ebib 
Nr 9/2010 (118), Książki i sztuka. Artykuł
 poprzedni artykuł następny artykuł   

 


Jadwiga Wielgut-Walczak
Biblioteka Główna Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie

Galeria Jednej Książki


Rys.1. Logo Galerii Jednej Książki

Rys.1. Logo Galerii Jednej Książki.
Źródło: Ze zbiorów Biblioteki Głównej ASP w Krakowie.


Formuła i miejsce działania galerii

Galeria Jednej Książki[1] rozpoczęła swoją działalność jesienią 2005 r. Jej celem jest promowanie sztuki książki. Galeria, związana integralnie z Biblioteką Główną krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych, funkcjonuje w godzinach otwarcia zabytkowej czytelni przy ulicy Smoleńsk. Nawiązując, w zupełnie nowej formule, do bogatych tradycji bibliofilskich budynku przy ul. Smoleńsk 9, czerpiąc z przyjaznej przestrzeni książki, jaka jest udziałem tego miejsca od wielu dziesiątków lat – stara się wzbogacać je swoją działalnością.

Historia powstania Biblioteki Głównej Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, największej i najstarszej spośród bibliotek polskich szkół artystycznych, sięga pierwszej połowy XIX w. i wiąże się z działalnością dwóch ważnych krakowskich instytucji: dawnego Muzeum Techniczno-Przemysłowego, założonego w roku 1868 przez dra Adriana Baranieckiego oraz obecnej Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki. Biblioteka od niespełna stu lat funkcjonuje nieprzerwanie w tym samym wczesnomodernistycznym pomieszczeniu, znajdującym się w gmachu przy ul. Smoleńsk 9 w Krakowie, wzniesionym dla Muzeum w latach 1909–1913 według projektu Tadeusz Stryjeńskiego i Franciszka Mączyńskiego, z fasadą projektu Józefa Czajkowskiego. Po likwidacji muzeum w roku 1950 gmach wraz z biblioteką przypadł w udziale krakowskiej ASP. Biblioteka posiada ponad 150 tysięcy woluminów książek, czasopism oraz innych obiektów, m.in. kolekcję plakatów, grafik, rysunków i fotografii, a także wydania i druki bibliofilskie oraz okładki książkowe.

Punktem wyjścia każdej z wystaw w Galerii Jednej Książki jest zwykle książka – jedna piękna książka, wyeksponowana na czas kilku tygodni spośród wielu tysięcy innych, stojących tuż obok w magazynie. Pokazywanym książkom towarzyszą oryginalne prace artystów zaangażowanych w proces jej tworzenia: ilustracje, fotografie, kompozycje przestrzenne, grafiki, obrazy i plakaty. Wiele z nich pozostaje już na stałe w zbiorach biblioteki. Kolejne wernisaże przyciągają coraz liczniejsze grono gości, a rosnące zainteresowanie artystów możliwością zaprezentowania swojego wkładu w sztukę tworzenia pięknej książki powoduje, że harmonogram wystaw musi być dzisiaj układany z przynajmniej rocznym wyprzedzeniem. Kameralna przestrzeń wbrew pozorom nie ogranicza różnorodności tematyki kolejnych pokazów – wręcz przeciwnie, okazuje się, że jasno określona formuła funkcjonowania galerii dopuszcza i generuje zarazem prawdziwe bogactwo zagadnień i tematów mających związek ze sztuką książki. W ciągu swojej pięcioletniej działalności Galeria Jednej Książki pokazała między innymi: proces projektowania strony graficznej książki-kodeksu, formy i elementy współtworzące jej postać, książki artystyczne, instalacje wideo, szkicowniki, sztukę przekładu. Każdej wystawie towarzyszy zapowiadający ją plakat, często autorstwa wybitnych projektantów oraz niewielki folder w postaci druku bibliofilskiego, rozdawany gościom wernisażu. Od roku 2007 galeria ma swój znak graficzny, pozyskany w wyniku rozstrzygnięcia konkursu prac semestralnych studentów[2]. Wśród nazwisk artystów dominują, czemu trudno się dziwić, twórcy związani ze środowiskiem akademii krakowskiej: przede wszystkim wykładający aktualnie pedagodzy, także dwukrotnie studenci, ale zdarzały się też wystawy pokazujące, że galeria otwiera się i poza Kraków. W styczniu 2009 r. miała miejsce wystawa prof. warszawskiej ASP Zygmunta Januszewskiego[3], dzięki której środowisko krakowskie miało okazję do zapoznania się z niezwykłą książką, jaką jest Versgraphik/Wierszografia, natomiast w marcu zaprezentował swoją drukującą kulę artysta–drzeworytnik Andrzej Nowicki, absolwent łódzkiej Akademii Sztuk Pięknych[4].

Pełne kalendarium wystaw znajduje się na stronie internetowej www.bg.asp.krakow.pl[5]. Odzwierciedla ono zarówno etapy rozwoju galerii, jak i naszą wiedzę w zakresie jej prowadzenia – od zamieszczania początkowych bardzo skrótowych informacji o wystawach i pojawienia się samej nazwy galerii do coraz pełniejszej dokumentacji, także fotograficznej, najpierw eksponowanych obiektów, z czasem i kolejnych wernisaży.

