ebib 
Nr 3/2009 (103), Architektura i wystrój wnętrz w bibliotekach. Artykuł
 poprzedni artykuł następny artykuł   

 


Marta Dobrzyńska-Michalska
PBPA Projekt

Biblioteka - między tradycją a nowoczesnością



 

... biblioteka, (...) otwarta jest dla publiczności
i podaje młodzieży szczęśliwą przynętę,
starcom - źródło przyjemności życia,
bezczynnym - widowisko,
tym, co kochają pracę - odpoczynek,
uczniom - obfite zbiory wiadomości,
a wszystkim - wystawia pamiątkę,
która unieśmiertelni Założyciela.
(fragment napisu z 1747 r. na Bibliotece Załuskich w Warszawie)



Patrząc na nowe realizacje architektoniczne powstające wokół nas, często na zgliszczach starych budynków mających swoją wartość, zadaję sobie pytanie: Jak będziemy mogli uczyć się o swoim dziedzictwie, jeśli to, co może przekazać nam wiedzę o naszej historii zostanie zastąpione „nowym”? Czy pozostanie nam tylko możliwość zapoznawania się z tym wszystkim wirtualnie, nie mając możliwości na poznanie poprzez obcowanie? Wydaje się, że doskonałym łącznikiem pomiędzy nowoczesnością i historią, nie tylko zawartą na kartach ksiąg, mogą być biblioteki – miejsca publiczne, które służą studiowaniu wiedzy o otaczającym nas świecie, przechowują spuściznę intelektualną poprzednich pokoleń i dostarczają podwalin pod nasz własny rozwój. Oczywistym jest, że jak wszystko wokół nas, tak i te instytucje podlegają ciągłej ewolucji. Dynamiczny postęp w nauce i technice pociąga za sobą konieczność zmiany wizerunku bibliotek i niezaprzeczalnym jest, że architekci minionych epok odzwierciedlali te zmiany w projektowanych gmachach.

Średniowieczne biblioteki zazwyczaj umieszczane były w zakrystii kościelnej, w klasztorze lub specjalnej przybudówce przy kościele. Były to zarazem czytelnie, jak i miejsca przechowywania książek (patrz opisy biblioteki w „Imieniu róży” Umberta Eco). Ściany pomieszczeń czytelni ozdabiane były alegorycznymi malowidłami oraz różnymi sentencjami opiewającymi miłość do książek i wiedzy. Dostęp do nich miała tylko ograniczona grupa osób. W średniowiecznych bibliotekach nie znano łańcucha: „autor-wydawca-czytelnik”. Książki powielano w tychże bibliotekach przepisując teksty, a klasztory chcąc wzbogacić swój księgozbiór częstokroć wypożyczały sobie rękopisy do kopiowania. Pergamin, na którym przepisywano księgi był produktem bardzo trwałym i bardziej cenionym niż papier, ale to właśnie papier, który przywędrował do Europy około XIII w., i wynalezienie ruchomej czcionki w XV w. sprawiły, że książki stały się dobrem ogólnie dostępnym, a czytanie umiejętnością powszechną. W następstwie tej „rewolucji” zaczęły powstawać biblioteki, z których mogli korzystać wszyscy i z biegiem czasu te najbardziej znaczące stały się gmachami reprezentacyjnymi, jakby świątyniami postępu i oznaką możliwości i aspiracji danej społeczności. W grupie tych najbardziej reprezentacyjnych obiektów zauważalna jest zmiana oblicza biblioteki nie tylko w zakresie gromadzenia i udostępniania zbiorów przy wykorzystaniu nowych technologii, ale również w aspekcie architektonicznym oraz wyposażenia wnętrz. Wywołane jest to oczywiście zmianami we wszystkich dziedzinach naszej cywilizacji. Architekci podlegając tej „światowej modzie” prześcigają się w tworzeniu coraz bardziej wymyślnych form architektonicznych. Niestety, zapominając się w tej rywalizacji coraz częściej odsuwają na plan dalszy bardzo istotny element – człowieka. Podstawowym problemem staje się zatracenie skali ludzkiej. Człowiek stając wobec takiej architektury niejednokrotnie musi zmagać się z uczuciem niepokoju i zagubienia. Często szuka w niej łącznika z minionymi epokami, jednak coraz częściej musi stawiać czoła nie do końca zrozumiałym formom, jakie nadawane są nowatorskiej architekturze. Ale czy te zjawiska są specyficzne tylko dla naszych czasów?

