ebib 
Nr 1/2008 (92), Kultura konwergencji - idzie nowe. Badania, teorie, wizje
 poprzedni artykuł następny artykuł   

 


Damian Zalewski
student Instytutu Informacji Naukowej i Bibliologii
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu

„Zarządzanie wiedzą w bibliotece” – Brzmi dumnie, ale co to znaczy?


Obecnie coraz częściej słyszymy o społeczeństwie informacyjnym oraz o wiedzy, która w tym społeczeństwie ma być głównym paradygmatem. W tej perspektywie nie powinien dziwić fakt, że również pojęcie „zarządzanie wiedzą” zyskuje na popularności. Tymczasem termin ten wprawia w konsternację wielu ludzi. W dodatku koncepcja zarządzania wiedzą jest różnie rozumiana, a na jej ujęcie wpływa profesja autora. Wśród zainteresowanych niniejszym zagadnieniem znaleźli się przedstawiciele różnych zawodów, a między nimi bibliotekarze.

W literaturze z dziedziny bibliotekoznawstwa koncepcja zarządzania wiedzą w bibliotece jeżeli już się pojawia, to najczęściej poruszana jest przy okazji omawiania zagadnień takich jak: organizacyjne uczenie się, kultura organizacyjna czy zarządzanie jakością. Przeglądając polską literaturę przedmiotu, trudno doszukać się publikacji traktujących wyłącznie o zarządzaniu wiedzą w bibliotece. W literaturze anglojęzycznej temat ten przedstawia się bardziej klarownie, jednak również tam można spotkać wiele niespójności. Głównym problemem w interpretacji tej teorii jest ujmowanie jej w dwóch różnych aspektach:

  • jako proces, w którym wykorzystuje się wiedzę i doświadczenie pracowników biblioteki do podnoszenia sprawności działania placówki; charakteryzuje się on m.in. kulturą organizacyjną zorientowaną na dzielenie się wiedzą oraz uczeniem się organizacji poprzez pomnażanie kapitału intelektualnego;
  • jako system informatyczny, który zapewnia dostęp do wiedzy zgromadzonej w bazie danych, rozumianej także jako repozytorium lub bank wiedzy; w budowie tego systemu poza bibliotekarzami mogą uczestniczyć informatycy, pracownicy naukowi, a także użytkownicy; efektem pracy takiego zespołu są zgromadzone w systemie różnego rodzaju materiały, które mogą służyć celom dydaktycznym, biznesowym lub innym.

Tymczasem zarządzanie wiedzą w nauce o organizacji i zarządzaniu stanowi jeden system, w którym kultura organizacyjna nierozerwalnie łączy się z technologiami informatycznymi. Przybliżenie sobie ogólnych założeń tej koncepcji ułatwi zrozumienie jej w kontekście praktyki bibliotekarskiej.

Teoretyczne podstawy zarządzania wiedzą

Koncepcja zarządzania wiedzą powstała na podstawie takich dziedzin wiedzy jak: antropologia, socjologia, zarządzanie zasobami ludzkimi, filozofia, ekonomia, informatyka i psychologia. Również w literaturze z zakresu organizacji i zarządzania dominują dwa odmienne punkty widzenia omawianego zagadnienia. Część publikacji skupia się wyłącznie na systemach informacyjnych, utożsamiając zarządzanie wiedzą z zarządzaniem informacją. Inni autorzy kładą większy nacisk na ludzki aspekt generowania i przepływu wiedzy, ograniczając zagadnienie do przedmiotu, jakim jest zarządzanie zasobami ludzkimi[1].

Interdyscyplinarny charakter zarządzania wiedzą wpływa na dużą ilość aspektów tego terminu. Jedna z bardziej kompleksowych definicji, przedstawia zarządzanie wiedzą jako efektywny proces uczenia się, związany z poszukiwaniem, wykorzystaniem i upowszechnianiem wiedzy (jawnej i ukrytej), wykorzystujący odpowiednie technologie i środowisko kulturowe, którego celem jest wzrost kapitału intelektualnego oraz sprawności organizacji[2]. W ujęciu graficznym różne aspekty zarządzania wiedzą mogą się przedstawiać następująco:

Rys. 1. Aspekty zarządzania wiedzą

aspekty zarzadzania wiedza

Źródło: JASHAPARA, A. Zarządzanie wiedzą, Warszawa 2006, s. 28.

