II Seminarium
Gromadzenie zbiorów - sztuka wyboru
Wrocław,   23 - 24 czerwca 2005


Poprzedni - Spis treści - Następny

            

Bożena GROCHOLSKA
Biblioteka Główna i Ośrodek Informacji Naukowo-Technicznej
Politechniki Wrocławskiej

Status rekordu "odkryty" - czy warto pokazywać opis bibliograficzny na etapie zamówienia książki

Opisów bibliograficznych dokonują specjaliści, dbając o doskonalenie warsztatu, a wszystko po to, aby czytelnik szybko i skutecznie odnalazł podstawowe informacje o książce. Można zadać sobie trud i prześledzić historię tworzenia opisów bibliograficznych, można zastanawiać się nad stopniem szczegółowości, ale niewątpliwie, choć dzisiaj już nie zastanawiamy się nad potrzebą istnienia tak nadanej tożsamości książce, poszukując jej w katalogu, spodziewamy się informacji potrzebnych nam do wstępnego określenia - czy chcemy poznać jej treść?

Chęć pomocy czytelnikom bibliotekarze wykazują w różny sposób, już na etapie informacji o kolekcji zamieszczonej w katalogu dostępnym on-line. Może warto przypomnieć, że pierwszy katalog komputerowy udostępniono, choć jeszcze eksperymentalnie, w Bibliotece Głównej Politechniki Wrocławskiej w 1986 roku. Monitory współpracowały wówczas z maszyną cyfrową RIAD-32, bazując na oprogramowaniu CDS/ISIS (wersja 3.2). Katalog obejmował 46 448 rekordów książek zarejestrowanych w systemie SABI/OZ, znajdujących się w zbiorach od 1978 roku, a przeszukiwanie było możliwe w trybie konwersacyjnym. Już od 1990 roku był natomiast możliwy dostęp on-line do katalogu komputerowego, pierwotnie bazującego na oprogramowaniu CDS/ISIS i pracującego na maszynach cyfrowych RIAD 32 i RIAD-34, nieco później na IBM-ach 4341. Przełomowym dla rozwoju katalogu był 1993 rok, kiedy dokonano konwersji danych do Komputerowego Zintegrowanego Systemu Bibliotecznego APIN, który był rodzimym produktem informatyków Biblioteki Głównej Politechniki Wrocławskiej. Integralną częścią systemu był MODUŁ WYSZUKIWANIA OPAC[1].

W 1998 roku do Komputerowego Zintegrowanego Systemu Bibliotecznego APIN włączono MODUŁ GROMADZENIA, który - poza automatyzacją czynności związanych z gromadzeniem druków zwartych - miał za zadanie również inicjowanie opisów bibliograficznych do katalogu komputerowego, następnie generowanie do katalogu centralnego danych o tytułach książek i dokumentach elektronicznych, które biblioteka planowała włączyć do swoich zbiorów, a także danych o tytułach dokumentów będących w trakcie opracowania.

Katalog komputerowy umożliwia, poza opisem bibliograficznym, wnoszenie dodatkowych informacji, korzystnych z punktu widzenia czytelnika.

A oto jakie informacje czytelnik mógł znaleźć na ekranie w oczekiwaniu na książkę:

  • ZAK - tytuł w trakcie zakupu,
  • DOK - dodatkowe egzemplarze tytułu w trakcie zakupu,
  • OPN - tytuł w trakcie opracowania,
  • OPD - dodatkowe egzemplarze w trakcie opracowania.

Od momentu pojawiania się powyższych komunikatów bibliotekarz dyżurujący w informacji katalogowej był zasypywany pytaniami - co oznaczają i w jakim celu są wprowadzone te symbole. Pytania padały ze strony zarówno studentów, jak i pracowników. Precyzowano je w zależności od stopnia dociekliwości zainteresowanych książką. Jednym wystarczyło wyjaśnienie, innych trzeba było przekonywać o tym, że dodatkowe informacje mają pomóc osobom zainteresowanym w zaplanowaniu zakupów własnych bądź w zrezygnowaniu z nich, gdyż biblioteka stara się włączyć do swoich zbiorów dany tytuł. Byli tacy, którzy notowali datę pojawienia się informacji o tytule, np. w trakcie zakupu i z częstotliwością cotygodniową pytali - kiedy będzie książka? Jedni robili to ze stoickim spokojem, innych sytuacja ta rozdrażniała, jeszcze inni sądząc, że zbywa się ich, starali się zadać to samo pytanie innemu dyżurnemu. Niektórzy nie zwracali uwagi na oznaczenia, twierdząc, że książka była w katalogu i zniknęła, co się w takim razie stało? Niektóre z tych osób do dzisiaj pamiętamy.

W 2002 roku dokonano konwersji do nowego systemu, z APIN-a do ALEPH-a. Wielkim dobrodziejstwem jest Internet, który stwarza nie tylko możliwość oglądania zasobów bibliotek z dowolnego miejsca, ale także uzyskanie szybkiej informacji, czy biblioteka, do której wchodzimy wirtualnie, ma i zechce uprawnionym do tego osobom, udostępnić poszukiwany egzemplarz, a więc umożliwić zamówienie. Jednak w tym wypadku strapiony czytelnik nie mógłby poznać natychmiast odpowiedzi na pytanie, jeśli miał wątpliwości co do określeń, że np. książka jest w trakcie zakupu.