Pierwsze wystawy narodziły się z pomysłu wyeksponowania książek nagrodzonych w konkursie PTWK na Najpiękniejszą Książkę Roku 2004, w których tworzeniu uczestniczyli artyści będący pedagogami Wydziału Grafiki ASP: prof. Barbara Ziembicka[6] i prof. Stanisław Wejman[7]. Już po drugiej wystawie zaczęła się krystalizować decyzja o utworzeniu stałej galerii poświęconej promowaniu sztuki książki. Jej nazwa – Galeria Jednej Książki – pojawiła się na pierwszym przygotowanym przez nas druku bibliofilskim, towarzyszącym trzeciej z kolei wystawie, prezentującej fragment typograficznej interpretacji Ody do typografii Pabla Nerudy autorstwa prof. Zbigniewa Majkowskiego[8]. Druk w liczbie 50 egzemplarzy został odbity czcionkami znajdującej się w tym samym budynku drukarni dawnego Muzeum Techniczno-Przemysłowego[9].

Przegląd zagadnień związanych ze sztuką książki na przykładach wybranych wystaw

Nie sposób dokonać tu przeglądu wszystkich kolejnych wystaw, chciałabym natomiast, dla pełniejszego zobrazowania działalności galerii, a zarazem wskazania, jak wiele w dziedzinie szeroko rozumianej sztuki książki dzieje się obecnie chociażby w samej krakowskiej ASP, przywołać kilka przykładów. Do kategorii wystaw pokazujących formy i elementy współtworzące postać książki – oprócz wymienionych powyżej prezentacji ilustracji czy typograficznego znaku – można zaliczyć ekspozycje poświęcone fotografii z albumu, następnie: okładce czasopisma lub książki czy wreszcie ekslibrisowi. Piotr Witosławski, fotograf, podróżnik, prowadzący pracownię fotografii na Wydziale Form Przemysłowych, pokazał kilka oryginalnych fotografii spośród zbioru zdjęć wykonanych dla potrzeb serii „Polska” wydawnictwa Bosz. Autor celowo, trochę przekornie, wybrał te, których nie reprodukował w albumach. Wystawa dawała więc możliwość przyjrzenia się i samemu warsztatowi twórcy, i procesowi gromadzenia materiału, i wreszcie kryteriom dokonywania wyboru[10]. Kolejny temat i kolejne zagadnienie, jakże aktualne przy powstawaniu każdej książki czy czasopisma – okładka wydawnicza. Propozycje okładek wraz z podkreśleniem istoty zawartego w nich przekazu, przedstawił ogólnopolski kwartalnik projektowy „2 + 3 D”, wydawany przez Fundację „Rzecz Piękna” pod kierunkiem prof. Czesławy Frejlich z Wydziału Form Przemysłowych[11]. Inna wystawa poświęcona została ekslibrisowi i jego gruntownie zmienionej obecnie funkcji. Swoje znaki książkowe w postaci małych form drzeworytniczych, razem z nową formą twórczości – artystycznej książki autorskiej – pokazał emerytowany prof. Wydziału Grafiki Franciszek Bunsch[12]. Do tego nurtu można także zaliczyć wystawę grafik prof. Stanisława Kluczykowskiego i zdobionych nimi w latach 80. całych serii książek z Wydawnictwa Literackiego[13].

Wystaw poświęconych różnym formom książki artystycznej było w galerii kilka, najczęściej w wykonaniu malarzy. Przede wszystkim imponujący Codex Veridicus Andrzeja Bednarczyka – efekt rozważań absolwenta i profesora Wydziału Malarstwa ASP nad zasadami porządkującymi świat oraz jego rękodzieła wykonanego ze skóry, kamienia i złota[14]. Przy okazji pokazu Codexu można było zajrzeć do przyniesionych przez artystę, rozłożonych na drewnianych stołach czytelni grubych tomów ze szkicami i niewielkich tomików wierszy. Kilku wierszy można było także wysłuchać – odczytanych i w bardzo osobisty sposób skomentowanych przez Kazimierza Madeja, twórcę Lochu Camelot, również absolwenta malarstwa krakowskiej ASP.

Książki artystyczne pokazywali także: Rafał Pytel przywołujący graficzne motywy japońskie[15], Bogusław Bachorczyk uchylający drzwi swojej przywiezionej z pracowni szafy[16], Zbigniew Sałaj uwalniający alfabet przy pomocy zestawionych na płaszczyźnie obrazu mechanizmów zegarowych[17], Grzegorz Sztwiertnia prezentujący na monitorze zainstalowanym w miejscu gablotki film wideo, nakręcony przez siebie w sali czytelni, inspirowany Przyjemnością tekstu Rolanda Barthesa[18].

