ebib 
Nr 5/1999 (5), Edukacja bibliotekarzy. Artykuł
 poprzedni artykuł następny artykuł   

 


Maciej Droń
Biblioteka Główna AWF Katowice

Studia podyplomowe - garść wrażeń absolwenta




W roku akademickim 1998/99 studiowałem na Podyplomowym Studium Bibliotekoznawstwa i Informacji Naukowej na Uniwersytecie Śląskim. Studia podyplomowe w IBiIN UŚ trwają dwa semestry a realizowany program określony jest jako "specjalizacja ogólna" (patrz załącznik). Nie różnią się więc zasadniczo od większości studiów podyplomowych w innych ośrodkach (co najłatwiej sprawdzić w dziale "Edukacja" w EBIB-ie). Nie podejmując się oceny programu, myślę że można uznać go za optymalny przy założeniu "ogólnej specjalizacji" i przy małej (jak to na studiach podyplomowych) liczbie godzin (210).

Cel organizowania studiów podyplomowych jest jasny i oczywisty - pogłębienie i usystematyzowanie wiedzy oraz umiejętności absolwentów kierunków niebibliotekarskich, zatrudnionych w bibliotekach i ośrodkach informacji naukowej. Warunkiem przyjęcia jest - jak wszędzie - dyplom magistra i podanie. Nikomu natomiast (przynajmniej na UŚ) nie zagląda się w "papiery" - pracuje w bibliotece czy nie, zatem czynne wykonywanie zawodu nie jest w rzeczywistości warunkiem sine qua non.

W około trzydziestoosobowym gronie studentów mojego roku wyodrębniły się zdecydowanie dwie grupy - ponad dwadzieścia bibliotekarek szkolnych i "reszta świata", czyli jedna osoba z (dużej) biblioteki publicznej i 3 z bibliotek szkół wyższych Katowic (Akademia Muzyczna, AWF, Uniwersytet). Grupa "dominująca" dzieliła się z kolei wyraźnie na dwie podgrupy - osób ze znacznym stażem w bibliotekach szkolnych, zmuszonych aktualnymi przepisami do uzupełniania kwalifikacji i nauczycielek "zesłanych" do bibliotek z braku zatrudnienia w wyuczonych zawodach.

Rychło okazało się, że nakreślony wyżej cel studiów nie pokrywa się z indywidualnymi celami niektórych uczestników. Jedna z pań oświadczyła z brutalną szczerością (przy wykładowcy i całym roku), że jest tu wyłącznie dla wymaganego przez dyrekcję szkoły "papierka", a nauczane treści niewiele ją obchodzą "bo u nas i tak wszystko robi się inaczej". Jej wypowiedź była niewątpliwie vox populi znacznej części grupy. Było to tym smutniejsze, że przy skromnej bazie lokalowo-technicznej Instytutu BiIN UŚ, prowadzący zajęcia dawali z siebie naprawdę wiele, by czegoś nas nauczyć.

Biadolenia nad kondycją zawodu bibliotekarskiego rozbrzmiewają ze wszystkich stron. Wiele mówi się o problemie przypadkowych osób w zawodzie. Czy więc studia podyplomowe w obecnej formie nie są przypadkiem (bez wątpienia wbrew woli organizatorów) zbyt łatwą drogą do zawodu dla takich właśnie ludzi?

