ebib 
Nr 9/2010 (118), Książki i sztuka. Sprawozdanie
 poprzedni artykuł następny artykuł   

 


Renata Wilgosiewicz-Skutecka
Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu

Warsztaty opracowania starych druków - Poznań, 2010


W dniach 14–15 września 2010 r. w Bibliotece Uniwersyteckiej w Poznaniu odbyły się warsztaty dla bibliotekarzy katalogujących stare druki. Pomysł spotkania pojawił się w czasie Seminarium CERL (Consortium of European Research Libraries) w Warszawie w styczniu 2009 r. Na marginesie prowadzonych wówczas dyskusji padło pytanie o potrzebę i możliwość centralnej rejestracji materiałów proweniencyjnych. Problem ten należało przemyśleć i przedyskutować na kolejnym spotkaniu. Drugim impulsem była konieczność uściślenia niektórych rozwiązań w formacie MARC21 dla starych druków, zwłaszcza sposobu opracowania druków wielotomowych, przed wprowadzeniem ostatecznych zapisów w poprawionej wersji formatu, przygotowywanej do druku.

Spotkanie w Poznaniu było próbą połączenia obu wątków – pierwszy dzień poświęcono zagadnieniom związanym z katalogowaniem starych druków, drugi przeznaczono na dyskusje „proweniencyjne”. Część warsztatową poprowadziła Halina Mieczkowska z Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie, autorka formatu MARC21 dla starych druków. Rozpoczęła od omówienia wydawnictw wielotomowych, prezentując przykłady pokazujące, jak struktura druku i porządek danych na karcie tytułowej narzucają wybór konkretnego schematu opracowania. Jednak – jak to często bywa w skomplikowanej materii ksiąg zabytkowych – pozostaje pewna część druków, przy katalogowaniu których decyzję o sposobie opracowania musi podjąć osoba katalogująca. Po dyskusji przyjęto, że w jednym rekordzie bibliograficznym możemy opracować jedynie te wydawnictwa, które niezależnie od podziału na woluminy, posiadają wspólną kartę tytułową i zachowują ciągłość paginacji lub sygnowania składek. Dokładne wskazówki zawarte w prezentowanym materiale zostaną zamieszczone w materiałach szkoleniowych dostępnych wkrótce na stronie NUKAT.

Po przerwie obiadowej, która pozwoliła wytchnąć po niezwykle intensywnej części porannej, Halina Mieczkowska przedstawiła kwestię opisywania wariantów poszczególnych wydań i przeprowadziła analizę najczęściej popełnianych błędów. Zwróciła uwagę m.in. na konieczność dokładnej weryfikacji danych zarówno w bibliografiach, jak i w bazach katalogowych dostępnych on-line. Dokładne ich cytowanie umożliwia kolejnej osobie poprawną identyfikację druku, a jednocześnie jest świadectwem rzetelności i kompetencji bibliotekarzy. Podkreślone też zostało, jak ważną rolę pełni wzajemna kontrola przesyłanych do NUKAT-u rekordów – pozwala na krytyczną analizę opisu, przedyskutowanie wątpliwych rozwiązań, konsultację kolejnych źródeł, a także na korektę „czynnika ludzkiego” (dodanie pominiętych elementów, weryfikację literówek). Kolejną kwestią do rozstrzygnięcia był problem wysyłania do NUKAT-u rekordów bibliograficznych druków zdefektowanych, różnie interpretowany przez bibliotekarzy katalogujących stare druki. Rozwiązanie to zostało wyraźnie zarezerwowane dla wydań unikatowych, gdyż wprowadzanie opisów egzemplarzy zdefektowanych często uniemożliwia późniejszą identyfikację druków i może spowodować błędne wyznaczanie wariantów i dublowanie rekordów.

Po tej porcji uwag wszyscy uczestnicy uświadomili sobie po raz kolejny, jak wysoko ustawiona jest poprzeczka w przypadku katalogowania starych druków, jak duże kompetencje – zarówno wiedzę, jak i doświadczenie – powinny posiadać osoby zajmujące się tą kategorią zbiorów specjalnych.