Spośród zagadnień mających związek ze sztuką książki, będących kilkakrotnie albo głównym tematem wystaw w galerii albo tylko towarzyszącym innej zasadniczej koncepcji i dopełniającym całości pokazu, należy zwrócić uwagę na dzienniki i szkicowniki artysty – znowu najczęściej autorami byli malarze. Początek dał Mój szkicownik Stanisława Rodzińskiego: Szkicownik wzbogacony o notatki, wklejane wycinki z gazet, nieraz fotografie, jest także pamiętnikiem malarza, dokumentem metod pracy, rodzaju wyobraźni, rodzącego się zamysłu, a także zapisem faktów. Właśnie dlatego teksty zebrane w tej książce nazwałem Moim szkicownikiem, gdyż napisane w różnych latach, dotyczą ważnych dla mnie spraw, są w równym stopniu prywatnym zapisem przeżyć, jak i próbą zajęcia stanowiska wobec zjawisk, dzieł, ludzi czasów[19]. Osoba i twórczość jednego z najwybitniejszych współczesnych polskich malarzy, wieloletniego profesora i rektora dwóch kadencji Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, zgromadziła na inaugurującym drugi rok działalności galerii, październikowym wernisażu 2006 r. liczniejsze niż zwykle grono gości[20]. Wydany drukiem Mój szkicownik, trzeci z kolei tom tekstów krytycznych poświęconych sztuce, nadał temat wystawie, ale największe zainteresowanie przybyłych osób wzbudziły trzy oryginalne bruliony szkicownika z lat 80. i 90. Próbując zmierzyć się z naturalnymi ograniczeniami, na jakie napotykamy przy ekspozycji książki, zadeklarowaliśmy, za zgodą autora, codzienne odwracanie kolejnej karty każdego ze szkicowników – dając w ten sposób szansę naszym częstym gościom (a i sobie samym) pełniejszego obcowania z najbardziej osobistym elementem procesu twórczego artysty. Widocznym śladem tamtego niezwykłego spotkania pozostał podarowany Bibliotece przez Stanisława Rodzińskiego obraz Dominikanki – Nawojowa, zawieszony na ścianie czytelni i wzbogacający kolekcję innych darów, pozyskanych dzięki działalności galerii.

Ten piękny obyczaj, będący już właściwie regułą, zainicjował pół roku wcześniej prof. Adam Wsiołkowski, obecny rektor ASP – ofiarowując nieco wcześniej swój obraz Zjawisko XII M w związku z wystawą prezentującą uprawianą przez niego z zamiłowaniem sztukę projektowania różnych form identyfikacji wizualnej w postaci katalogów, okładek czy znaków graficznych[21]. Zaszczytnym przywilejem artystów przekazujących swoje dzieła po wystawach w Galerii Jednej Książki stał się, począwszy od kwietniowego daru Adama Wsiołkowskiego (2006), wpis do szczególnej bibliotecznej księgi. Odnaleziona przypadkiem dwa lata wcześniej przy porządkowaniu przepastnego wnętrza jednej z szaf, zszarzała, niepozornego formatu, zwróciła jednak moją uwagę tytułem wytłoczonym na płóciennej okładce: Liber Benefactorum. Warto było zajrzeć do środka. Zapomniana przez wiele lat księga kryje w sobie kilkanaście odręcznych wpisów malarzy, rzeźbiarzy, grafików, dedykujących swoje dary Bibliotece Akademii Sztuk Pięknych przy ul. Smoleńsk w latach 70. i 80. oraz bardzo dużo czystych kart. Pomysł na jej reaktywowanie poprzez wpisywanie do niej darów powiększających zbiory w wyniku działalności Galerii Jednej Książki spodobał się i przyjął bardzo szybko. Od kilku lat zatem Liber Benefactorum podkreśla za każdym razem uroczysty finalny moment wystawy. Jest pełnym szacunku ukłonem w stronę darczyńcy. Znacznie ułatwia zarazem rozmowy wstępne z kolejnymi artystami przy omawianiu ich przyszłej wystawy. Być może sama za jakiś czas stanie się tematem pokazu...?

Trudno wyobrazić sobie, by w Galerii Jednej Książki zabrakło obecności projektantów całości strony graficznej książek, funkcjonujących w oficjalnym obiegu wydawniczym. Swój pierwszy sezon wystawienniczy Galeria Jednej Książki, funkcjonująca zgodnie z rytmem roku akademickiego, zamknęła w czerwcu 2006 r. prezentacją twórczości prof. Władysława Pluty[22]. W miejscu królującej dotychczas zawsze gablotki pojawiła się przytwierdzona do ściany prosta pojedyncza półka zapełniona książkami z dziedziny sztuki, wybranymi z imponującego dorobku profesora, a przy tym osoby, której Galeria Jednej Książki zawdzięcza wyjątkowo wiele. Od rozmów, w których narodziła się idea utworzenia galerii poświęconej książce i wspierania naszych kolejnych inicjatyw po wielokrotny udział w projektowaniu plakatów i folderów towarzyszących innym wystawom w galerii lub też wspomniane wcześniej włączenie studentów do pracy nad znakiem graficznym galerii.