Ostatnim "krzykiem mody" w sposobie kształcenia bibliotekarzy jest system punktów kredytowych, dający dużą swobodę w układaniu sobie indywidualnego programu studiów. Studia podyplomowe, gdzie niemal każdy startuje z innego pułapu, jak chyba żadne inne ujawniają słabości tradycyjnego układu programu typu "rura" (przez którą kandydat na absolwenta przeciskać się musi w ściśle określonym tempie i kierunku). Przykład z mojego roku: w programie drugiego semestru ważne miejsce zajmował przedmiot "języki informacyjo-wyszukiwawcze". Dla niżej podpisanego, świeżo zatrudnionego w sekcji informacji naukowej biblioteki wyższej uczelni, było to "abecadło", dające możliwość uporządkowania chaotycznie zdobywanej wiedzy praktycznej. Dla koleżanek z bibliotek szkolnych "języki informacyjno-wyszukiwawcze" (prawda, że dość hermetycznie prowadzone) stały się wrogiem nr 1. W ankiecie przeprowadzonej przez kierownika na zakończenie studiów w rubryce "Jaki przedmiot Twoim zdaniem był najmniej potrzebny ?" "języki informacyjo-wyszukiwawcze" zdecydowanie "wygrały". Trudno się dziwić, że prowadzący zajęcia chcieli zapoznać słuchaczy z tym co w naszym zawodzie nowe, aktualne, ważne. Trudno też dziwić się komuś, dla kogo nierozwiązywalnym problemem jest zdobycie trzydziestu złotych na nowe tablice UKD, że nie interesują go np. struktura rekordu w formacie USMARC czy tajniki budowy języka haseł przedmiotowych KABA - choć powinny. Zastosowanie systemu punktowego na studiach zaocznych byłoby zapewne znacznie trudniejsze do rozwiązania od strony technicznej, być może jest to jednak jakaś alternatywa.

Na koniec jeszcze jedna dygresja. Zdobywanie nowej wiedzy najtrudniej przychodziło nie nowicjuszom w zawodzie, ale tym których nowe przepisy po wielu latach pracy w zawodzie zmusiły do studiowania. Zdania "u nas się tego tak nie robi", "a po co te normy, te przepisy" itp. padały dość często. Rutyna, której pewna doza jest w codziennej pracy niezbędna, tu okazywała się dla niektórych przeszkodą trudną do pokonania.

Nie ośmielam się ani stawiać diagnoz ani proponować sposobów zmian opisywanych sytuacji. Niemniej wyniosłem ze studiów (oprócz wiedzy) jedno niezbite przekonanie: "środowisko bibliotekarzy" (o które EBIB pytał w pierwszym numerze) nie istnieje. Tak długo jak trwać będzie ogromny rozdźwięk miedzy tym, czym żyją wyższe uczelnie i biblioteki naukowe i - powiedzmy wprost - potworną nędzą bibliotekarstwa szkolnego i publicznego, nie możemy mówić nawet o odrębnych środowiskach. To są odrębne galaktyki. Nie zmienią tego najnowocześniejsze sposoby kształcenia. Rozwiązanie, z czym chyba wszyscy się zgadzamy, leży poza zasięgiem samych bibliotekarzy.


 

Załącznik

Program studiów podyplomowych w Instytucie Bibliotekoznawstwa i Informacji Naukowej Uniwersytetu Śląskiego. Kurs 1998/1999.


 
Przedmiot Egzamin lub zaliczenie, semestr Liczba godzin wykładów Liczba- godzin ćwiczeń
Teoria i metodologia nauki o książce, bibliotece i informacji naukowej zaliczenie 5 ---
Historia książki i bibliotek II
egzamin
25 ---
Bibliotekarstwo II egzamin 15 35
Ochrona zbiorów bibliotecznych II zaliczenie 5 5
Czytelnictwo
I zaliczenie
10 5
Podstawy pracy z komputerem
zaliczenie
--- 10
Języki informacyjno-wyszukiwawcze II
egzamin
10 10
Systemy informacyjno-wyszukiwawcze II
zaliczenie
10 10
Projektowanie i tworzenie baz danych II
zaliczenie
--- 15
Zarządzanie i marketing biblioteczny II
zaliczenie
5 ---
Bibliografia I
egzamin
10 10
Komputeryzacja bibliotek II
zaliczenie
5 10
Razem godzin x 100 110



Pierwotny adres: http://www.oss.wroc.pl/biuletyn/ebib05/m_dron.html
Adres w archiwum: ebib.oss.wroc.pl/arc/e005-05.html

 Początek strony



Studia podyplomowe - garść wrażeń absolwenta / Maciej Droń // W: Biuletyn EBIB [Dokument elektroniczny] / red. naczelny Szymon Matuszewski - Nr 5/1999 (5) wrzesień. - Czasopismo elektroniczne. - [Wrocław] : Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1999. - Tryb dostępu: http://www.ebib.pl/1999/5/dron.php. - Tyt. z pierwszego ekranu. - ISSN 1507-7187