 | ?
Od poczÄ
tku istnienia w ramach EBIB-u sekcji "AktualnoĹci" ambicjÄ
redakcji byĹo nie tylko gromadzenie doniesieĹ o krajowych i Ĺwiatowych inicjatywach lub problemach, dotyczÄ
cych poĹrednio lub bezpoĹrednio bibliotek, ale takĹźe o wydarzeniach w maĹych i duĹźych bibliotekach. Istnienie takiej platformy, ujmujÄ
cej w syntetycznej formie wszystko to, co waĹźne jest dla polskich bibliotekarzy, okazaĹo siÄ bardzo potrzebne. DziaĹ "AktualnoĹci" nie mĂłgĹby jednak istnieÄ bez udziaĹu naszych CzytelnikĂłw. Redakcja EBIB-u moĹźe oczywiĹcie monitorowaÄ wielkie Ĺwiatowe serwisy, a takĹźe prasÄ krajowÄ
, informujÄ
c na bieĹźÄ
co o wszystkim, co moĹźe byÄ interesujÄ
ce lub potrzebne w polskich realiach. Organizatorzy duĹźych konferencji i seminariĂłw starajÄ
siÄ zawsze moĹźliwie szeroko rozpropagowaÄ informacje o nich, a co za tym idzie - rozsyĹajÄ
do wszystkich zainteresowanych portali, w tym naszego, materiaĹy promocyjne.
Jest jednak jeszcze jeden rodzaj wiadomoĹci, nazwany tu roboczo "aktualnoĹciami regionalnymi". To wszystkie te inicjatywy - projekty, konkursy, wystawy, spotkania - ktĂłre odbywajÄ
siÄ w poszczegĂłlnych bibliotekach. To takĹźe informacje o tym, co udaĹo siÄ bibliotekom osiÄ
gnÄ
Ä - nagrodach i odznaczeniach. Tych wiadomoĹci nie jesteĹmy w stanie zgromadziÄ sami - cieszy nas jednak bardzo to, Ĺźe coraz wiÄcej placĂłwek - od nieduĹźych bibliotek publicznych po najwiÄksze biblioteki naukowe - przesyĹa nam informacje o tym, co u nich siÄ dzieje.
Od pewnego czasu jestem "redaktorem newsĂłw", czyli zajmujÄ siÄ technicznÄ
obrĂłbkÄ
aktualnoĹci - przeprowadzaniem ich z postaci nadesĹanego pliku do postaci zamieszczonej w naszym portalu informacji. Przez ponad rok zgromadziĹam kilka obserwacji, ktĂłrymi chciaĹabym siÄ podzieliÄ z czytelnikami EBIB-u. Mam nadziejÄ, Ĺźe okaĹźÄ
siÄ one przydatne, zachÄcÄ
do przesyĹania wiadomoĹci, a w przyszĹoĹci uĹatwiÄ
korespondencjÄ z EBIB-em.
- Problemy merytoryczne:
- treĹÄ (czy informowaÄ o KozioĹku MatoĹku? Jak podchodziÄ do treĹci komercyjnych?)
- forma (zaproszenie dla dzieci)
- braki (brak dokĹadnych danych placĂłwki etc.)
- Problemy techniczne:
- wiadomoĹÄ w treĹci e-maila
- Word: zbyt skomplikowane formatowanie
- Word: wklejane obrazki
- dodawane zdjÄcia
- przypadek skrajny: plik graficzny
Problemy merytoryczne
Pierwszym i najoczywistszym problemem, z jakim przychodzi siÄ zmierzyÄ, zatwierdzajÄ
c "news" do zamieszczenia, jest jego istotnoĹÄ. Trudno oczywiĹcie porĂłwnywaÄ wagÄ zawiadomienia o ogĂłlnokrajowej konferencji z zawiadomieniem o konkursie rysunkowym w bibliotece publicznej gminy N. Zapewniam jednak, Ĺźe obie te informacje mogÄ
zostaÄ zamieszczone. Bardzo cenimy wĹaĹnie te doniesienia z niewielkich bibliotek, bo to one mogÄ
stanowiÄ dla innych, podobnych oĹrodkĂłw zachÄtÄ do dziaĹania i podsunÄ
Ä pomysĹy, co i jak moĹźna zorganizowaÄ. Tego rodzaju wymiana doĹwiadczeĹ jest bezcenna. Na razie nie stosujemy wiÄc selekcji wiadomoĹci ze wzglÄdu na wagÄ czy zakres wydarzeĹ, choÄ czasem sĹyszymy gĹosy krytyki za zamieszczane serie aktualnoĹci w rodzaju "TydzieĹ bibliotek w..." albo "Ferie w...". Prawdopodobnie juĹź w niedalekiej przyszĹoĹci "AktualnoĹci" EBIB ulegnÄ
znacznym przeksztaĹceniom i regionalia dostanÄ
osobny dziaĹ, co powinno uĹatwiÄ Ĺźycie zarĂłwno osobom zainteresowanym ich lekturÄ
, jak rĂłwnieĹź tym, ktĂłrzy raczej starajÄ
siÄ takie doniesienia omijaÄ.
