EBIB Nr 6/2007 (87), Młodzi piszą. Komunikat Poprzedni artykuNastpny artyku  

 


Martyna Pawłowska
Studentka II roku
Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa Uniwersytetu Jagiellońskiego

IBINACJA


Ibinacja – pod tym zagadkowym tytułem kryje się „bezcenny magazyn studencki” tworzony i rozpowszechniany przez Koło Naukowe Studentów Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa UJ. Tytuł ten łatwo rozszyfrować – IBIN to akronim dawnej nazwy naszego instytutu: Instytut Bibliotekoznawstwa i Informacji Naukowej. Historia Ibinacji sięga bowiem marca 2002 roku. Pomimo upływu lat i licznych zmian, zwłaszcza w składzie zespołu redakcyjnego, nasze czasopismo wciąż się ukazuje, a grono jego czytelników stale się powiększa.

Redaktorem pierwszego numeru była Katarzyna Kopeć. Oprócz niej w zespole redakcyjnym znaleźli się: Agnieszka Pater, Piotr Picheta, Robert Tarasek i Joanna Tenerowicz. Numer zawierał m.in.: wywiad z prof. Wandą Pindlową, recenzje filmów i książek, opowiadanie Olimpii Starowicz zatytułowane Wilk oraz wiersze Piotra Pichety opatrzone komentarzem dr. hab. Andrzeja Linerta, sondaż dotyczący patriotyzmu, a także – rzecz jasna – artykuły poruszające tematy związane z bibliotekoznawstwem, wśród nich: Dzieje Biblioteki Tulczyńskiej Potockich (K. Kopeć, R. Tarasek), Nowa Jagiellonka (B. Matras) – o rozbudowie Biblioteki Jagiellońskiej; Księgozbiór Jana i Józefa de Wittów (J. Tenerowicz), Puławska kolekcja rękopisów iluminowanych księżnej Izabeli Czartoryskiej (R. Tarasek) i inne.

Pomimo obiecującego początku następny numer ukazał się dopiero w 2005 roku, dzięki inicjatywie i zaangażowaniu całkowicie nowego zespołu. Tak długa przerwa spowodowana była zawieszeniem działalności Koła, które na nowo zaczęło funkcjonować w 2004 roku, kiedy jego opiekunem został dr hab. Andrzej Linert. Nowym redaktorem naczelnym została Marta Iwańczuk, redaktorem technicznym zaś – Anna Molenda. Ibinację współtworzyli: Mieszko Czaja, Magdalena Kasprzyk, Urszula Klin, Kinga Plewa i Katarzyna Radecka. Numer drugi rozpoczął się wspomnieniem zmarłego papieża w artykule Anny Srockiej Pamięci Jana Pawła Wielkiego oraz w wierszu Moniki Kopeć Janie Pawle II. Oprócz tego pojawiły się w nim – tak jak w poprzednim – recenzje, relacja Anny Kwiecień z konferencji Biblioteka i informacja w komunikacji społecznej, sprawozdanie Katarzyny Radeckiej z wycieczki do Wrocławia, artykuł o Kodeksie Etyki Bibliotekarza i Pracownika Informacji, życiorys hrabiego Edwarda Raczyńskiego oraz krzyżówka, tak zwana „bibliożówka”. Krzyżówka ta stała się pierwszą z cyklu krzyżówek bibliotekoznawczych, charakteryzujących się dość wysokim poziomem trudności.

Twórcy drugiego numeru zaznaczają w słowie od redakcji: Mamy nadzieję, że tematyka przez nas poruszana okaże się materią interesującą i inspirującą. Jest odmienna od idei, która przyświecała pierwszemu numerowi Ibinacji. Chcemy tworzyć pismo, które spełni pasje poznawcze, poszerzy pole widzenia i pobudzi wyobraźnię. Można uznać to odważne życzenie za spełnione, biorąc pod uwagę, że drugi numer pisma zaowocował kontynuacją – co prawda dopiero w marcu 2006 roku, jednak w dalszym ciągu tworzoną przez mniej więcej tą samą grupę osób i zgodnie z tą samą ideą. Ideę tę wyrażono zresztą w identycznych słowach w marcowym numerze.