Obecność studentów w galerii akademickiej cieszy nas w sposób szczególny. Swoje pomysły, a zarazem budzące uznanie merytoryczne przygotowanie do pracy artystycznej i projektowej nad książką dwukrotnie już mieli okazję prezentować studenci Pracowni Projektowania i Typografii Książki Wydziału Grafiki. Pracownia pokazała przygotowane zespołowo, ale równocześnie odzwierciedlające indywidualność twórczą każdego z młodych artystów Pisma prozą Samuela Becketta[23], a następnie Julio Cortazara Opowieści o kronopiach i famach i inne historie[24]. Do udziału w drugim wernisażu młodzi graficy zaprosili swoich rówieśników, przyszłych aktorów. Zdarzało się dotychczas w Galerii Jednej Książki, że przestrzeń wystawy rozszerzała się na fragment lub całość czytelni. Tym razem wernisaż rozpoczął się poza „granicami” biblioteki, na półpiętrze i przestronnej, reprezentacyjnej klatce schodowej, gdzie wszyscy zostali objęci jedynym w swoim rodzaju spektaklem teatralnym. Dopiero po kilkunastu minutach obcowania na żywo z tekstem Cortazara nastąpiło – już w czytelni – spotkanie z samą książką, z jej typograficzną propozycją zamkniętą w przypominającą sakwę podróżną oprawę. Od tej chwili przez cały miesiąc, bo tyle miała trwać wystawa, rozłożone na stole książki zapraszały do indywidualnych już podróży.

Rok Stanisława Wyspiańskiego

Osobnym rozdziałem działalności galerii, szczególnie ważnym z kilku powodów, był Rok Stanisława Wyspiańskiego. Wielkiemu artyście książki Galeria Jednej Książki poświęciła w sumie aż trzy wystawy. Pierwsza z nich, otwarta 5 marca 2007 r., była równocześnie uroczystą oficjalną inauguracją obchodów Roku Stanisława Wyspiańskiego w Akademii Sztuk Pięknych i zarazem pierwszą wystawą z jubileuszowego cyklu w Krakowie[25]. Pokazano trzy cenne prace artysty zachowane do dzisiejszego dnia w akademii: plakat Wnętrze (1899) i okładkę do „Rocznika Krakowskiego” (1900) ze zbiorów Biblioteki Głównej oraz młodzieńczy rysunek z okresu studiów paryskich Akt męski (1892), jedyny rysunek Wyspiańskiego, jaki Muzeum ASP posiada w swoich zbiorach. Rzadka okazja przyjrzenia się z bliska, zwłaszcza rysunkowi i plakatowi, a także szczególny moment inauguracji Roku Wyspiańskiego w uczelni, której był i wychowankiem i pedagogiem, uczyniły tę wystawę wyjątkowym wydarzeniem nie tylko dla Galerii Jednej Książki.

Kształt drugiej, listopadowej wystawy narodził się z propozycji Andrzeja Wajdy, pragnącego włączyć się w obchody Roku Wyspiańskiego poprzez pokazanie swojego notatnika reżyserskiego do teatralnej inscenizacji Wesela na festiwalu w Salzburgu w 1992 r.[26]. Obszerne fragmenty notatnika zostały opublikowane w bibliofilskiej polsko-niemieckiej edycji dramatu przez koszalińskie Wydawnictwo Artystyczne Kurtiak & Ley. Na wystawie zaprezentowano dziewięć oryginalnych rysunków Andrzeja Wajdy oraz kilka egzemplarzy wymienionej edycji Wesela, każdy w innej oprawie – udostępnionych przez wydawcę. Jedna z książek została ofiarowana w darze do zbiorów biblioteki. Goście wernisażu, wypełniający tłumnie salę czytelni przy ul. Smoleńsk mogli wysłuchać dłuższej, bardzo osobistej wypowiedzi reżysera na temat jego studiów w akademii oraz pracy przy inscenizacjach dramatów Stanisława Wyspiańskiego. O swoich doświadczeniach wydawniczych opowiedzieli także przybyli z Koszalina Urszula Kurtiak i Edward Ley.

Ostatnia, trzecia wystawa miała na celu ukazanie Stanisława Wyspiańskiego jako artysty książki[27]. W księgozbiorze Biblioteki Głównej znajduje się kilka pierwszych wydań dramatów i rapsodów poety, ilustrowane wydanie Iliady z 1903 r., w kolekcji okładek książkowych Gabinetu Rycin zachowało się kilkanaście okładek projektowanych przez Wyspiańskiego. Można je było przez cały miesiąc podziwiać na wystawie kończącej równocześnie jubileuszowy rok Wyspiańskiego w krakowskiej akademii. Podsumowującym akcentem stała się promocja książki – dzieła zbiorowego, przygotowanego z inicjatywy biblioteki – prezentującej wszystkie najcenniejsze zachowane w akademii dzieła, dokumenty i pamiątki związane z osobą i twórczością wielkiego artysty[28].