Wydaje się, że tendencja ta widoczna była już w dużo wcześniejszych projektach i realizacjach prestiżowych bibliotek. Za przykład może posłużyć biblioteka Sainte Genevieve w Paryżu (Fot. 1-3). Gmach zaprojektowany przez francuskiego architekta Pierra-Francoisa-Henri Labrouste’a powstał w latach 1844-1850 i swoją formą zaznaczał bardzo ważny moment w dziejach ludzkości – rewolucję przemysłową. Główne wejście budynku prowadzi do dużego holu z klasycznymi kolumnami podtrzymującymi żelazne łuki, na których spoczywa płaski, niezdobiony sufit. Czytelnia to przestronne pomieszczenie, którego ściany aż do wysokości okien zasłonięte są półkami na książki. Rząd cienkich żelaznych kolumn na środku sali podtrzymuje dwa sklepienia kolebkowe utworzone z żelaznych łuków, na których spoczywa wysklepiony, otynkowany sufit. Łuki te są ażurowe, a ich dekoracja nie nawiązuje do wzorów historycznych. Nowoczesna forma obiektu odcinała się od wcześniejszych realizacji i wykorzystywała możliwości nowych materiałów konstrukcyjnych[1].


Fot. 1. Biblioteka Sainte Genevieve w Paryżu.
Źródło: http://en.wikipedia.org/wiki/File:Biblioth%C3%A8que_St_Genevi%C3%A8ve_Paris.jpg.


Fot. 2. Biblioteka Sainte Genevieve w Paryżu.
Źródło: http://www.routard.com/photos/paris/56003-bibliotheq_sainte_genevieve_htm.


Fot. 3. Biblioteka Sainte Genevieve w Paryżu.
Źródło: http://theblankspace.wordpress.com/2008/12/14/lo-encontre/.


Innym przykładem biblioteki w tym stylu, zaprojektowanej przez tego samego architekta jest Bibliotheque nationale w Paryżu przebudowana w latach 1859-1867 (Fot. 4. i Fot. 5.). Niesamowite wrażenie wywołuje główna sala czytelni, w której smukłe żelazne kolumny podtrzymują żelazne łuki wydzielające dziewięć kwadratowych przęseł. Każde przęsło przykryte jest kopułą, w środku której umieszczone jest oculi, przez które wpada do wnętrza światło. Przy ścianach o dużej wysokości stoją trzy kondygnacje półek na książki, z balkonami ułatwiającymi dostęp do nich. Człowiek jawi się przy tym wszystkim małym, nieistotnym elementem[2].


Fot. 4. Bibliotheque nationale w Paryżu - czytelnia.
Źródło: http://www.essential-architecture.com/ARCHITECT/lab2.jpg.


Fot. 5. Bibliotheque nationale w Paryżu – czytelnia.
Źródło: http://paris-architecture.info/PA-003.htm.


Oba przykłady bibliotek z końca XIX w. dość dobrze ukazują jak architekci, mając do dyspozycji nowe rozwiązania techniczne, śmiało stosują je w swoich projektach. Ogromne przestrzenie sal, niesamowita rozpiętość łuków osiągnięta dzięki zastosowaniu metalowej konstrukcji powodują, że człowiek przekraczający próg tych gmachów może poczuć się przytłoczony ogromem budowli. Po epoce odważnych rozwiązań konstrukcyjnych rewolucji przemysłowej nastąpił powrót do form klasycznych. Za przykład gmachu zaprojektowanego z niezwykłym rozmachem może posłużyć Public Library w Nowym Jorku autorstwa J. Carrere’a i T. Hastingsa (Fot. 6 i Fot. 7). Jedna z najważniejszych bibliotek naukowo-badawczych w Stanach Zjednoczonych została założona na skomplikowanym planie, gdzie wokół dwóch wewnętrznych dziedzińców rozmieszczonych jest wiele bogato dekorowanych pomieszczeń, jednocześnie zachowany został logiczny układ szlaków komunikacyjnych[3].


Fot. 6. Public Library w Nowym Jorku.
Źródło: http://www.trivago.pl/nowy-jork-34812/budynek/new-york-public-library-156894.




