ebib 
Nr 1/2010 (110), Bariery i informacja. Sprawozdanie
 poprzedni artykuł następny artykuł   

 


Bożena Bednarek-Michalska
Biblioteka Uniwersytecka w Toruniu, EBIB

II Międzynarodowa Konferencja Open Access w Polsce - czyli niwelowanie barier

Toruń, 14-15 styczeń 2010


Po raz drugi na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu odbyła się międzynarodowa Konferencja związana z bardzo bieżącym tematem związanym z komunikacją naukową zatytułowana „Open Access w Polsce”. Celem tego spotkania było przekonanie świata nauki polskiej do otwartego modelu publikowania i dzielenia się wiedzą, który jak się okazuje po latach jest uzasadnionym ekonomicznie modelem stosowanym w wielu instytucjach nauki w Europie i na świecie, szczególnie w USA, Kanadzie i Australii, m,in.: w MIT, CERN, Instytucie Maxa Plancka, Uniwersytetach Anglii, Belgii, Włoch, Niemiec i wielu innych. Konferencja była tak zaplanowana, by w jednym dniu pokazać Polsce to, co świat zrobił w zakresie budowania otwartej nauki – dlatego zaproszono gości z zagranicy - a w drugim przestawić polskie próby wyjścia w świat z zasobami nauki.


Ruch open access, stworzony przez naukowców, działa od 1991 roku, ale polskie instytucje akademickie niespecjalnie się nim interesują, nadal dobrze funkcjonują u nas tradycyjne modele oceny badań naukowych, publikowania naukowego i form upubliczniania wyników prac badawczych. Niewiele współczesnych prac umieszcza się w internecie tak, by były dostępne szybko i za darmo. Brak jest świadomości tego, że naukę finansuje się z pieniędzy publicznych i jej efekty powinny być zwrócone podatnikom w formie publikacji otwartych. Mówił o tym na konferencji zarówno rektor Uniwersytetu belgijskiego z Liege profesor Bernard Rentier, jak i dr Alma Swan z Londynu, która jest dyrektorem nowej akademickiej inicjatywy Enabling OpenScholarship. Dyskutanci podkreślali, że winniśmy wrócić do historii i tradycji nauki, kiedy nie była tak skomercjalizowana a dzielenie się wiedzą było czymś naturalnym i niepodważalnym.


Ogólny zarys inicjatywy OA, prawodawstwo USA, rekomendacje Unii Europejskiej, polityki znanych instytucji naukowych, zalecenia wielkich organizacji takich jak ONZ, OECD, UNESCO przestawili w tym zakresie Andrzej Nikisch i Iryna Kuchma z Fundacji Electronic Information for Libraries. Przedstawione w prezentacji fakty pokazały, że wdrożenie nowego modelu publikowania naukowego jest trendem nieodwracalnym i jest tylko kwestią czasu, kiedy Polska będzie musiała go uwzględnić w swoim systemie szkolnictwa wyższego. Im szybciej zrozumiemy na czym to polega, tym szybciej polska nauka będzie widoczna w świecie.

W trakcie konferencji dyskutowali ze sobą redaktorzy czasopism naukowych, wydawcy akademiccy, bibliotekarze oraz naukowcy wyrażając i pozytywny i negatywny stosunek do filozofii otwartego publikowania. Wydawcy z Bio MedCentral londyńskiego wydawnictwa i polskiej Versity (oba z grupy Springera) mieli różne podejścia do tego, co i jak mogą oferować światu nauki. Jedni przedstawiali dobre efekty ekonomiczne, inni wskazywali na skutki uboczne w postaci utraty panowania nad jakością tego, co się publikuje. Polscy wydawcy uczelniani byli bardzo sceptycznie nastawieni do zmian, ze względu na to, że uważali, iż polski system szkolnictwa nie sprzyja takim inicjatywom a braki finansowe wydawców mogą się tylko pogłębić. Bibliotekarze jednak wyrazili obawę, że wydawcy nie do końca rozumieją nowy model, ponieważ używają argumentów niesprawdzonych na własnej skórze, np. twierdzą, że jeśli wydadzą książkę i udostępnią ją w Internecie, to jej nie sprzedadzą. Są jednak przykłady książek, np. Wolna Kultura Lawrenca Lessiga, które mają dodruki, mimo, że są za darmo w sieci a następne tytuły tego autora sprzedają się znacznie lepiej w Polsce, bo dzięki Internetowi stał się znany. Wydawcy także obawiali się, że biblioteki prowadząc repozytoria, zakładając katalogi czasopism otwartych, tworząc biblioteki cyfrowe chcą przejąć funkcje publikacyjne wydawców. W dyskusji jednak stwierdzono, że funkcje bibliotek są inne - mają one zbierać, archiwizować i upubliczniać zasoby nauki jak najszybciej i za darmo, a nie recenzować, publikować czy sprzedawać. Na tym polu dochodzi do wielu nieporozumień i niepokoju obu stron.