Ostatnia część pierwszego dnia warsztatów została poświęcona krótkiemu omówieniu rozwiązań przyjętych w katalogu NUKAT przy opracowaniu różnych kategorii druków sprzed 1801 r. posiadających własną specyfikę, takich jak inkunabuły, druki muzyczne, czasopisma czy kalendarze. W ich przypadku druk zostaje opracowany na właściwym formacie (np. formacie dla druków muzycznych) z dodaniem pól charakterystycznych dla starych druków, takich jak pole fingerprintu, drukarza czy miejsca wydania. Więcej czasu poświęcono dyskusji nad sposobem opracowania inkunabułów. Przedstawiono różne poziomy szczegółowości opisów już znajdujących się w katalogu NUKAT. Głos zabrał Michał Spandowski, wybitny polski znawca inkunabułów z Biblioteki Narodowej w Warszawie. Zostały przyjęte jego sugestie, aby rekord bibliograficzny w katalogu NUKAT nie był nadmiernie rozbudowany, a jedynie odsyłał do szczegółowego opisu w Incunabula Poloniae[1], bibliografii notującej wszystkie inkunabuły znajdujące się w polskich bibliotekach.

Drugi dzień warsztatów, prowadzony przez Rafała Wójcika z Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu, rozpoczęły wystąpienia przedstawicieli Biblioteki Narodowej, Biblioteki Jagiellońskiej, Bibliotek Uniwersyteckich z Warszawy, Wrocławia, Torunia i Poznania, Zakładu Narodowego im. Ossolińskich oraz Książnicy Cieszyńskiej. Przygotowane komunikaty miały odpowiedzieć na pytanie, na jakim etapie opracowania proweniencji są poszczególne biblioteki, jaka jest możliwość dotarcia do zebranych informacji o dawnych właścicielach, czy istnieje realna potrzeba i możliwość współpracy przy centralnej rejestracji materiałów proweniencyjnych.

Bibliotekę Narodową reprezentowało dwóch bibliotekarzy: Piotr Jaworski krótko przedstawił bazę proweniencyjną prowadzoną w latach 2005–2009 w programie MAK jako wewnętrzną bazę pomocniczą BN, natomiast Michał Spandowski zaprezentował opracowywany obecnie katalog proweniencji inkunabułów z rozbudowanymi hasłami dawnych właścicieli, zarówno osób, jak i instytucji.

Zofia Wawrykiewicz z Biblioteki Jagiellońskiej wymieniła drukowane katalogi inkunabułów i poloników XVI w. zawierające indeksy proweniencji oraz przedstawiła prowadzoną od 1964 r. kartotekę dawnych właścicieli. Na jej podstawie powstaje elektroniczna baza proweniencji przygotowywana przez Jacka Partykę, zawierająca aktualnie 2 tys., a docelowo ponad 10 tys. haseł. Zaprezentowała również możliwość przeszukiwania komputerowego katalogu zbiorów Bibliotek UJ pod kątem proweniencji (wyszukiwanie zaawansowane, wpisywanie sekwencji słów), podkreślając zalety oraz wady tego rozwiązania (brak katalogu haseł wzorcowych, co może prowadzić do niekonsekwentnego wprowadzania nazwisk, np. Łukasz z Sieradza, Siradius i Sieradzki, Łukasz).

Kolejnemu komunikatowi Marianny Czapnik z Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie towarzyszyła prezentacja katalogu proweniencji prowadzonego w systemie ISIS jako wewnętrzna baza Gabinetu Starych Druków BUW. Prace prowadzone są od roku 2007, rejestracją objęto już ponad 30 tys. starych druków. Uznanie budzi nie tylko liczba wprowadzonych pozycji, ale również ich dokładność, a także możliwości wyszukiwawcze systemu generującego indeksy, m.in. słownik właścicieli, słownik znaków własnościowych, wykaz sygnatur.