Dzisiaj zabieram głos w tej sprawie niejako na własne życzenie, ponieważ w trakcie współpracy z zespołem Oddziału Gromadzenia nieustannie wracała sprawa potrzeby znalezienia rozwiązania, które zniwelowałoby rozdrażnienie czytelników dopytujących się - co z tą książką? Wielokrotnie wracano do tematu, analizując argumenty za i przeciw. Komunikowanie się i stałe informowanie, jak zawsze przy wdrażaniu zmian, tak i w tym wypadku umożliwiło podjęcie trudnej, ale koniecznej decyzji. Ostatecznie w 2003 roku, gdy wprowadzano do systemu ALEPH moduł GROMADZENIE, zrezygnowano z uwidaczniania tytułu na etapie zamówienia. Od tej pory można śledzić drogę książki - będącej już własnością biblioteki - po sporządzeniu przez Oddział Opracowania ostatecznej wersji opisu bibliograficznego.



Strona katalogu z książkami, które już są w zbiorach i będą dostępne w wymienionych bibliotekach, ale na tym etapie nie są możliwe do wypożyczenia.



Strona katalogu z książkami, które już są w zbiorach i można je wypożyczyć.

Informacje z pierwszego ekranu również pozostawiają pewien niedosyt, ponieważ nie określają terminu możliwości wypożyczenia. Niezadowolonym przytacza się argumenty dotyczące korzyści, jakie mimo wszystko czytelnik ma z zamieszczonej informacji. Zdarza się jednak, że czytelnik nie da się przekonać, bo jak wiemy wśród postaw ludzkich zdarzają się również roszczeniowe i chyba do każdej biblioteki przychodzą osoby, które chcą zrzucić na innych swoje niepowodzenia i niezadowolenie, a w tym miejscu najłatwiej to zrobić. Na ogół pamiętamy tych ludzi i nasze psychologiczne zabiegi, są często skutecznym sposobem na zyskanie przychylności i usatysfakcjonowanie ich. Literatura i w tym wypadku okazuje się zbawienna, bo w trudniejszych sytuacjach należy wesprzeć się fachową wiedzą psychologów.

Warto przyjrzeć się, czy w innych bibliotekach informuje się czytelników o planach zakupu książek. Opracowując tezy do II Seminarium GROMADZENIE ZBIORÓW - SZTUKA INTEGRACJI, przygotowano ankietę, którą rozesłano do bibliotek w kraju. Po przeanalizowaniu odpowiedzi na dwa wybrane pytania ankiety należy stwierdzić, że tylko 20% bibliotek uwidacznia swoje plany zakupów przed czytelnikami, czyli zdecydowana większość nie ujawnia tej informacji, co pokazują poniższe rysunki.



Tab. 1. Czy w twojej bibliotece opis bibliograficzny tytułu jest widoczny w katalogu na etapie zamówienia książki?

Należy stwierdzić, że zastanawiająco duża liczba bibliotek, bo aż 80%, nie zdecydowała się na pokazywanie w katalogu opisu bibliograficznego książek zamówionych. Na pewno mogłyby to robić te biblioteki, które wdrożyły moduł gromadzenia, co ilustruje tab. 2.



Tab. 2.

Nie ograniczyłam się wyłącznie do danych z ankiety. Sprawdziłam także katalogi kilkunastu bibliotek zagranicznych i stwierdziłam, że w tym przypadku również zdecydowana większość nie ujawnia tej informacji.

Przed laty, kiedy nasza biblioteka przystępowała do projektu automatyzacji, zespół informatyków dyskutował z nami na temat naszych wyobrażeń dotyczących przyszłości biblioteki, zmienionej dzięki nowym narzędziom pracy. Przyznam, że to, co wydawało się fantazją, co najmniej jak u Lema, nabrało realnego kształtu. Oczekiwania czytelników idą za wyobrażeniami dyktowanymi potrzebą, a - jak zaznaczyłam wcześniej - właściwe komunikowanie i stałe informowanie ma dla procesu zmian fundamentalne znaczenie. Należy oczekiwać, że w niedalekiej przyszłości wszelki niedosyt w odpowiedzi na pytanie: co z tą książką, która ma być, ale jej nie ma, zostanie zniwelowany, czy to za sprawą rozwiązań strategicznych, czy też technicznych, czy najprostszych, jak choćby zakup shelf-ready-books, polegający na tym, że dostawcy książek dostarczają bibliotece produkt skatalogowany, oprawiony, słowem, gotowy do umieszczenia w kolekcji. Pieśń przyszłości? Myślę, że niedalekiej.

Przypisy

[1] KLESTA, D., STATKIEWICZ, I. Zintegrowany System Mikrokomputerowy Automatyzacji Biblioteki APIN. Konwersacyjne wyszukiwanie informacji w bazach systemu APIN. Instrukcja. In Raporty BG i OINT. Seria SPR, nr 198. Wrocław 1994, s. 3.

               

Poprzedni - Spis treści - Następny

(C) 2005 EBIB

    Status rekordu "odkryty" - czy warto pokazywać opis bibliograficzny na etapie zamówienia książki / Bożena GROCHOLSKA // W:II Seminarium: Gromadzenie zbiorów - sztuka wyboru  : Wrocław,   23 - 24 czerwca 2005. - [Wrocław] : Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich, K[omisja] W[ydawnictw] E[lektronicznych], Redakcja "Elektronicznej Biblioteki", 2005. - (EBIB Materiały konferencyjne nr 11). - ISBN 83-921757-2-7. - Tryb dostępu : http://www.ebib.pl/publikacje/matkonf/grom2/grocholska.php