Wiedza jawna i ukryta

W literaturze poświęconej zarządzaniu wiedzą dominują pojęcia wiedzy „jawnej” i „ukrytej”. Innymi słowy można powiedzieć, że „wiedza jawna” to wszystko to, co człowiek potrafi wyrazić słowami i zapisać np. w podręczniku. Wiedza ukryta to z kolei ludzkie doświadczenie, które trudno nazwać i skodyfikować[3]. Za sprawą Ikujiro Nonaki są to dziś terminy najpopularniejsze, chociaż teoria o dwóch rodzajach wiedzy kształtuje się od lat 50. XX wieku[4].

Proces zarządzania wiedzą

Istnieje wiele modeli przedstawiających zarządzanie wiedzą jako pewien powtarzalny i stały proces. Należy przy tym zwrócić uwagę na to, że systemy informatyczne i kultura organizacyjna zorientowana na dzieleniu się wiedzą są tutaj częściami jednego procesu. Jednak w zależności od interpretacji autorów, omawiany model składa się z czterech lub pięciu etapów:

  • odkrywanie wiedzy – to akumulacja nowych informacji i ich porządkowanie;
  • tworzenie wiedzy – polega na generowaniu wiedzy poprzez uczenie się organizacji i wykorzystywanie technologii informatycznych;
  • wartościowanie wiedzy – to ocena faktycznej użyteczności posiadanej wiedzy i roli procesów w budowaniu przewagi konkurencyjnej;
  • dzielenie się wiedzą – polega na zaangażowaniu pracowników w budowanie kultury organizacyjnej opartej na dzieleniu się wiedzą;
  • wykorzystywanie wiedzy – polega na wykorzystywaniu i pomnażaniu kapitału intelektualnego oraz na dążeniu do nieosiągalnego ideału organizacji uczącej się[5].

Rys. 2. Przykładowy diagram procesu zarządzania wiedzą

proces zarzadzania wiedza

Źródło: GŁOWACKA, E. Rola pracowników informacji w zarządzaniu wiedzą w organizacjach. Zagadnienia Informacji Naukowej 2002 nr 2, s. 47.

Kultura organizacyjna – kultura dzielenia się wiedzą

Kultura organizacyjna, w której informacje swobodnie przepływają pomiędzy pracownikami najbardziej sprzyja generowaniu nowej wiedzy i wpływa zazwyczaj na poprawę skuteczności organizacji. Jedną z najpopularniejszych metod budowania kultury wiedzy jest organizowanie tzw. nieformalnych „wspólnot praktyków”. Terminem tym określa się grupy ludzi o wspólnych zainteresowaniach w określonej dziedzinie wiedzy, pogłębiających swoją wiedzę i doświadczenie poprzez nieustanne wzajemne kontakty[6].

Uczenie się jedno i dwu-pętlowe

Uczenie się jedno-pętlowe w organizacji polega na wykrywaniu i korygowaniu odstępstw od ustalonych reguł. W praktyce oznacza to, że niezależnie od powstałych problemów, organizacja na ogół postępuje według starych, wypróbowanych metod. Zachowawcze uczenie się (uczenie się jedno-pętlowe) koncentruje się na udoskonalaniu stosowanych procedur i podnoszeniu efektywności. Uczenie się dwu-pętlowe polega na podważaniu aktualnych zasad na rzecz nowych rozwiązań. W efekcie organizacja nie trzyma się bezmyślnie utartych schematów, gdyż potrafi krytycznie spojrzeć na leżące u ich postaw założenia i wartości[7].