Nowatorstwo wpisane w tradycję

Wydaje się, że okres pięciu lat funkcjonowania galerii uprawnia już do sformułowania pierwszych analiz i podsumowań. Samo organizowanie przez bibliotekę wystaw poświęconych książce nie jest w gruncie rzeczy niczym nowym, powiedziałabym nawet, że należy do kanonu bibliotecznych działań. Ten właśnie naturalny obowiązek czy też to oczywiste spełnienie oczekiwań leżały z pewnością u źródeł pierwszej, czy może nawet kilku naszych pierwszych wystaw. Gdzie, jak nie w starej i zasobnej bibliotece pokazać piękną nagrodzoną książkę ilustrowaną przez pedagoga macierzystej uczelni? Gdzie, jak nie w zabytkowym wnętrzu czytelni, przechowującym do dzisiaj atmosferę spotkań z książką z pierwszych dziesięcioleci wieku XX? Gdzie, jak nie w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych?

Natomiast działaniem zupełnie nowym w stosunku do tradycji i do zastanej rzeczywistości jest już utworzenie i następnie prowadzenie stałej galerii o określonym profilu i programie. Galeria Jednej Książki, proponując nową oryginalną formułę spotkań z artystą, poprzez przybliżenie jednego dzieła lub jego fragmentu odnosi i kieruje widza, a zarazem uczestnika tych spotkań do zagadnień szerszych, daje punkt odniesienia do samodzielnych następnych poszukiwań. Akcentując indywidualny wkład w sztukę tworzenia książki zaproszonego malarza, rzeźbiarza, grafika czy projektanta, wystawy w galerii pozwalają w inny sposób spojrzeć zarówno na osobę twórcy, na eksponowane dzieło, a także na samą książkę jako nierozerwalną całość treści i formy. Wystarczy przypomnieć chociażby wystawę prof. Adama Wodnickiego poświęconą sztuce przekładu[29]. Pokazano imponujące dzieło wybitnego tłumacza poezji francuskiej – na co dzień pedagoga Wydziału Form Przemysłowych ASP – pierwszy na polskim rynku wydawniczym przekład siedmiu tomów Księgi pytań Edmonda Jabesa, przygotowany w pięknej edycji przez Oficynę Wydawniczą Austeria. Wspólna obecność na wernisażu: tłumacza, wydawcy, projektantów strony graficznej książki i plakatów zapowiadających ukazywanie się kolejnych tomów cyklu – w połączeniu z ustawionym na cokoliku „produktem finalnym” – nie mogły nie nasunąć refleksji o złożoności procesu powstawania książki, a także o rzadkiej, lecz możliwej sztuce uzyskania harmonii pomiędzy wewnętrzną i zewnętrzną stroną przekazu.

Warto w tym miejscu zwrócić uwagę na wystawę prof. Janusza Matuszewskiego, przedstawiającą zdumionemu widzowi efekt kontemplacji malarskiej w postaci obrazów dosłownie „otulających” okładki oprawionych introligatorsko ksiąg Pisma Świętego[30] i prowokującą do zadania pytań o wzajemne relacje i korespondencję sztuki słowa i sztuki obrazu. Warto przytoczyć przykład decyzji grafika, prof. Krzysztofa Tomalskiego, o wydobyciu po kilkunastu latach teki prac stworzonych „na marginesie” innego większego cyklu graficznego – by uchylić rąbka tajemnicy warsztatu twórczego artysty, a zarazem nawiązać do zapomnianego dzisiaj, a tak bardzo związanego z biblioteką pojęcia „teki graficznej”[31]. Nie sposób także nie wspomnieć o Księdze Kontrastów prof. Janiny Kraupe, stworzonej specjalnie na wystawę w naszej galerii, a następnie podczas wernisażu osobiście zaprezentowanej, karta po karcie, przez malarkę[32]. Trudno nie zastanowić się nad rolą Galerii Jednej Książki, gdy uprzytomnimy sobie, że niespełna rok wcześniej w tym samym miejscu Wojciech Ćwiertniewicz prezentując prowadzony przez siebie przez wiele lat Dziennik malarza, decyduje się na wyznanie o zakończeniu tego etapu twórczości – a goście wernisażu pozostają w sali czytelni na długą dyskusję[33].

„Od kuchni”