Zmiany w składzie zespołu redakcyjnego były dość istotne. Na redaktora naczelnego awansowała Monika Kopeć, autorka wiersza, który ukazał się w drugim numerze. Do Urszuli Klin, Marty Iwańczuk i Anny Srockiej dołączyli: Katarzyna Kasprzyk, Urszula Kawecka, Michał Wysocki oraz pisząca te słowa. Numer podzielony został na trzy działy: Kultura, Wydarzenia IINiB i Rozrywka. Dział Kultura rozpoczynał tekst Katarzyny Kasprzyk o wystawie fotografii Andre Kertesza i o wpływie jednej z nich na twórczość Andrzeja Stasiuka. W dziale tym znalazł się także artykuł Moniki Kopeć zatytułowany Bajka o bibliotece parafialnej. Dział Wydarzenia IINiB zawiera relacje m.in.: z ogólnopolskiej konferencji kół naukowych, z obchodów Uniwersyteckiego Dnia Pamięci i z opłatka dla bibliotekarzy. W dziale Rozrywka pojawił się pierwszy felieton z cyklu Analiza i interpretacja tekstu, tworzonego przez Martynę Pawłowską. Cykl ten nie wiąże się w żaden sposób z tematyką bibliotekoznawstwa tudzież informacji naukowej, cieszy się jednak dużą popularnością, ku mojej osobistej satysfakcji.

Numer trzeci okazał się numerem przełomowym, prawdopodobnie dzięki zdolnościom organizacyjnym Moniki Kopeć. Przedtem częstotliwość ukazywania się Ibinacji stanowiła przedmiot żartów – trzy numery w ciągu czterech lat, czyli średnio jeden na… szesnaście miesięcy.

Numer czwarty ukazał się już w maju, czyli dwa miesiące później. Zespół redakcyjny właściwie się nie zmienił, podobnie jak układ i charakter Ibinacji. Wśród majowych artykułów warto wymienić: Information with no limit, czyli relację Magdaleny Szkowron i Mieszka Czaji z Międzynarodowej Konferencji Studentów, tekst Katarzyny Kasprzyk o Scenie w Bramie, a także relacje z obchodów VII Dni Tischnerowskich oraz z 51. Międzynarodowych Targów Książki. Numer piąty – listopadowy – zawiera program Ogólnopolskiej Konferencji Studenckich Kół Naukowych Bibliotekoznawców Przyszłość zawodu bibliotekarza i pracownika informacji naukowej – w Polsce i na świecie, zorganizowanej przez Koło Naukowe Studentów IINiB UJ. Numer ten ukazał się dokładnie w dniu konferencji i służył promowaniu naszego koła naukowego.

Ponieważ Monika Kopeć przebywała przez pół roku na stypendium za granicą (relację z pobytu można przeczytać w najnowszym numerze), redaktorem naczelnym został Michał Wysocki. Bez trudu poradził on sobie z tą funkcją. Ibinacja zachowała swój coraz wyraźniejszy charakter, a jej objętość wzrosła do szesnastu stron (numer majowy miał stron dwanaście).

W marcu 2006 nastąpiła spektakularna zmiana. Wystarczy wspomnieć, że ukazał się wówczas numer podwójny – szósty i siódmy. Nastąpiła także bardzo ważna zmiana, dla piszącej te słowa – pojawiła się funkcja korektora, którą z wielką radością objęłam. Numer zawierał rekordową liczbę artykułów. W jego tworzenie udało się zaangażować osoby z wszystkich lat naszych studiów. W stopce redakcyjnej wymieniono następujące nazwiska autorów tekstów: Agnieszka Buraczek, Karolina Grodecka, Ewa Habera, Iwona Huber, Marta Iwańczuk, Katarzyna Kasprzyk, Monika Kopeć, Anna Kwiecień, Michalina Miedzianowska, Monika Niemira, Kamila Patoła, Martyna Pawłowska, Agnieszka Piwowarczyk, Marcelina Rębilas, Małgorzata Stankiewicz, Teresa Strózik. W sumie 16 osób. W numerze pojawiły się aż trzy artykuły będące relacjami z podróży zagranicznych. Trzeba też zwrócić uwagę na wywiad z dr Agnieszką Korycińską-Huras, pierwszy wywiad na łamach Ibinacji od pierwszego numeru, czyli od pięciu lat. Monika Niemira i Michalina Miedzianowska, które przeprowadziły wywiad, zapowiedziały, że będzie on początkiem kolejnego cyklu. Oto historia Ibinacji. Policzmy – 31 osób biorących udział w jej redagowaniu, nie licząc jednorazowych autorów tekstów.