Organizacja ucząca się a zarządzanie wiedzą

Dziedzina organizacji uczącej się powstała na kilku fundamentach. W literaturze przedmiotu wymienia się wkład amerykański, brytyjski i japoński[8]. Warto przytoczyć definicję Petera M. Senge’go, według którego organizacja ucząca się to ta organizacja, która ciągle rozszerza swoje możliwości kreowania własnej przyszłości, a techniki adaptacyjne łączy z uczeniem się znajdowania nowych rozwiązań, tj. uczeniem rozszerzającym ich możliwości twórcze[9]. P.M. Senge, jeden z głównych propagatorów metody, jest ceniony głównie za podkreślenie roli myślenia systemowego[10] oraz znaczenia dialogu w zespołowym uczeniu się.

Kapitał intelektualny

Pojęcie kapitału intelektualnego wywodzi się z rachunkowości. Powstało w wyniku poszukiwania bardziej uniwersalnych mierników oceny sprawności przedsiębiorstwa. Według Leifa Edvinssona, pierwszego na świecie dyrektora ds. kapitału intelektualnego, termin ten oznacza: posiadaną wiedzę, doświadczenie, technologię organizacyjną, stosunki z klientami i umiejętności zawodowe, które dają organizacji przewagę konkurencyjną na rynku[11].

W kontekście zarządzania wiedzą, mierzenie kapitału intelektualnego służy zidentyfikowaniu zasobów ulotnych (umiejętności i wiedzy pracowników oraz relacji z klientami), gdyż organizacje często nie wiedzą, co wiedzą. Ową konieczność podkreśla znawca przedmiotu David Garvin, zdaniem którego jeśli czegoś nie da się zmierzyć, nie można tym zarządzać[12].

Technologie i systemy zarządzania wiedzą

Zarządzanie wiedzą wspierane jest głównie przez oprogramowanie komputerowe, które koncentruje się na kodyfikowaniu, przechowywaniu i wartościowaniu wiedzy jawnej. Wraz z rozwojem technologii informatycznych pojawiają się także pomocne narzędzia w kodyfikowaniu wiedzy ukrytej. Wśród nich wymienia się:

  • Narzędzia do wyodrębniania wiedzy – mapy myśli[13];
  • Narzędzia ułatwiające dzielenie się wiedzą – sieci komputerowe (intranet, Internet), poczta elektroniczna, wewnętrzne książki adresowe (pozwalają wyszukiwać pracowników dysponujących wiedzą potrzebną do rozwiązania danego problemu), wideokonferencje (umożliwiają organizowanie wirtualnych wspólnot praktyków);
  • Narzędzia do porządkowania wiedzy – ontologie i taksonomie[14];
  • Narzędzia do przechowywania wiedzy – bazy danych (pozwalają na analizę zgromadzonych informacji według różnych kryteriów np. wg daty wprowadzenia danych);
  • Narzędzia do wartościowania wiedzy – programy do eksploracji danych, przetwarzania analitycznego i wnioskowania na podstawie podobnych przypadków[15].

Wymienione narzędzia i technologie wchodzą w skład całych systemów zarządzania wiedzą, do których można zaliczyć:

  • Systemy zarządzania dokumentami – służą dostarczaniu odpowiednich informacji lub wiedzy odpowiednim pracownikom we właściwym czasie;
  • Systemy wspomagania procesów decyzyjnych – obejmują generowanie i interpretowanie wiedzy pomocnej przy podejmowaniu decyzji poprzez analizę danych i wykorzystanie skomplikowanych modeli symulacyjnych;
  • Systemy wspomagania pracy zespołowej – stworzone z myślą o usprawnieniu procesów porozumiewania się, wymiany wiedzy, współpracy i koordynacji działań w ramach grupy, jak również intensyfikacji kontaktów między jej członkami;
  • Systemy zarządzania wiedzą o klientach (Costumer Relationship Managament) – pomagają w zdobywaniu wiedzy o indywidualnych preferencjach i potrzebach klientów [16].

Strategie zarządzania wiedzą

Wśród organizacji, które stosują zarządzanie wiedzą, największą popularnością cieszą się strategie kodyfikacji i personalizacji. W strategii kodyfikacji główny nacisk kładzie się na technologie informatyczne i wykorzystanie baz danych do przechowywania wiedzy. Podstawowy cel strategii kodyfikacji polega na doprowadzeniu do wielokrotnego wykorzystania posiadanej wiedzy na dużą skalę. W strategii personalizacji ważniejszą rolę od technologii pełnią ludzie. Koncepcja kładzie nacisk na dzielenie się wiedzą m.in. poprzez częste kontakty personelu, organizowanie burzy mózgów, wspólne zgłębianie problemów[17].