Fot. 7. Public Library w Nowym Jorku.
Źródło: http://en.wikipedia.org/wiki/File:NYC_Public_Library_Research_Room_Jan_2006.jpg


Pomieszczenie głównej czytelni tej biblioteki jest majestatyczną halą o wymiarach 23,7 m na 60,0 m. Sufit zawieszony na wysokości 15,8 m udekorowany jest iluzorycznym obrazem zachmurzonego nieba[4]. Podobny typ budowli reprezentuje Folger Shakespeare Library w Waszyngtonie projektu Paula Phillipe’a Creta (Fot. 8-10). Powstały w latach 1930–1932 gmach posiada elewacje zaprojektowane w stylu zredukowanego klasycyzmu z odwołaniami do bardzo modnego wzornictwa Art Deco (ogromne okna i kraty przy drzwiach). W projekcie wnętrz architekt odwołał się do stylu elżbietańskiego nawiązując do czasów Shakespeara. W wysokim pomieszczeniu czytelni u drewnianego stropu z belkami wspornikowymi zawieszone są żyrandole stylizowane na świeczniki. Przy ścianach znajdują się dwa poziomy szaf, do ksiąg na drugiej kondygnacji można dostać się poprzez antresolę[5].


Fot. 8 Folger Shakespeare Library w Waszyngtonie.
Źródło: http://viewmorepics.myspace.com/index.cfm?fuseaction=viewImage&friendID=280253936&albumID=0&imageID=6162324.


Fot. 9 Folger Shakespeare Library w Waszyngtonie.
Źródło: http://library.edisonchargers.com/.




Fot. 10 Folger Shakespeare Library w Waszyngtonie.
Źródło: http://wiz2.cath.vt.edu:8200/wizard/wizard.html.

Przegląd światowych przykładów obiektów bibliotecznych zakończy prezentacja współczesnych projektów jak Biblioteka Den Sorte Diamant (Czarny Diament) w Kopenhadze zaprojektowana w pracowni Schmidt Hammer Lassem. Awangardowy w swym architektonicznym kształcie budynek powstał jako dobudowa do starego gmachu biblioteki połączona z nim atrium mieszczącym się na pierwszym piętrze. Elewacja budynku wykonana jest z przyciemnianego szkła i czarnego granitu. Większość pomieszczeń rozplanowano tak, aby widok z okien roztaczał się na morze. Do wykończenia wnętrz użyto bardzo prostych rozwiązań: surowe tynki, biel ścian, dużo drewna i mnóstwo szkła. To wszystko powoduje, że pomieszczenia wydają się być bardzo przestronne i jasne. W gmachu urządzono Narodowe Muzeum Fotograficzne, Skarbiec ze skarbami kultury narodowej, salę koncertową i galerię. Dzięki temu Biblioteka Królewska łączy funkcje nie tylko biblioteki narodowej, naukowej, ale również funkcję centrum kulturalnego. Całe wyposażenie biblioteki jest zgodne z najnowszymi trendami wzornictwa i zaprojektowane tak, aby maksymalnie ułatwić studiowanie. Biblioteka jest w pełni skomputeryzowana, wyposażona w wysokiej klasy sprzęt informatyczny i możliwość podłączenia własnego komputera[6].


Fot. 11. Biblioteka Den Sorte Diamant w Kopenhadze.
Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/File:Den_Sorte_Diamant_1.jpg.


Fot. 12. Biblioteka Den Sorte Diamant w Kopenhadze.
Źródło: http://www.photosight.org/photo.php?photoid=81798.



Fot. 13. Biblioteka Den Sorte Diamant w Kopenhadze.
Źródło: http://picasaweb.google.com/iriskashka/KBenhavn#5180641774693719378.

Współczesny polski projekt biblioteczny – nowy budynek Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego, który budził wiele kontrowersji, ostatecznie zaczął być łączony nierozerwalnie z krajobrazem miasta. Gmach jest założeniem wielofunkcyjnym, gdzie obok samej biblioteki mieści się część usługowo-rozrywkowa oraz biurowa. Dodatkową atrakcją jest ogólnodostępny ogród botaniczny znajdujący się na dachu obiektu. Samo wnętrze biblioteki charakteryzuje się elastycznością, czyli możliwością rearanżacji wnętrza dzięki zastosowaniu jednakowego modułu konstrukcyjnego, który pozwala na przemieszczanie regałów ze zbiorami w różne miejsca. Eliminując ściany działowe uzyskano jednoprzestrzenne wnętrze, w którym jedynym elementem konstrukcji są rozstawione regularnie kolumny z surowego betonu. Biurka dla czytelników rozmieszczono na całej powierzchni biblioteki, poukrywano między regałami z książkami dając tym samym możliwość spokojnego studiowania w jakby niewielkich pomieszczeniach.


Fot. 14. Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego.
Źródło: http://encyklopedia.us/w/pl/Biblioteka_Uniwersytecka_w_Warszawie.



Fot. 15. Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego.
Źródło: http://commons.wikimedia.org/wiki/
File:20070206_uw_buw_hall_glowny_biblioteki.jpg
.