Przyglądając się sposobowi promowania sztuki książki przez Galerię Jednej Książki, nie można zapominać o kameralności całego przedsięwzięcia. Galeria funkcjonuje w bibliotece uczelni artystycznej, wprawdzie najstarszej i największej spośród innych tego typu w Polsce, dość dobrze rozpoznawalnej z powodu posiadania rzadkich i różnorodnych historycznych kolekcji, ale zdecydowanie nieporównywalnej pod względem wielkości do akademickiej „średniej krajowej”. Na potrzeby ekspozycji przeznaczono ostatni wolny skrawek miejsca pomiędzy szafami katalogowymi, umożliwiający postawienie gablotki lub stołu oraz powierzchnię ściany ponad nim. W razie potrzeby jednak, a zdarzało się to już nie raz, wystawa rozszerzała się na pozostałą przestrzeń czytelni. Wernisaże odbywają się w południe, a więc zawsze w porze otwarcia biblioteki. Pochłonięci lekturą goście czytelni stają się, nierzadko przypadkowo i z konieczności, uczestnikami montażu ekspozycji lub samego otwarcia wystawy, kiedy to na godzinę, czasem na dłużej, rozgwar wernisażu zdecydowanie zaczyna wypierać panującą tu najczęściej ciszę, wypełniając czytelnię atmosferą jednorazowego, jedynego w swoim rodzaju spotkania, poświęconego sztuce książki. Po chwilowej całkowitej dominacji działalności galerii nad codziennymi funkcjami biblioteki powraca na co dzień atmosfera skupienia i indywidualnej pracy. Jednak przestrzeń czytelni ulega cyklicznie zmianom dzięki obecności kolejnych ekspozycji, które można bez trudu ogarnąć wzrokiem podnosząc na chwilę głowę znad papierów czy laptopów rozłożonych swobodnie na szerokich drewnianych stołach.

Stałe prowadzenie galerii nakłada na bibliotekę określone zobowiązania: przede wszystkim programowe, ale także kryjące się w tle i niezbędne: administracyjne, techniczne i wreszcie finansowe. Średnia liczba siedmiu wystaw w ciągu roku akademickiego narzuca dość intensywne tempo pracy i konieczność zharmonizowania nowych obowiązków z dotychczasowymi. Niemal comiesięczny rytuał: przygotowywania i dostarczania zaproszeń (na Akademii Sztuk Pięknych nie wystarczy elektroniczna lista dystrybucyjna, ważny jest estetyczny kartonik w kopercie), opracowania druków towarzyszących każdej wystawie, tj. plakatu i folderu, zadbania o informację dla mediów, wykonania dokumentacji fotograficznej wernisażu i eksponowanych obiektów, dostarczenia wina etc., nie jest drobnostką dla małego w gruncie rzeczy zespołu – pomimo wyraźnie wyczuwalnej satysfakcji z powodu urozmaicenia obowiązków. Nie chciałabym, żeby sformułowanie o kontaktach z mediami w przypadku tak niewielkiej galerii zostało odebrane jako niestosowne. Współczesny natłok informacji i doznań powoduje, że – czy się nam to podoba, czy nie – wydarzenie kulturalne nie istnieje bez relacji medialnej, artysty nie ma bez prasowej, radiowej czy telewizyjnej recenzji dziennikarskiej. Książka rzadko staje się przedmiotem zainteresowania telewizji, dwukrotnie jednak gościliśmy kilka stacji: podczas inauguracji Roku Stanisława Wyspiańskiego i przy okazji wystawy Andrzeja Wajdy. Dziennikarze radiowi pojawiają się znacznie częściej: naszym stałym gościem jest redaktor Justyna Nowicka z Radia Kraków. Obecni są przedstawiciele internetowych portali sztuki. Wiadomo pod Wawelem o znaczeniu głosu krytycznego redaktor Jolanty Anteckiej z „Dziennika Polskiego” (AN). Szczęśliwie dla nas, relacje z wystaw pojawiają się regularnie.

Zasada działania Galerii Jednej Książki oparta jest z jednej strony na utrzymaniu bardzo czytelnej podstawowej formuły, odzwierciedlonej już w samej jej nazwie, z drugiej natomiast na dążeniu do unikania schematu i pozostawieniu każdemu z artystów możliwie największej swobody w kształtowaniu ekspozycji. Sądząc po zainteresowaniu, z jakim galeria spotyka się ze strony twórców w dziedzinie szeroko pojętej sztuki książki, najwyraźniej udało się wyjść naprzeciw istniejącemu, jak się okazuje – sporemu – zapotrzebowaniu na tego typu kameralną przestrzeń wystawienniczą w Krakowie i odnaleźć swoje małe miejsce w mieście pełnym galerii. W ten sposób także, trochę „okrężną drogą”, zmienia się nieco rodzaj kontaktów i wzajemnej współpracy biblioteki z macierzystą uczelnią. Galeria, na początku zupełnie nieoczekiwanie, zwłaszcza dla nas samych, stała się rodzajem platformy zbliżającej bibliotekę do głównego nurtu życia uczelni – miejscem, które pedagodzy-artyści zaczęli nie tylko zauważać, ale i postrzegać jako interesujące z punktu widzenia prezentacji ich twórczości.