Bardzo interesujący wykład zatytułowany Otwarta nauka miał Prof. dr. hab. Włodzisław Duch z Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UMK, który z perspektywy naukowca oceniał efekty, jakie płyną z otwartej wymiany wiedzy i wskazał na rzeczywiste profity badawcze uzyskane w jej wyniku. Jego publikacje, zasoby tematyczne, biogramy, wykłady są w internecie od zawsze a studenci, z którymi pracuje, wykorzystują wszystkie dostępne technologie, które sprzyjają kontaktom, telepracy i wymianie informacji, współpraca z międzynarodowymi ośrodkami odbywa się zdalnie a efekty wspólnych badań są widoczne dla każdego i bez ograniczeń.


Innym istotnym zagadnieniem, które zostało poruszone w Toruniu było prawne podejście do open access. Przepisy prawa autorskiego i o bazach danych bardzo ograniczają otwieranie nauki, a co za tym idzie opóźniają innowacje, dlatego pracuje się nad nowoczesnymi licencjami otwartymi (Creative Commons), które ułatwią instytucjom i autorom upublicznianie swojego dorobku w Internecie a użytkownikom, odbiorcom informacji dają pewność co do zakresu wykorzystania dzieła naukowego. Referat w tej sprawie przygotował dr Alek Tarkowski z ICM Uniwersytetu Warszawskiego – dyskutanci mieli wiele uwag, ponieważ prawo zawsze budzi emocje a jego nieznajomość - niepewność i frustracje.

Ciekawe były także wystąpienia, które omawiały polskie projekty otwarte takie jak: czasopisma otwarte PAN, repozytorium AMUR Uniwersytetu A. Mickiewicza w Poznaniu, biblioteki cyfrowe, działania Poznańskiego Centrum Superkomputerowo-Sieciowego oraz Koalicji Otwartej Edukacji. Wszystkie one dają obraz tego, co w naszym kraju dziej się w zakresie otwierania nauki, edukacji czy kultury. Inicjatyw jest niewiele, ale mają one dużą wartość i są doceniane za granicą o czym świadczy duży udział tych instytucji w projektach międzynarodowych.

Organizatorami konferencji byli: Biblioteka Uniwersytecka w Toruniu, Fundacja eIFL.net, Open Society Institute, Poznańska Fundacja Bibliotek Naukowych oraz Komisja Wydawnictw Elektronicznych Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich, czyli w zasadzie środowisko bibliotekarzy, które jest szczególnie dobrze nastawione i przygotowane do zmian w zakresie opracowania, gromadzenia, archiwizowania elektronicznej informacji naukowej i jej promocji w świecie, ale potrzebuje wsparcia ze strony decydentów, naukowców i wydawców, by te zasoby rosły i były profesjonalnie udostępniane. Dlatego, jak sądzę, konferencji takich będzie coraz więcej a temat z pewnością powróci w niedalekiej przyszłości.


Na konferencję przybyło około 100 uczestników, ale dzięki telewizyjnej transmisji online zajrzało do niej około 1000, jest to znacząca liczba. Organizatorzy mają świadomość, że mogły to być bardzo krótkie wizyty, jednak widać, że temat wzbudził duże zainteresowanie, co dobrze wróży na przyszłość.

Materiały z II Międzynarodowej Konferencji Open Access w Polsce, Toruń 14-15 styczeń 2010 - dostępne są pod adresem
http://www.ebib.info/content/view/2196

Bożena Bednarek-Michalska
Biblioteka Uniwersytecka w Toruniu
Toruń, styczeń 2010.

 Początek strony



II Międzynarodowa Konferencja Open Access w Polsce - czyli niwelowanie barier : Toruń, 14-15 styczeń 2010 / Bożena Bednarek-Michalska// W: Biuletyn EBIB [Dokument elektroniczny] / red. naczelny Bożena Bednarek-Michalska - Nr 1/2010 (110) luty. - Czasopismo elektroniczne. - [Warszawa] : Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich KWE, 2010. - Tryb dostępu: http://www.ebib.info/2010/110/a.php?bednarek. - Tyt. z pierwszego ekranu. - ISSN 1507-7187