Przykłady bibliotek można mnożyć. Bardziej istotna w tym miejscu jest chęć pokazania charakterystycznych tendencji w projektowaniu gmachów dużych bibliotek. Opis tych kilku obiektów uwidacznia dążenia architektów do stworzenia obiektów nietuzinkowych, zaskakujących swoją formą, a w szczególności swoim ogromem. Gabaryty tych obiektów są podyktowane ich wymaganiami funkcjonalno-przestrzennymi.

Projekt biblioteki to duże wyzwanie dla architekta. Spoczywa na nim odpowiedzialność, związana z powstaniem dużego, zauważalnego w skali miasta i prestiżowego budynku. Tym bardziej w czasach dzisiejszych, kiedy główną ideą staje się efektywna obsługa jak największej liczby użytkowników w jak najkrótszym czasie. Zgodnie z powyższym budynek biblioteki musi być bardzo dobrze zorganizowany, aby czytelnik miał łatwy i szybki dostęp do wszystkich informacji i usług biblioteki. Musi być wygodny, dający możliwość komfortowej i wydajnej pracy zarówno użytkowników, jak i obsługi, ale również elastyczny – dający możliwość swobodnego aranżowania przestrzeni przy jednoczesnym dobrym rozwiązaniu ciągów komunikacyjnych. Jednak wydaje się, że przy tych wszystkich wymogach, nie należy zapominać o podstawowym elemencie – człowieku. Mimo że obiekty te są wznoszone dla ludzi, to nie zawsze odczucia użytkownika są brane pod uwagę. Zadanie, jakie stawiają nam nasze czasy to umiejętne powiązanie nowoczesności ze spuścizną minionych wieków, dbałość o zachowanie dziedzictwa kulturowego.

Oczywiste jest, że wizerunek bibliotek, zarówno wewnętrzny, jak i zewnętrzny podlega tej samej „modzie” co inne wznoszone obiekty. Architekt stając przed wyzwaniem zaprojektowania nowego gmachu biblioteki, oprócz specyfiki dzisiejszych czasów, musi wziąć pod uwagę jeszcze kilka innych aspektów: wnętrze powinno zachęcać i oddziaływać stymulująco na odbiorcę, przyzwyczajonego do nowoczesnych form przekazu i szybkiej wymiany informacji, powinno mieć w miarę przejrzyste rozwiązania funkcjonalno-przestrzenne. Jednak nie należy zapominać o specyfice współczesnego użytkownika, który ze względu na szybkie tempo życia może poszukiwać w tak specyficznych miejscach nie tylko wartościowej wiedzy, lecz także wytchnienia od nadmiaru bodźców wysyłanych przez otaczający świat. Dlatego też współczesne projekty powinny odejść od narosłego przez lata stereotypu biblioteki, jako miejsca sztywnych zachowań, dzwoniącej w uszach sztucznej ciszy, obsługi patrzącej na użytkowników z dziwną niechęcią. Nie powinien to być również projekt, w którym widać jedynie pragnienie rywalizacji w tworzeniu nowoczesnych, zaskakujących rozwiązań.

Sztuką jest odwoływanie się w procesie twórczym do źródeł, do przeszłości, bo biblioteka nie tylko poprzez swój księgozbiór, ale również poprzez swoją „powłokę” powinna być ponadczasowym łącznikiem, pomiędzy minionym, teraźniejszym a przyszłym. Powinna być pomostem pomiędzy tym, co człowiek przeżył a tym, co dopiero go czeka.

Przypisy

[1] PILE, J. Historia wnętrz. Warszawa: Arkady, 2004, s. 188.

[2] Tamże, s. 189.

[3] Tamże, s. 252.

[4] The New York Public Library [on-line] [dostęp 07 kwietnia 2009]. Dostępny w World Wide Web: http://www.nypl.org/.

[5] PILE, J. dz. cyt., s. 259.

[6] Bryła: architektura, projekty, wieżowce [on-line] [dostęp 07 kwietnia 2009]. Dostępny w World Wide Web: http://www.bryla.pl.

 Początek strony



Biblioteka - między tradycją a nowoczesnością / Marta Dobrzyńska-Michalska// W: Biuletyn EBIB [Dokument elektroniczny] / red. naczelny Bożena Bednarek-Michalska - Nr 3/2009 (103) kwiecień. - Czasopismo elektroniczne. - [Warszawa] : Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich KWE, 2010. - Tryb dostępu: http://www.ebib.info/2010/103/a.php?michalska. - Tyt. z pierwszego ekranu. - ISSN 1507-7187