Adaptacja procesu zarządzania wiedzą do bibliotek

W sposób kompleksowy o zarządzaniu wiedzą w bibliotece pisała Maja Wojciechowska w książce pt. Zarządzanie zmianami w bibliotece oraz w artykule pt. Zarządzanie wiedzą i informacją w placówkach bibliotecznych i ośrodkach informacji[18]. Zdaniem M. Wojciechowskiej metoda zarządzania wiedzą może zapewnić bibliotece maksymalne wykorzystanie zasobów wiedzy tkwiącej we wszystkich procesach organizacji. Środkiem do osiągnięcia tego celu jest pomnażanie kapitału intelektualnego placówki i jej pracowników. Kapitał intelektualny biblioteki może zawierać m.in. wiedzę i doświadczenie bibliotekarzy, zaufanie użytkowników, markę instytucji, zawarte umowy, systemy informacyjne, procedury administracyjne, efektywność procesów bibliotecznych, a także relacje interpersonalne pomiędzy pracownikami biblioteki.

M. Wojciechowska zdefiniowała zarządzanie wiedzą w bibliotece jako systematyczny, skoordynowany proces gromadzenia, weryfikacji, przetwarzania, przechowywania i udostępniania wiedzy oraz kierowania procesami z nią związanymi w celu podniesienia skuteczności realizacji celów biblioteki[19]. Wiedza w bibliotece najczęściej kojarzona jest z materiałami, jakie biblioteka przechowuje np. encyklopediami, literaturą naukową, popularnonaukową, piękną i in. Można by więc przypuszczać, że „zarządzać wiedzą w bibliotece” to znaczy „zarządzać informacją” zawartą w tych publikacjach. Tymczasem, powyższa definicja zdaje się opisywać także wiedzę, która jest wynikiem uczenia się bibliotekarzy, zarówno od siebie nawzajem, jak i od użytkowników. Jest to raczej wiedza ulotna (ukryta), stąd potrzeba jej kodyfikacji, czyli systematycznego zapisywania w systemie informatycznym. Systemy informatyczne pozwalają budować także wiedzę o użytkownikach i badać ich indywidualne potrzeby informacyjne.

Obecnie jednak, w polskiej literaturze przedmiotu, w kontekście zarządzania wiedzą w bibliotece więcej uwagi poświęca się kulturze organizacyjnej niż technologiom informatycznym. Spośród wielu opisanych przez Elżbietę B. Zybert typów kultur organizacyjnych, największą rolę w dzieleniu się wiedzą wśród bibliotekarzy wydaje się odgrywać „kultura adaptacji”. Podstawowymi cechami tej kultury są dialog oparty na uczeniu się i podejmowanie działań zmierzających do osiągnięcia nakreślonej wizji przyszłości. W kulturze tej propagowane jest również zarządzanie przez jakość oraz nieustannie ulepszanie własnej pracy, choćby w najmniejszych krokach[20].

Kultura adaptacyjna może być również rozumiana jako umiejętność przystosowywania się bibliotekarzy do zmian zachodzących w bibliotece. Oczywiście zdolność ta uzależniona jest od posiadania określonej wiedzy, będącej efektem uczenia się. Jest to obustronna zależność pomiędzy tworzeniem kultury organizacyjnej a procesem zarządzania wiedzą w placówce bibliotecznej. Bez budowania w bibliotece kultury uczącej się organizacji trudno jest w niej skutecznie wprowadzać idee zarządzania wiedzą. Z kolei położenie nacisku na rolę informacji, komunikacji i kompetencji bibliotecznych tworzy odpowiednie uwarunkowanie dla kierunku rozwoju kultury organizacyjnej[21].