Weronika Karlak zaprezentowała stan badań proweniencyjnych w Bibliotece Uniwersyteckiej we Wrocławiu, posiadającej największy zbiór starych druków w Polsce. Duża różnorodność proweniencyjna kolekcji jest wynikiem historii jej powstawania. Na ponad 300 tys. dzieł rozpoznaną proweniencję posiada ok. 45–50 tys., w tym inkunabuły i polonika XVI w. (katalogi drukowane), większość księgozbioru dawnej Biblioteki Uniwersyteckiej oraz silesiaca XVI i częściowo XVII w. opracowywane do katalogu druków śląskich. Dostępne on-line są proweniencje starych druków wysyłanych do NUKAT-u, czyli ok. 1300 rekordów druków XVI w. – można je przeszukiwać przez lokalne pola 900 i 910. Na potrzeby osób katalogujących prowadzona jest lokalna baza khw.

Kolejnym prelegentem była Grażyna Rolak z Biblioteki Ossolineum. Zwróciła uwagę na prowadzone od wielu lat prace nad rozpoznaniem proweniencji. Ich efekty widoczne są w drukowanych katalogach Ossolineum – nie tylko inkunabuły i polonica XVI w., ale również polonica wieku XVII posiadają wydane drukiem katalogi zawierające indeksy dawnych właścicieli. W bibliotece prowadzone są również tradycyjne katalogi (kartkowe) oraz pomocnicze kartoteki proweniencji obejmujące druki obce XVI i XVII w., a zatem nierozpoznaną (pod względem dawnych właścicieli) częścią zbioru pozostaje jedynie kolekcja druków obcych XVIII w.

Maria Strutyńska z Biblioteki Uniwersyteckiej w Toruniu przypomniała młodszemu pokoleniu bibliotekarzy historyczne i polityczne ograniczenia towarzyszące badaniom proweniencyjnym w Polsce Ludowej, zwróciła uwagę na rozbijanie dawnych kolekcji przy zastosowaniu podziału chronologicznego (druki polskie i obce XVI, XVII, XVIII w.) i formalnego (formaty), a także na celowe nieujawnianie znaków własnościowych (np. przez zasłanianie pieczęci i ekslibrisów przy mikrofilmowaniu starych druków). W bibliotece tej dokładnie opracowano proweniencje inkunabułów (katalog drukowany), pozostałe druki są pod tym kątem opracowywane dopiero od 1982 r. Ważnym impulsem kolejnych badań proweniencyjnych była decyzja o zwrocie depozytu elbląskiego, co wiązało się z koniecznością przejrzenia całego księgozbioru (ok. 48 000 druków). Praca ta została podsumowana wydaniem przewodnika po strukturze proweniencyjnej toruńskiego zbioru starych druków. Maria Strutyńska podkreśliła, jak trudnym i pracochłonnym zadaniem jest odczytywanie znaków własnościowych dawnych właścicieli, jak ważna jest w tym wypadku praca zespołu uzupełniającego się wykształceniem, znajomością języków, kompetencjami.

W Bibliotece Uniwersyteckiej w Poznaniu częścią księgozbioru najlepiej rozpoznaną proweniencyjnie są – podobnie jak w większości prezentowanych kolekcji – inkunabuły oraz polonika XVI w. (katalogi drukowane). Zygmunt Poznański, przedstawiający stan badań w poznańskiej BU, zaprezentował możliwość dostępu on-line do rozpoznanych już proweniencji druków późniejszych. Podkreślił, że chociaż pracownia znajduje się dopiero na początkowym etapie pełnego opracowania, jednak już teraz wyodrębnić można najczęściej pojawiające się kolekcje (Biblioteka Mielżyńskich w Pawłowicach, Biblioteka Szelejewska).

Tę część warsztatów zakończyło wystąpienie Jolanty Sztuchlik z Książnicy Cieszyńskiej, która w barwnej prezentacji przedstawiła prace prowadzone w Książnicy, w tym również prace proweniencyjne.