Pojawienie się Galerii Jednej Książki w Bibliotece Głównej krakowskiej ASP nie było wydarzeniem nagłym. Można powiedzieć, że jej dzisiejsza postać powstawała na drodze ewolucyjnej, poprzez zbieranie doświadczeń i podejmowanie kolejnych spraw, które pojawiały się w trakcie planowania czy realizowania kolejnych wystaw – a także, co nie jest bez znaczenia, poprzez zainteresowania i osobiste pasje. Wzajemne związki biblioteki z galerią, połączenie nieco innego sposobu zajmowania się książką przez każdą z nich przyniosło w tym wypadku pozytywny efekt, trzeba jednak pamiętać o trudnej sztuce łączenia wielu zadań, o konieczności zachowania harmonii w ustalaniu priorytetów, zwłaszcza dla działań nietypowych. Trudno było przewidzieć pięć lat temu, że inicjatywa tego typu spotka się z tak dużym zainteresowaniem i że w niedługim czasie w sposób znaczący zmieni wizerunek biblioteki. Z pewnością przyszłość przyniesie jeszcze niejedną zmianę – pozostaje mieć nadzieję, że w dalszym ciągu pozytywną.

Zaproszenie

Na koniec – zaproszenie na bieżącą wystawę: Warsztaty Krakowskie 1913–1926. Z tajników jednego warsztatu. Wystawa poświęcona jest monumentalnej i niezwykłej edytorsko książce Warsztaty Krakowskie 1913–1926, pracy zbiorowej pod redakcją prof. Marii Dziedzic, zaprojektowanej graficznie przez prof. Władysława Plutę, ukazującej się w Wydawnictwie Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Autorką głównej części tekstu jest prof. Irena Huml. Druga część tytułu wystawy odnosi nas do wybranej części działalności Stowarzyszenia Warsztaty Krakowskie, a mianowicie do warsztatu introligatorskiego prowadzonego przez Bonawenturę Lenarta, a jeszcze dokładniej: do tworzonych przez niego i jego uczniów papierów wyklejkowych, stanowiących niegdyś bardzo wyrazisty fragment całości oprawy introligatorskiej książki. Spośród wielu dziedzin sztuki stosowanej uprawianej przez artystów zrzeszonych w Warsztatach Krakowskich, których przykłady można dzisiaj na każdym kroku odnaleźć w budynku przy ul. Smoleńsk, wystawa prezentuje unikalne, zachowane jedynie w zbiorach Biblioteki Głównej ASP, spadkobierczyni Biblioteki dawnego Muzeum Techniczno-Przemysłowego, oryginalne papiery wyklejkowe z warsztatu introligatorskiego Bonawentury Lenarta. Jest to wyjątkowa okazja do zapoznania się z mało znanym, niewielkim fragmentem dokonań mistrza złoceń i opraw skórzanych. Ponad sto zebranych w albumy arkuszy ręcznie barwionego papieru wydobywanych jest na światło dzienne niezwykle rzadko. Wymogi konserwatorskie szczególnie rygorystycznie muszą być stosowane w odniesieniu do papierów sporządzanych mniej trwałą od klajstrowej techniką karagenową. Czas trwania wystawy przedłużony został do końca stycznia 2011.

Fot.1. Andrzej Bednarczyk, Codex Veridicus.

Fot.1. Andrzej Bednarczyk, Codex Veridicus.
Źródło: Ze zbiorów Biblioteki Głównej ASP w Krakowie.


Fot. 2. Sala czytelni BG ASP podczas wernisażu

Fot. 2. Sala czytelni BG ASP podczas wernisażu.
Źródło: Ze zbiorów Biblioteki Głównej ASP w Krakowie.


Fot.3. Siedmioksiąg Edmonda Jabesa w tłumaczeniu Adama Wodnickiego

Fot.3. Siedmioksiąg Edmonda Jabesa w tłumaczeniu Adama Wodnickiego.
Źródło: Ze zbiorów Biblioteki Głównej ASP w Krakowie.


Fot. 4. Wpis Stanisława Rodzińskiego do Liber Benefactorum

Fot. 4. Wpis Stanisława Rodzińskiego do Liber Benefactorum.
Źródło: Ze zbiorów Biblioteki Głównej ASP w Krakowie.


Fot. 5. Andrzej Wajda i rysunki z Notatnika reżysera do Wesela

Fot. 5. Andrzej Wajda i rysunki z Notatnika reżysera do Wesela.
Źródło: Ze zbiorów Biblioteki Głównej ASP w Krakowie.

Przypisy

[1] Tekst o Galerii Jednej Książki jest uaktualnioną i nieco rozszerzoną wersją referatu zaprezentowanego na konferencji Stare i nowe w bibliotece. Współpraca czy konkurencja zorganizowanej przez Bibliotekę Uniwersytetu Łódzkiego w czerwcu 2009 r. Referat został opublikowany w materiałach konferencyjnych.

[2] W konkursie brały udział prace semestralne studentów Katedry Komunikacji Wizualnej Wydziału Form Przemysłowych ASP w Krakowie, wykonane pod kierunkiem prof. Władysława Pluty. Autorem zwycięskiego projektu jest Jacek Smolicki.

[3] Zygmunt Januszewski: Wierszografia/Versgraphik, Galeria Jednej Książki, 9 stycznia – 9 lutego 2009 r.

[4] Andrzej Nowicki: Kula Nowickiego, Galeria Jednej Książki, 9 marca – 15 kwietnia 2009 r.

[5] Biblioteka Główna Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie [on-line]. [Dostęp 09.12.2010]. Dostępny w World Wide Web: www.bg.asp.krakow.pl.