Przykładem placówki bibliotecznej, w której wprowadzono pewne elementy procesu zarządzania wiedzą, opartego na kulturze organizacyjnej jest Biblioteka Dolnośląskiej Szkoły Wyższej Towarzystwa Wiedzy Powszechnej (DSW TWP) we Wrocławiu. W ankiecie przeprowadzonej w latach 2004-2005 przez M. Wojciechowską, Biblioteka DSWE została zaliczona do jednej z dwóch bibliotek w Polsce, które wdrażają proces zarządzania wiedzą w swojej pracy[22]. Biblioteka DSWE w procesie zarządzania wiedzą wyznacza sobie następujące cele:

  • Wspólną naukę i wzajemne wsparcie w tym zakresie – każdy bibliotekarz po powrocie ze szkolenia lub konferencji ma obowiązek podzielenia się nowymi informacjami z resztą personelu, a także umieszczenia sprawozdania w bazie wiedzy. Jeżeli nabyta przez pracownika wiedza jest zbyt rozległa, aby przedstawić ją na zwykłym zebraniu, w drodze głosowania, lub decyzją dyrektora, organizowane jest szkolenie dla ogółu lub części pracowników. Narzędziem bardzo pomocnym w ocenie działalności placówki jest ankieta dotycząca funkcjonowania biblioteki, dostępna także na jej stronie internetowej. Zebrane dzięki niej wyniki są raz do roku analizowane, a wyciągnięte wnioski służą podnoszeniu efektywności pracy.
  • Budowanie kultury organizacyjnej zorientowanej na dzielenie się wiedzą tak, aby uzyskana przez poszczególnych pracowników wiedza trafiała do pozostałych bibliotekarzy i dyrekcji. W bibliotece istnieje specjalny system motywacyjny sprzyjający jej innowacjom. Jeśli któryś z pracowników ma jakiś pomysł na usprawnienie placówki, zobowiązany jest go opisać i przedstawić na kolejnym zebraniu. Każdy pomysł, który zyskuje akceptację większości pracowników i dyrektora jest wdrażany. Autorzy zaakceptowanych projektów, poprzez podpisanie umowy zlecenia, są wynagradzani finansowo. Aktywność zawodowa pracowników, ich zaangażowanie na konferencjach, przeprowadzone szkolenia i innowacje są odpowiednio punktowane. W efekcie, zmierzone osiągnięcia przekładają się na wysokość corocznych podwyżek. Dodatkowym czynnikiem motywującym pracowników Biblioteki DSWE do dzielenia się swoimi doświadczeniami i umiejętnościami są bliskie relacje interpersonalne. Personel biblioteki ma możliwość stałej integracji na regularnych spotkaniach nieformalnych, które odbywają się najczęściej poza Wrocławiem. Daje to również możliwość zwiedzania innych miast i innych bibliotek.
  • Kodyfikację informacji w bazie wiedzy, żeby uzyskana wiedza pozostała w bazie i „nie uciekła” z biblioteki, gdy np. pracownik zmieni miejsce pracy. Baza wiedzy składa się z pliku tekstowego Word, w którym zapisywane są wszystkie istotne informacje, przedstawiane na zebraniach personelu. Każde odnotowane zagadnienie opatrzono hasłem przedmiotowym i umieszczono w konkretnym miejscu bazy[23].

Technologie informatyczne a zarządzanie wiedzą w bibliotece

M. Wojciechowska wyróżnia następujące technologie i systemy zarządzania wiedzą w bibliotece. Są to: bazy lub banki danych, poczta elektroniczna, Internet, intranet, wyszukiwarki internetowe, systemy eksperckie, elektroniczne systemy wspomagania pracy grupowej, elektroniczne systemy wspomagania decyzji, elektroniczne systemy zarządzania obiegiem dokumentów, elektroniczne systemy zarządzania informacjami, „inteligentni agenci” (programy tworzące profil użytkownika informacji), systemy zarządzania relacjami biblioteki z klientami (CRM – Customer Relationship Management)[24]. Można założyć, że wymienione powyżej systemy mają na celu wspomagać proces zarządzania wiedzą oparty o kulturę organizacyjną tzn. pomagać w komunikacji między pracownikami biblioteki i w kodyfikowaniu wiedzy „ukrytej” bibliotekarzy.