Podsumowując tę część spotkania, można zauważyć, że większość bibliotek ma rozpoznane proweniencje inkunabułów i poloników XVI, czasem również XVII w. (katalogi drukowane). W prowadzonym obecnie opracowaniu komputerowym niemal wszystkie (poza BN) wykorzystują pole 561 do wpisywania znaków proweniencyjnych, jednak w różny sposób rozwiązały problem ich przeszukiwania i indeksowania (pola 900/910, 950, słowa kluczowe z pola 561). Wszyscy uczestnicy zadeklarowali gotowość współpracy przy tworzeniu wspólnej bazy proweniencji, jedynie BJ zaznaczyła, że ich opisy proweniencyjne (przy specyficznym charakterze księgozbioru – dary profesorów i studentów Akademii Krakowskiej) mogą mieć małą przydatność dla ustaleń proweniencyjnych innych bibliotek.

Dyskusję nad możliwością współpracy bibliotek w tej dziedzinie poprzedziło wystąpienie Leszka Śnieżko, przedstawiciela NUKAT-u, który zakomunikował, że na obecnym etapie rozwoju katalogu nie ma możliwości wprowadzania do systemu cech indywidualnych poszczególnych egzemplarzy, w tym znaków proweniencyjnych. Powróciło zatem pytanie o możliwość utworzenia odrębnej bazy polskich proweniencji, być może początkowo jako bazy „proweniencyjnych haseł wzorcowych”, później ewentualnie z możliwością jej rozbudowy i linkowania z konkretnymi egzemplarzami. Przy takim rozwiązaniu należałoby jednak znaleźć środki na jej funkcjonowanie i miejsce na jej posadowienie. Halina Mieczkowska przedstawiła inną możliwość – wykorzystanie przeszukiwania większości baz przez KARO i dodania nowej opcji wyszukiwania „Proweniencje”. Wiązałoby się to z koniecznością uruchomienia w systemach komputerowych wszystkich bibliotek pól 900 i 910 dla haseł indywidualnych i korporatywnych dla właścicieli starych druków. Ponieważ pola te nie są nadzorowane przez kartotekę haseł wzorcowych, należałoby w skali ogólnopolskiej uzgodnić używane formy, aby mogły być sprawdzane i jednolicie wprowadzane przez wszystkich katalogujących. Proponowane umieszczenie na stronie NUKAT-u „słownika proweniencji” w formie pliku Word wzbudziło wiele kontrowersji i wywołało żywą dyskusję. Jako jeden z głosów obrazujący inne rozwiązania Marianna Czapnik zaprezentowała bazy dostępne on-line funkcjonujące w innych krajach, m.in. w Niemczech i we Francji.

Na zakończenie przyjęto dwa kierunki dalszego postępowania: z jednej strony należy ponownie sprawdzić szanse pozyskania dodatkowych środków na uruchomienie dużego projektu ogólnopolskiego, z drugiej – zweryfikować możliwość dodania do rekordów pól 900/910 i uruchomienia nowej opcji przeszukiwania przez KARO.

Było oczywiste, że dwudniowe warsztaty nie mogą rozwiać wielu wątpliwości bibliotekarzy katalogujących stare druki, jednak zarówno wysoki poziom merytoryczny warsztatów prowadzonych w pierwszym dniu, jak i duże zaangażowanie uczestników w dyskusję w drugim dniu spotkania, potwierdziły głęboki sens organizowania podobnych seminariów.

Przypisy

[1] BOHONOS, M., SZANDOROWSKA E. Incunabula quae in bibliothecis Poloniae asservantur / moderante Alodia Kawecka-Gryczowa. Warszawa: Zakład Narodowy im. Ossolińskich, 1970.

 Początek strony



Warsztaty opracowania starych druków - Poznań, 2010 / Renata Wilgosiewicz-Skutecka // W: Biuletyn EBIB [Dokument elektroniczny] / red. naczelny Bożena Bednarek-Michalska - Nr 9/2010 (118) grudzień. - Czasopismo elektroniczne. - [Warszawa] : Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich KWE, 2010. - Tryb dostępu: http://www.ebib.info/2010/118/a.php?skutecka. - Tyt. z pierwszego ekranu. - ISSN 1507-7187


blog comments powered by Disqus