EBIB Nr 11/2006 (81), Stan i perspektywy polskich zasobów cyfrowych w Internecie. Sprawozdanie Poprzedni artykuNastpny artyku  

 


Daria Nałęcz
Naczelny Dyrektor Archiwów Państwowych

Sprawozdanie z posiedzenia High Level Expert Group (Bruksela 17.10.2006)


W trakcie pierwszego spotkania grupy 27 marca br. stwierdzono, iż kwestie praw autorskich i pokrewnych stanowią jedno z podstawowych ograniczeń w rozwoju Europejskiej Biblioteki Cyfrowej. Powołano zatem podgrupę, która miała zająć się tym wycinkiem zagadnień. Na posiedzeniu 17 października br. zespół przedstawił efekty swej pracy w postaci wstępnego raportu, skupiającego uwagę na trzech zagadnieniach:

  • długoterminowego przechowywania obiektów elektronicznych,
  • dzieł osieroconych,
  • dzieł, których nakłady się wyczerpały.

Jako pryncypia rządzące całą inicjatywą Biblioteki Cyfrowej wskazano:

  • uznawanie praw autorskich i pokrewnych, włączając w to prawa moralne twórców;
  • zasadę, iż digitalizacja i udostępnianie w obiektach bibliotek winny uwzględniać zgodę właścicieli praw autorskich lub opierać się na określonych w statucie wyjątkach;
  • udostępnianie on-line (w sieci) winno odbywać się za zgodą właścicieli praw autorskich;
  • zgoda właścicieli praw zawiera wyjaśnienie tych praw, uzyskanie indywidualnej, zbiorowej lub łączącej obydwie formy licencji.

Dla archiwów, bibliotek i muzeów ważne są zasady:

  • przeświadczenie o zgodności działań z systemem prawnym;
  • udostępnianie może odbywać się zarówno w ich budynkach, jak i za pośrednictwem sieci;
  • dla dzieł wytworzonych w postaci elektronicznej i dzieł zdigitalizowanych przez posiadaczy praw trzeba uzyskać zgodę na udostępnianie;
  • dla dzieł powstałych na nośnikach analogowych wymagana jest zgoda na masową digitalizację i udostępnianie;
  • wszystkie kwestie związane z wyjaśnianiem statusu prawnego dzieł z góry zakładają potrzebę wyjaśnienia statusu dzieł osieroconych, których właściciele praw nie są znani albo trudno ich zidentyfikować.

W odniesieniu do zagadnień przechowywania zapisów w formie elektronicznej podgrupa sformułowała ważne postulaty. Uznała, iż w odniesieniu do niektórych materiałów, jedynie ich elektroniczna postać może zagwarantować zachowanie dla przyszłych pokoleń. W systemach prawnych wielu krajów istnieją natomiast zapisy, które instytucjom pamięci, zwłaszcza bibliotekom, nie pozwalają na wykonanie więcej niż jednej kopii dzieła dla celów jego zachowania. Te zapisy często nie pozwalają też na przeprowadzanie migracji zapisów w zależności od starzenia się soft- i hardware'u. Wiele zagrożeń dotyczy też zapisów audiowizualnych, które starzeją się najszybciej. Wskazane jest zatem dokonanie takich zmian w prawie, które umożliwiłyby dla celów długotrwałego przechowywania dokonywanie większej liczby kopii i dopuściłyby do migrowania zapisów elektronicznych. Te zmiany w prawie powinny przede wszystkim dotyczyć zapisów powstałych na nośnikach elektronicznych.

Uznano ponadto, iż należy unikać powielania inicjatyw, tak w ramach poszczególnych krajów, w regionach, jak i w obrębie Unii. Streścić ten przekaz można przy użyciu hasła: "digitalizuj raz, udostępniaj szeroko", co jednak nie musi oznaczać automatycznie "udostępniaj za darmo", bo musiałoby to oznaczać utratę zysków przez twórców i wydawców. Dlatego podgrupa podkreśla, iż jej głównym celem jest stworzenie warunków dla długoterminowego przechowywania obiektów, a nie obejście należnych praw autorskich.

Dzieła osierocone: problem ten najczęściej dotyczy starych dzieł, szczególnie zbiorów nagrań fonograficznych, filmów dokumentalnych sprzed 1950 r., zbiorów fotograficznych. Uogólniając, dotyczy starszej produkcji audiowizualnej, wobec której trudno określić wszystkie prawa wszystkich twórców. Korzystanie z analogicznego dla wydawnictw książkowych numeru ISBN, numeru ISAN (International Standard Audiovisual Number) ma relatywnie krótką historię. Rozwiązań trzeba więc szukać wspólnie dla całego obszaru Unii, by w efekcie wzbogacić zasoby Biblioteki Cyfrowej i zasoby dziedzictwa kulturalnego w ogóle. Brak jasności statusu prawnego związanego z dziełem utrudnia wprowadzenie go do ponownego obiegu. By w przyszłości nie poszerzać zjawiska dzieł osieroconych, należy w odniesieniu do dzieł powstających na nośnikach elektronicznych od razu wpisywać w postaci tagów informacje o prawach i warunkach udzielania licencji.

Zalecenia:

  • utworzyć osobną bazę danych poświęconą dziełom, do których praw nie udało się ustalić, wzbogacić struktury metadanych o zapisy poświęcone prawom przynależnym do dzieł,
  • wzmocnić system sporządzania umów, zwłaszcza dotyczących dzieł audiowizualnych. W tym obrębie mógłby powstać mechanizm udzielania licencji.