Okazuje się jednak, że proces zarządzania wiedzą może być także rozumiany jako proces zarządzania jedynie informacją naukową. Np. Uniwersytet Stanowy w Ohio od 2001 r. rozwija taki system w oparciu o swoją bibliotekę i pracujących w niej bibliotekarzy. System jest często zamienienie nazywany „bankiem wiedzy” lub „repozytorium”[25].

Koncepcyjny model zarządzania wiedzą został opracowany przez jednostkę uniwersytetu zajmującą się wdrażaniem technologii nauczania na odległość (Distance Learning Committee). Omawiany system polega na zarządzaniu materiałami dostarczanymi przez pracowników naukowych i studentów w celu późniejszego udostępnienia ich w postaci kursów on-line. Zadaniem bibliotekarzy w tym procesie jest opracowywanie informacji w tzw. banku wiedzy (knowledge bank). Bank wiedzy to inaczej interdyscyplinarne repozytorium, które zawiera następujące rodzaje materiałów udostępnianych w formie on-line[26]: e-booki, czasopisma elektroniczne, druki władz uniwersyteckich; bibliografie, serwisy informacyjne (portale pracowników naukowych, portale absolwentów, spisy grup dyskusyjnych, przewodniki, e-kursy, centra pomocy), repozytoria (multimedia, prace magisterskie, dysertacje, publikacje pracowników naukowych, preprinty, skrypty) i in.

Rys. 3. Model zarządzania wiedzą na Uniwersytecie Stanu Ohio

zarzadzanie wiedza Univ. Ohio

Źródło: BRANIN, J.J. Knowledge Management in Academic Libraries: Building the Knowledge Bank at the Ohio State University... [tłum. aut.][27]

Od 2002 r. biblioteka Uniwersytetu Stanu Ohio, nakładem własnych środków, stara się propagować wśród wykładowców dzielenie się wynikami swoich badań w Banku Wiedzy. Pracownicy naukowi mają także możliwość publikowania w Repozytorium rocznych sprawozdań ze swojej działalności. Za zestawienie tytułów prac i powiązanie ich z odnośnikami do pełnych tekstów publikacji odpowiedzialni są bibliotekarze, którzy współpracują z wykładowcami i informatykami[28].

Omawiając koncepcje zarządzania wiedzą w bibliotece, trzeba pamiętać, że jest to stosunkowo nowe zagadnienie w bibliotekoznawstwie, a tym bardziej w bibliotekarstwie. Przy tym, nie powinna też dziwić kształtująca się dopiero metodologia omawianego tematu. Podsumowując, można jednak powiedzieć, że proces zarządzania wiedzą w bibliotece zachodzi wtedy, kiedy organizacja, jaką jest biblioteka, potrafi wykorzystywać doświadczenie pracowników i inne informacje (np. wyniki badań jakościowych) do podniesienia skuteczności realizowanych celów placówki bibliotecznej. Natomiast gromadzenie jedynie informacji naukowej w bazie danych w celu późniejszego udostępnienia jej użytkownikom jest procesem zarządzania informacją. Nazywanie tego procesu „zarządzaniem wiedzą” wydaje się być odstępstwem od podstawowych założeń teoretycznych, które powstały w nauce o organizacji i zarządzaniu.

Po przeanalizowaniu znaczenia terminu „zarządzanie wiedzą” w kontekście bibliotekoznawstwa warto się zastanowić, jaką ta koncepcja może mieć wartość dla bibliotekarzy i placówek, w których pracują. Porównując zawód bibliotekarza do innych specjalności, łatwo dojść do wniosku, że jest to profesja, która nie wymaga specjalnej wiedzy technicznej, w przeciwieństwie np. do inżyniera. Przykład tego zawodu nie jest przypadkowy, gdyż w powszechnej nauce o zarządzaniu wiedzą, często wspomina się, że w zawodach technicznych kultura organizacyjna zorientowana na dzielenie się wiedzą wyraźnie podnosi efektywność realizowanych projektów. Bibliotekarze nie konstruują samolotów, samochodów, procesorów i innych mechanizmów, które wymagają coraz to nowszej wiedzy technicznej. Nie uczestniczą też w niezwykle szybkim wyścigu o klienta. Rynek nowych technologii wymaga kreatywności i uczenia się od siebie nawzajem, a także od konkurencji. Tymczasem w bibliotece? Uważa się, że tu zazwyczaj jest spokój, a użytkownicy nie wymagają od bibliotekarzy kreatywności. Po co więc bibliotekarzom takie teorie jak ta o „zarządzaniu wiedzą”?

