ebib 
Nr 7/2007 (88), Bogactwo sieci. Felieton
  następny artykuł   

 


Bożena Bednarek-Michalska
EBIB

Felieton na wyrost


Dla czytelników Biuletynu EBIB mamy, jak co roku, numer technologiczny, numer który pokazuje nowe zjawiska związane z Internetem, przemianami społecznymi i mentalnością nowego pokolenia ery globalizacji. Niewyobrażalne są dla mnie niektóre zmiany, nie mogę pojąć, jak dla ludzi może być fascynujący świat Second Life? Dlaczego ten świat brzydkiej grafiki, sztucznych postaci i nienaturalnych zjawisk może tak wciągać, że staje się nawet przyczyną chorób i uzależnień. Czy nie lepiej patrzeć na świat pięknej, prawdziwej przyrody i wsłuchiwać się w jej dzikie pomruki? Ja tak wolę, ale muszę jako dziennikarz akceptować rzeczywistość taką, jaka jest i przyglądać się tym nowym zjawiskom, bo konsekwencje ich istnienia i oddziaływania będą przeogromne.

Dlatego od czasu do czasu w Biuletynie EBIB będą numery i artykuły, które wprowadzą nas, w świat Web 2.0 i 3.0, blogosfery, dziennikarstwa obywatelskiego, flikrów, blooków, myspace-ów i innych. Młode pokolenie bibliotekarzy chce o tym pisać i chyba czuje się dobrze w tych tematach, jest oczytane i obyte z nową sieciową rzeczywistością oraz społecznością Internetu. Bibliotekarze sami zresztą uczestniczą w wielu inicjatywach, wręcz je tworzą (Biblioteka 2.0, Kinia). Inaczej podchodzą do zadań bibliotek - czują współczesność. A najbardziej podoba mi się to, że otwierają przede mną nowe światy, o których niewiele wiem. Może i innym czytelnikom też się to spodoba?

Całe to bogactwo sieci, jak sądzę, zachwyca nas i przeraża. Zachwyca niezwykłą erupcją ludzkiej twórczości i inwencji zarówno tej technologicznej, jak i artystycznej. Jest w nas potrzeba wyrażania siebie, swoich doznań i uczuć, jest w nas potrzeba innowacyjności, wcielania w życie coraz to lepszych rozwiązań, a sieć daje możliwość wyeksponowania pomysłów w takim zakresie, jak nigdy dotąd. Co z tego wyniknie dla świata? Może coś fajnego? Kto wie? Pewnie trochę strasznych historii także zdarzy się po drodze, nie jesteśmy doskonali, jest w nas tyle samo zła, co i dobra, ale cóż obserwujmy... czytajmy... piszmy... dzielmy się wiedzą... także na łamach Biuletynu EBIB.

Życzę miłej lektury i proszę wszystkich czytelników, żeby natychmiast po lekturze wyjechali na wakacje, jeśli jeszcze nie byli.

Redaktor prowadzący numer Bożena Bednarek-Michalska

 Początek strony



Felieton na wyrost / Bożena Bednarek-Michalska// W: Biuletyn EBIB [Dokument elektroniczny] / red. naczelny Bożena Bednarek-Michalska - Nr 7/2007 (88) sierpień/wrzesień. - Czasopismo elektroniczne. - [Warszawa] : Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich KWE, 2010. - Tryb dostępu: http://www.ebib.info/2010/88/a.php?felieton88. - Tyt. z pierwszego ekranu. - ISSN 1507-7187