WracajÄ
c do imprez - naleĹźy jednak uwaĹźnie postÄpowaÄ z rozmaitego rodzaju akcjami sponsorowanymi. Oczywiste jest, Ĺźe prawie wszystko, szczegĂłlnie w niewielkich oĹrodkach, zaleĹźy od udziaĹu sponsora, a tenĹźe sponsor ma prawo pojawiÄ siÄ w informacji o wydarzeniu. Trudno jednak zamieszczaÄ informacjÄ o tym, Ĺźe lokalna ksiÄgarnia urzÄ
dza promocjÄ modnej ksiÄ
Ĺźki autorki R., a poniewaĹź "zaprosiĹa" do wspĂłĹpracy lokalnÄ
bibliotekÄ, do EBIB-u przysyĹa siÄ tekst bÄdÄ
cy w zasadzie tylko reklamÄ
ksiÄgarni i organizowanej przez niÄ
promocji.
Kolejnym, czÄstym ostatnio problemem, jest forma wiadomoĹci. JeĹli szczegĂłĹowy opis znajduje siÄ na stronie biblioteki, moĹźemy zamieĹciÄ po prostu link do niego. JeĹli jednak tak nie jest, przesyĹana do redakcji EBIB-u wiadomoĹÄ powinna mieÄ postaÄ przynajmniej kilkuzdaniowej notatki. Dwa dĹugie zdania to np. za duĹźo, by dawaÄ je na pierwszÄ
stronÄ, a za maĹo, by zrobiÄ z nich peĹnowartoĹciowÄ
wiadomoĹÄ. Zdarza siÄ rĂłwnieĹź, Ĺźe przysĹany tekst ma formÄ "zaproszenia" - czyli "MBP w ABC zaprasza wszystkie dzieci z ABC na konkurs rysunkowy Moja ulubiona bajka. OczywiĹcie, jesteĹmy optymistami, jeĹli chodzi o rosnÄ
cÄ
popularnoĹÄ EBIB-u, wÄ
tpimy jednak gĹÄboko, by wĹrĂłd jego czytelnikĂłw znalazĹo siÄ choÄ jedno dziecko z ABC. Taka wiadomoĹÄ, przeznaczona zapewne oryginalnie do prasy lokalnej, ma spore szanse zostaÄ odrzucona jako nieprzystajÄ
ca do profilu EBIB-u, w przeciwieĹstwie do wiadomoĹci "W MBP w ABC zostaĹ zorganizowany konkursâŚ", czyli opisu akcji.
Z powyĹźszym zjawiskiem wiÄ
Ĺźe siÄ czÄsto niekompletnoĹÄ informacji. "Gminna biblioteka zaprasza do..." powoduje, Ĺźe redaktor "AktualnoĹci" rozpaczliwie stara siÄ ustaliÄ, z jakiej wĹaĹciwie gminy wiadomoĹÄ przyszĹa. Podobnie jest z przypadkami typu "na ul. ChrzÄ
szcza w Trzcinie 13", nieprecyzujÄ
cymi, w jakiej miejscowoĹci owa ulica siÄ znajduje. EBIB ma zasiÄg ogĂłlnopolski, dlatego dobrze by byĹo, gdyby - jeĹli to jest istotne dla treĹci - znalazĹa siÄ nawet informacja, w jakim wojewĂłdztwie gmina GHJ siÄ znajduje.
AĹź wstyd pisaÄ o usterkach gramatycznych i jÄzykowych (przede wszystkim zwiÄ
zanych z pisowniÄ
i odmianÄ
obcych imion i nazwisk), nie wspomnÄ nawet o wymordowanych w korekcie (nielicznych na szczÄĹcie) bĹÄdach ortograficznych... Chyba oczywista jest proĹba, by szczegĂłlnie na pisowniÄ nazw i nazwisk zwracaÄ szczegĂłlnÄ
uwagÄ - bo tutaj najĹatwiej o coĹ, co przemknie niezauwaĹźone.