Malkontenci i sceptycy będą mówić, że szkoda czasu na adaptowanie takich teorii do bibliotek. Przez to jednak nie zostawią za sobą negatywnych stereotypów, które ciążą na ich zawodzie i miejscu pracy. Na szczęście bibliotekarze, którzy nastawieni są pozytywnie do swojego zawodu widzą w nowych metodach zarządzania szanse na poprawę obecnego stanu rzeczy. Być może największą wartością dla bibliotekarzy w koncepcji zarządzania wiedzą jest jej interdyscyplinarny charakter. Innymi słowy, każdy, kto chce się nią bliżej zainteresować jednocześnie zapozna się z takimi pojęciami jak „organizacyjne uczenie się”, „zarządzanie przez jakość”, „technologie informatyczne”, a także z zagadnieniami pokrewnymi. Wprowadzanie procesu zarządzania wiedzą do bibliotek powinno więc korzystnie wpłynąć na kształtowanie wizji i misji biblioteki wśród bibliotekarzy oraz zmotywować ich do ciągłego dokształcania. A to z kolei jedno ze źródeł sukcesu w społeczeństwie wiedzy. Trudno bowiem wyobrazić sobie w bibliotece przyszłości bibliotekarza, który nie będzie dobrze poinformowany. Oczywiście nie można być fachowcem w każdej dyscyplinie wiedzy, dlatego warto budować zespoły bibliotekarzy dziedzinowych, którzy będą się dzielić swoją wiedzą. Obecnie istnieje również wyraźna potrzeba pomocy starszym bibliotekarzom w zakresie obsługi komputera i technologii sieciowych. Takiej pomocy powinni udzielać bibliotekarze z młodszego pokolenia, którzy lepiej radzą sobie w tym zakresie.

Koncepcja „zarządzania wiedzą” na pewno nie jest panaceum na marazm i inne problemy związane z bibliotekami. Można powiedzieć, że są sprawy ważniejsze, od których należy zacząć, aby uszczęśliwić bibliotekarzy, a biblioteki uczynić instytucjami bardziej poważanymi w społeczeństwie. Jednak biorąc pod uwagę korzyści wynikające z procesu zarządzania wiedzą w bibliotece, warto kontynuować prace nad systematyzowaniem założeń teoretycznych omawianego tematu. Przy tym należy zauważyć, że opracowana literatura przedmiotu już dzisiaj pozwala na stosowanie różnych elementów zarządzania wiedzą w praktyce bibliotekarskiej. W niepewnych czasach paradygmat wiedzy przy organizowaniu procesów bibliotekarskich może zapewnić poczucie sensu, jasnej idei i drogi, którą powinny podążać biblioteki.

Przypisy:

[1] JASHAPARA, A. Zarządzanie wiedzą. Warszawa: Polskie Wydaw. Ekonomiczne, 2006, s. 24-26.

[2] Tamże, s. 28.

[3] Tamże, s. 60-61.

[4] Tamże, s. 60-61.

[5] BŁASZCZUK, A. (i in.) Zarządzanie wiedzą w polskich przedsiębiorstwach. Warszawa: Oficyna Wydawnicza Szkoły Głównej Handlowej, 2004, s. 23–26.

[6] Tamże, s. 28-31.

[7] JASHAPARA, A. Zarządzanie wiedzą…, s. 60-61.

[8] Tamże, s. 307-308.

[9] SENGE, P.M. Piąta dyscyplina: teoria i praktyka organizacji uczącej się. Kraków: Oficyna Ekonomiczna, 2002, s. 19. Por. JASKOWSKA, B. Kultura organizacyjna wspierająca procesy uczenia się biblioteki akademickiej. Przegląd Biblioteczny 2005, z. 2, s. 177.

