość działań wydaje nam się bezsensowna lub krzywdząca, jeśli nie potrafimy zrozumieć ich celowości. Ważne jest przybliżenie etapów reorganizacji bibliotekarzom, bo to oni na pierwszej linii kształtują wizerunek bibliotek. Komunikacja jest podstawą zrozumienia, łagodzenia sporów. I wierząc w zapewnienia władz miasta, taka komunikacja informacyjna jest i będzie realizowana.

Władzom Krakowa życzymy sukcesu, bibliotekarzom zrozumienia, cierpliwości, godnych wynagrodzeń i również wielkiego sukcesu, który zaprocentuje satysfakcją z wykonywanej pracy. Nie bójcie się zmian! Wierzcie w swoje bibliotekarskie ideały!

Oprac. I.Sójkowska i A. Marciniak