Z Ibinacją wiąże się jeszcze jedna ważna postać – co ciekawe, nie jest to osoba realna. Pani Wiesia, sympatyczna bibliotekarka w koczku i w okularach, pojawiła się na okładce Ibinacji po raz pierwszy w marcu 2006 roku, kiedy do redakcji dołączył Michał Wysocki, obecny redaktor naczelny. Jego rysunki, przedstawiające Wiesię w roli głównej, regularnie zdobią okładkę Ibinacji. Stanowią one dowcipne nawiązanie do tak zwanego „stereotypu bibliotekarza”. Więcej na temat pani Wiesi można przeczytać w artykule zatytułowanym Wiesia musi zostać!, powstał on w odpowiedzi na pewne krytyczne głosy dotyczące Wiesi, zarzucające redakcji, jak można się domyślić, powielanie negatywnych stereotypów.

ilustracja
Rys. Michał Wysocki, Wiesia

Ibinacja jest chlubą Koła Naukowego Studentów IINiB UJ, swojego rodzaju wizytówką. Na stronie internetowej Rady Kół Naukowych (www.rkn.uj.edu.pl), w opisie naszego Koła, czasopismo jest wymienione jako jedno z ważniejszych osiągnięć. Co oznacza dla studentów Informacji Naukowej i Bibliotekoznawstwa możliwość współtworzenia Ibinacji? Odpowiem na to pytanie w swoim imieniu, jako autorka cyklu artykułów i korektorka. Ibinacja pozwala mi realizować się w tym, co sprawia mi największą przyjemność – w pisaniu. Piszę o tym, co mnie interesuje, traktuję to zajęcie jako formę samorealizacji artystycznej. Współpraca z redakcją Ibinacji była pierwszym krokiem na drodze do poważnego zaangażowania się w działalność Koła. Dzięki możliwości robienia tego, co lubię najbardziej, zmobilizowałam się do aktywności nie tylko artystycznej. Nie zaprzeczę też, iż mam ogromną satysfakcję, gdy widzę, jak pozytywnie odbierane są moje felietony.

Na wspomnianej już stronie Rady Kół Naukowych, w opisie naszego Koła umieściliśmy taką deklarację: Jest nas mało, jednak każdym udanym przedsięwzięciem staramy się dowieść, że nie w ilości tkwi siła. Liczy się zaangażowanie, które zwyżkuje już od paru ładnych lat, zwiększając się z roku na rok, z miesiąca na miesiąc. I oby jak najdłużej! Myślę, że dowodem na prawdziwość tych słów jest każdy kolejny numer naszego pisma. Zdecydowałam się napisać artykuł o Ibinacji, gdyż – jak wspomniałam – jest ona wizytówką naszego Koła. Czymś, z czego możemy być dumni. Uznałam, że nasze czasopismo jest na tyle ważnym elementem działalności Koła, iż zasługuje na osobny artykuł. Mam nadzieję, iż udało mi się zaprezentować Ibinację w sposób, na jaki zasłużyła.

Literatura

  1. Ibinacja: bezcenny magazyn studencki. Kraków: Koło Naukowe Instytutu Informacji Naukowej i Biliotekoznawstwa, 2002-.
  2. Rada Kół Naukowych Uniwersytetu Jagiellońskiego [online] [dostęp 6.06.2007]. Dostępny w World Wide Web: http://www.rkn.uj.edu.pl.
 Początek strony



IBINACJA / Martyna Pawłowska// W: Biuletyn EBIB [Dokument elektroniczny] / red. naczelny Bożena Bednarek-Michalska. - Nr 6/2007 (87) lipiec. - Czasopismo elektroniczne. - [Warszawa] : Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich KWE, 2007. - Tryb dostępu: http://www.ebib.info/2007/87/a.php?pawlowska. - Tyt. z pierwszego ekranu. - ISSN 1507-7187