[6] Barbara Ziembicka: Ladislav Klima „Jak będzie po śmierci i inne opowiadania”, Biblioteka Główna ASP w Krakowie, listopad 2005 r.

[7] Stanisław Wejman: Dynia, Biblioteka Główna ASP w Krakowie, grudzień 2005/styczeń 2006 r.

[8] Zygmunt Majkowski: Typograficzna interpretacja „Ody do typografii” Pabla Nerudy, Galeria Jednej Książki, luty/marzec 2006 r.

[9] Drukarnia, prowadzona m.in. przez Stefana Baranowskiego, realizowała w okresie międzywojennym stojącą na najwyższym poziomie edytorskim działalność wydawniczą Muzeum Techniczno-Przemysłowego, jak np. „Rzeczy Piękne” czy „Przemysł i Rzemiosło”. Obecnie drukarnia funkcjonuje w strukturze Wydziału Grafiki ASP przy Pracowni Projektowania Książki i Typografii.

[10] Piotr Witosławski: Fotograficznym szlakiem, Galeria Jednej Książki, marzec 2006 r.

[11] „Okładki 2 + 3 D”, Galeria Jednej Książki, 28 kwietnia – 13 maja 2006 r.

[12] Franciszek Bunsch: Ekslibrisy i książeczki artystyczne, Galeria Jednej Książki, styczeń/luty 2008 r.

[13] Stanisław Kluczykowski: Grafiki, książki, Galeria Jednej Książki, luty/marzec 2010 r.

[14] Andrzej Bednarczyk: Codex Veridicus, Galeria Jednej Książki, 13 czerwca – 25 lipca 2008 r.

[15] Rafał Pytel: Pięć improwizacji graficznych na temat japońskich ogrodów ZEN, Galeria Jednej Książki, luty 2007 r.

[16] Bogusław Bachorczyk: Szafa, Galeria Jednej Książki, październik 2007 r.

[17] Zbigniew Sałaj: Alfabet, Galeria Jednej Książki, kwiecień 2008 r.

[18] Grzegorz Sztwiertnia: Przyjemność tekstu, Galeria Jednej Książki, maj 2007 r.

[19] RODZIŃSKI, S., Mój szkicownik, Kraków-Lublin: Wydawnictwo Kaudium, 2005, s. 3.

[20] Stanisław Rodziński: Mój szkicownik, Galeria Jednej Książki, październik 2006 r.

[21] Adam Wsiołkowski: AKAW, Galeria Jednej Książki, kwiecień 2006 r.

[22] Władysław Pluta, Galeria Jednej Książki, czerwiec 2006 r.

[23] Pracownia Projektowania Książki i Typografii ASP w Krakowie: Samuel Beckett – „Pisma prozą”, Galeria Jednej Książki, 9 maja – 3 czerwca 2008 r.

[24] Pracownia Projektowania Książki i Typografii ASP w Krakowie: Masa plastyczna, Galeria Jednej Książki, 5 grudnia 2008 – 7 stycznia 2009 r.

[25] Stanisław Wyspiański 1869–1907. Wystawa inaugurująca obchody Roku Stanisława Wyspiańskiego w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, Galeria Jednej Książki, 5–30 marca 2007 r.

[26] Andrzej Wajda: Z notatnika reżysera – „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego, Galeria Jednej Książki, 7–30 listopada 2007 r.

[27] Stanisław Wyspiański jako artysta książki. Okładki i książki ze zbiorów Biblioteki Głównej ASP w Krakowie, Galeria Jednej Książki, 17 grudnia 2007 – 12 stycznia 2008 r.

[28] ANTOS, J. (red.). Stanisław Wyspiański w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Kraków: ASP, 2007 r.

[29] Adam Wodnicki: Sztuka przekładu, Galeria Jednej Książki, luty/marzec 2008 r.

[30] Janusz Matuszewski: Pokorna ozdoba na karbonach duchowych uczyniona, Galeria Jednej Książki, marzec/kwiecień 2010 r.

[31] Krzysztof Tomalski: Marginesy, Galeria Jednej Książki, październik/listopad 2009 r. Wystawa włączona w program 41. Międzynarodowego Triennale Grafiki w Krakowie.

[32] Janina Kraupe: Księga Kontrastów, Galeria Jednej Książki, maj/czerwiec 2010 r.

[33] Wojciech Ćwiertniewicz: 2007, 2008, Galeria Jednej Książki, kwiecień/maj 2009 r.

 Początek strony



Galeria Jednej Książki / Jadwiga Wielgut-Walczak// W: Biuletyn EBIB [Dokument elektroniczny] / red. naczelny Bożena Bednarek-Michalska - Nr 9/2010 (118) grudzień. - Czasopismo elektroniczne. - [Warszawa] : Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich KWE, 2010. - Tryb dostępu: http://www.ebib.info/2010/118/a.php?wielgut. - Tyt. z pierwszego ekranu. - ISSN 1507-7187


blog comments powered by Disqus