Problemy techniczne
O wiele mniej oczywiste dla naszych korespondentĂłw sÄ
natomiast problemy techniczne, z ktĂłrymi musimy siÄ borykaÄ przy zamieszczaniu ich wiadomoĹci. Postaram siÄ pokrĂłtce napisaÄ o kilku zasadach, ktĂłre nie powinny skomplikowaÄ Ĺźycia autorom naszych doniesieĹ, a znaczÄ
co mogÄ
uĹatwiÄ pracÄ redakcji.
Przede wszystkim zdecydowanie niewskazane jest umieszczanie wiadomoĹci bezpoĹrednio w treĹci e-maila. Ze wzglÄdu na róşnice miÄdzy programami pocztowymi z reguĹy nie jest zachowywane formatowanie (pogrubienia, centrowanie etc.), a czÄsto zdarza siÄ teĹź, Ĺźe "sypie siÄ" kodowanie polskich znakĂłw. SzczegĂłlnie to ostatnie wymaga najczÄĹciej rÄcznego poprawiania kaĹźdej litery ze znakiem diakrytycznym osobno - podobnie, jeĹli w treĹci e-maila pominiÄto w ogĂłle polskie znaki. IdealnÄ
formÄ
jest zaĹÄ
cznik w postaci pliku doc, rtf lub txt, doĹÄ
czony do e-maila.
NajpopularniejszÄ
formÄ
przesyĹania wiadomoĹci sÄ
wĹaĹnie zaĹÄ
czniki w postaci dokumentĂłw programu Microsoft Word. Prawdopodobnie dla wielu osĂłb to, co tu piszÄ, jest oczywiste, nie kaĹźdy jednak ma obowiÄ
zek znaÄ siÄ na edycji stron internetowych. W praktyce zawartoĹÄ dokumentu Worda musi zostaÄ przeniesiona do innego programu, muszÄ
teĹź zostaÄ dodane odpowiednie (inne niĹź w Wordzie) oznaczenia wyrazĂłw wyróşnionych np. kursywÄ
czy podkreĹleniem, na nowo naniesione adresy internetowe (aby byĹy "klikalne") etc. JeĹli opublikowany na stronie news ma postaÄ podobnÄ
do przysĹanej wiadomoĹci, to jest to wynik dziaĹaĹ redaktora, a nie efekt prostego przekopiowania zawartoĹci dokumentu.
CzÄsto zawarta w dokumentach treĹÄ ujÄta jest w iĹcie barokowÄ
formÄ - rozmaite kroje i rozmiary czcionki, wszystkie moĹźliwe rodzaje wyróşnieĹ i kolorĂłw, skomplikowany ukĹad na stronie. "AktualnoĹci" EBIB, jak wiadomo, majÄ
formÄ doĹÄ ascetycznÄ
. MoĹźemy oczywiĹcie stosowaÄ rozmaite formaty, w praktyce jednak ograniczamy siÄ do najprostszych - pogrubienia, kursywy, podkreĹleĹ i centrowania tekstu. Przyznam, Ĺźe najĹatwiej jest opracowywaÄ wiadomoĹci, w ktĂłrych wyróşnienia stosowane sÄ
z umiarem.
Podobnie ma siÄ rzecz z umieszczanÄ
w dokumentach grafikÄ
. Aby umieszczone w dokumencie Worda zdjÄcie mogĹo pojawiÄ siÄ w Internecie, musi zostaÄ wstawione w plik "newsa" oddzielnie, jako osobny plik graficzny. "Wydobycie" takiego wklejonego do Worda pliku jest moĹźliwe, ale to nastÄpna rzecz, ktĂłra dodaje pracy redaktorom. Pliki graficzne naleĹźy zawsze przysyĹaÄ jako oddzielne zaĹÄ
czniki - najlepiej od razu pomniejszone do rozsÄ
dnych rozmiarĂłw.
Rzadko, ale trafiajÄ
siÄ przypadki skrajne - np. pewna duĹźa biblioteka naukowa przesĹaĹa kiedyĹ wiadomoĹÄ w postaci obrazka, z ktĂłrego trzeba byĹo pracowicie przepisaÄ potrzebne informacje...
W imieniu redakcji EBIB-u mogÄ zapewniÄ, Ĺźe zawsze byliĹmy, jesteĹmy i bÄdziemy zainteresowani publikowaniem doniesieĹ o tym, co dzieje siÄ w bibliotekach. Takie wiadomoĹci znacznie lepiej dokumentujÄ
prawdziwe, coraz bogatsze Ĺźycie bibliotekarskie, niĹź suche relacje ze spotkaĹ ministerialnych. Bardzo chÄtnie bÄdziemy przyjmowaÄ teksty - w zamian proszÄ
c tylko o odrobinÄ starannoĹci w ich przygotowaniu, zarĂłwno merytorycznej, jak i technicznej.
 |  |