[10] Myślenie systemowe polega na postrzeganiu wszystkich pojedynczych zjawisk w kategorii całych procesów lub struktur, dostrzeganiu współzależności i zjawisk, które wpływają na swoją przyszłość.

[11] EDVINSSON, L., MALONE.M.S. Kapitał intelektualny. WN PWN, Warszawa 2001 Za: REGULSKI,. K. Kapitał intelektualny, zarządzanie wiedzą, a może zarządzanie personelem? Gazeta-it.pl [on-line] 19 października 2005 [dostęp 20 kwietnia 2007]. Dostępny w World Wide Web: http://archiwum.gazeta-it.pl/2,17,3,index.html.

[12] GARVIN, D.A. Budowanie organizacji uczącej się. Gliwice: Helion, 2006, s. 84-89.

[13] Mapy myśli stanowią wizualne przedstawienie ukrytej wiedzy. Powstają w wyniku wyłonienia pojęć składających się na daną dziedzinę oraz łączących je zależności. Można je tworzyć ręcznie lub za pomocą programów komputerowych.

[14] W kontekście zarządzania wiedzą pojęcie „ontologia” jest stosowane zamiennie z terminem „taksonomia”. Różnica między pojęciami polega na tym, że ontologia przedstawia wiedzę w formie ogólnej. natomiast celem taksonomii jest ukazanie zależności pomiędzy elementami przedstawianej wiedzy.

[15] JASHAPARA, A. Zarządzanie wiedzą…, s. 118-153.

[16] Tamże, s. 173-194.

[17] Tamże, s. 222-225.

[18] WOJCIECHOWSKA, M. Zarządzanie zmianami w bibliotece. Warszawa: Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich, 2006, s. 162-171; WOJCIECHOWSKA, M. Zarządzanie wiedzą i informacją w placówkach bibliotecznych i ośrodkach informacji. Zagadnienia Informacji Naukowej 2006, nr 1, s. 42-50.

[19] WOJCIECHOWSKA, M. Zarządzanie zmianami…, s. 164.

[20] ZYBERT, E.B. Kultura organizacyjna w bibliotekach: nowe i stare idee w zarządzaniu biblioteką. Warszawa: Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich, 2004, s. 22.

[21] GŁOWACKA, E. Kultura organizacyjna a procesy zarządzania wiedzą w instytucjach. Przegląd Biblioteczny, 2006, z. 1 (74), s. 55.

[22] WOJCIECHOWSKA, M. Zarządzanie zmianami…, s. 269-276, s. 43.

[23] Okazją do uzyskania szerszych informacji na temat Biblioteki DWSE TWP była uroczystość otwarcia placówki w nowym gmachu, 11 maja 2007 r.

[24] WOJCIECHOWSKA, M. Zarządzanie wiedzą…, s. 46-47.

[25] BRANIN, J.J. Knowledge Management in Academic Libraries: Building the Knowledge Bank at the Ohio State University. In The Knowledge Bank at OSU [on-line]. [dostęp 29 maja 2007]. Dostępny w World Wide Web: https://kb.osu.edu/dspace/handle/1811/187.

[26] BRANIN, J.J. The Knowledge Bank Project at The Ohio State University. In The Knowledge Bank at OSU [on-line]. [dostęp 29 maja 2007]. Dostępny w World Wide Web: https://kb.osu.edu/dspace/handle/1811/186.

[27] BRANIN, J.J. Knowledge Management in Academic Libraries…, s. 11.

[28] BRANIN, J.J. The Knowledge Bank Project…

 Początek strony



„Zarządzanie wiedzą w bibliotece” – Brzmi dumnie, ale co to znaczy? / Damian Zalewski// W: Biuletyn EBIB [Dokument elektroniczny] / red. naczelny Bożena Bednarek-Michalska - Nr 1/2008 (92) luty. - Czasopismo elektroniczne. - [Warszawa] : Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich KWE, 2010. - Tryb dostępu: http://www.ebib.info/2010/92/a.php?zalewski. - Tyt. z pierwszego ekranu. - ISSN 1507-7187