ebib 
Nr 1/2008 (92), Kultura konwergencji - idzie nowe. Felieton
  następny artykuł   

 


Bożena Bednarek-Michalska
EBIB

Felieton zmienno-dynamiczny




Wypadałoby napisać felieton, który będzie dokładnie uzasadniał dlaczego w Biuletynie EBIB mamy temat dotyczący konwergencji kultury. Termin konwergencja (łac. convergere ‘zbiegać się’) oznacza zbieżność, nakładanie się, przenikanie. Ale stosowany w różnych dziedzinach nauki, różne też wyjaśnia rzeczy:

  • w biologii - zjawisko podobieństwa w wyglądzie zewnętrznym organizmów niespokrewnionych,
  • w ekonomii - teorię, według której gospodarki i społeczeństwa upodabniają się do siebie,
  • w zderzeniu z mediami - przenikanie się nowych form przekazu, upodabnianie się jednych do drugich, przeplatanie i nakładanie.

Rewolucja technologiczna, szybki przepływ informacji, akceptacja jednego języka komunikowania się spowodowały, że mieszanie się kultur przyspiesza. Być może pojęcie to znaczy dokładnie tyle samo, co modna kiedyś unifikacja, ale ponieważ konwergencja robi karierę, wydaje się, że za pomocą tego terminu socjologowie czy medioznawcy chcą opisać zmiany, z którymi teraz mają do czynienia.

Trudno jest wyłożyć jednoznacznie to, co dzieje się dziś wokół nas, wszyscy obserwujemy przekształcenia społeczne i ekonomiczne. Niektóre przyswajamy z bólem, innych uczymy się z ciekawością, ale faktem jest, że z podobną mieszanką technologiczno-wybuchową ludzie mieli do czynienia pod koniec XIX wieku, kiedy technika zaczynała władać światem, a zwykłego człowieka przerażał pociąg czy samolot. Ledwo bibliotekarze zaczęli budować katalogi on-line, już są przeżytkiem i czymś normalnym, pomęczyli się z bibliotekami cyfrowymi, a tu okazuje się, że to jakiś anachronizm. To tempo jest zastraszające i mało relaksujące.

W najnowszym numerze Biuletynu EBIB bibliotekarze próbują zmierzyć się z nowinkami. Starają się nazwać to, na co wpadają w sieci (SecondLife), w czym uczestniczą (blogi), co ich ciekawi (Library 2.0), co badają (przemiana mediów) i co starają się zrozumieć (rewolucja w kulturze). Bardzo to dla mnie pocieszające, że mamy w naszym środowisku całkiem niemałą grupę ludzi, którzy potrafią przybliżyć zaskakujący świat nowej kultury i pokazać te elementy, które mogą mieć wpływ na nasz zawód, na biblioteki czy ich użytkowników. To może oznaczać, że kierujemy naszą uwagę w przyszłość i staramy się rozpoznawać trendy, które mogą ją kształtować.

Bożena Bednarek-Michalska
Redaktor Naczelna EBIB

 Początek strony



Felieton zmienno-dynamiczny / Bożena Bednarek-Michalska// W: Biuletyn EBIB [Dokument elektroniczny] / red. naczelny Bożena Bednarek-Michalska - Nr 1/2008 (92) luty. - Czasopismo elektroniczne. - [Warszawa] : Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich KWE, 2010. - Tryb dostępu: http://www.ebib.info/2010/92/a.php?felieton92. - Tyt. z pierwszego ekranu. - ISSN 1507-7187