Rozwiązania w różnych krajach członkowskich powinny uwzględniać pewne wspólne pryncypia:

  • odnosić się do wszystkich dzieł osieroconych,
  • zawierać wskazówki ułatwiające poszukiwania właścicieli praw,
  • określać warunki usunięcia z tego zbioru, jeśli pojawi się właściciel praw,
  • określić sposoby upowszechnienia tych dzieł na zasadzie non-profit,
  • określić zasady komercyjnego wykorzystywania tych dzieł,
  • opisać zasady wynagrodzenia posiadacza praw, jeśli taki się ujawni.

W stworzonym systemie prawnym można wskazać instytucję publiczną lub inną, która wydawałaby zgody na wykorzystywanie dzieł osieroconych i ewentualnie pobierała opłaty akonto spłacania należności na rzecz nieznanych jeszcze właścicieli tych praw. Instytucja publiczna mogłaby również wskazać dowolną organizację zarządzającą prawami zbiorowymi, na której konto spływałyby środki z tytułu konieczności spłacenia należności właścicieli praw. Należałoby wskazać, przez jaki okres instytucja ta miałaby zarządzać tymi środkami i co stanie się po upływie tego czasu. Jako korzystne przyjmuje się przyjęcie analogicznych terminów we wszystkich państwach Unii. Sumy zaś niewykorzystane na wskazany cel służyć by mogły instytucjom kultury i organizacjom zarządzającym prawami.

Ujednolicenie zasad zarządzania dziełami osieroconymi w całej Unii jest niezbędnym warunkiem ich udostępniania w sieciach rozległych. W innym przypadku wykorzystanie dzieła poza krajem, który dokonał digitalizacji, rodziłoby szereg kłopotów prawnych.

Jako dogodny sposób dochodzenia do finalnych rozwiązań wskazano implementację Dyrektywy Infosoc (Copyright in the Information Society Directive 2001/29/EC) do systemu prawnego państw członkowskich. Uwzględnia ona zasadę extended collective licenses, która ułatwia określenie, w jaki sposób instytucje kultury, w tym i biblioteki, mogą poprzez system zawieranych kontraktów digitalizować dzieła i udostępniać je w sieciach. Dzięki tej regulacji nie powstaje też podział na dzieła, do których prawa są przypisane i te o prawach nieokreślonych, a więc osierocone. Jednolity system obejmuje wszystkie kategorie dzieł.

Dzieła o wyczerpanych nakładach: uwagi podgrupy ograniczają się na tym etapie prac jedynie do dzieł drukowanych. Nie wykluczają jednak zajęcia się w przyszłości materiałami audiowizualnymi. Przedmiotem zainteresowań podgrupa uczyniła te dzieła, które nie są dostępne w sprzedaży, choć ich fizyczne egzemplarze mogą znajdować się w bibliotekach lub u prywatnych posiadaczy. Proponuje się wprowadzenie mechanizmu udzielania bibliotekom i archiwom licencji na digitalizację i upowszechnienie takich dzieł niezależnie od ogólnego systemu prawnego obowiązującego w tej dziedzinie. Nie chodzi jednak o dodatkowe regulacje prawne, ale o wprowadzenie w życie będących w zgodzie z Rekomendacją Komisji Europejskiej z 24 sierpnia tego roku dobrowolnych rozwiązań, które bazowałyby na modelu udzielania licencji, który zostałby wypracowany przez właścicieli praw, organizacje zarządzające prawami, archiwa i biblioteki.

Zastrzeżenie wprowadzić jednak należy dla dzieł z premedytacją wycofanych z rynku. Takich dzieł umowy licencyjne nie powinny uwzględniać. Umowa licencyjna winna odróżniać sytuacje, w której dzieło byłoby udostępniane na miejscu w bibliotece lub archiwum, od tego, które można by udostępniać w sieci. Jako strona posiadająca prawa może występować autor bądź wydawca, w zależności od ich wzajemnej umowy. Nawet jeśli biblioteka lub archiwum byłyby uprawnione do sporządzenia kopii elektronicznej, jej publiczne udostępnienie (np. na żądanie użytkownika) wymagałoby osobnej regulacji. System umów wydaje się lepszym rozwiązaniem od generalnej regulacji, która pozwalałaby na udostępnianie wszystkiego, co zostało zdigitalizowane i nie jest już dostępne na rynku.

Licencje winny uwzględniać:

  • prawo właściciela praw do digitalizacji wykonanej przez niego. Dostęp do dzieła następowałby zatem z jego serwera;
  • właściciel praw winien zdecydować, czy potraktowanie jego dzieła jako niedostępnego na rynku nie naruszy jego interesów finansowych;
  • licencja winna dawać archiwum lub bibliotece pewność prawną, że mogą dzieło zdigitalizować i udostępniać.

Winna istnieć możliwość wynagrodzenia posiadacza praw za zgodę na digitalizację i udostępnianie. W celu ułatwienia przyznawania licencji na dzieła o wyczerpanych nakładach, w każdym kraju członkowskim winny powstać Joint Clearance Centres. Odgrywałyby decydującą rolę w tych sytuacjach, w których użytkownik nie uznałby bezpośredniego kontaktu z posiadaczem praw za łatwiejszą formę załatwienia swojej sprawy. Istotą zadań JCC byłoby:

  • stworzenie gwarancji zgody i udzielenie licencji,
  • przekierowanie prośby do właściciela praw,
  • odmowa zgody (w sytuacji, w której instytucja zarządzająca prawami nie jest uprawniona do zagwarantowania zgody).

JCC nie obejmowałyby wszystkich właścicieli praw i wszystkich dzieł. Winny jednak obejmować liczącą się ich część. JCC winny także tworzyć rejestry dzieł, wobec których takie zgody byłyby już zagwarantowane, co oszczędziłoby wiele pracy różnym zainteresowanym. Ta informacja winna być dostępna wszystkim biorącym udział w programie bibliotekom i archiwom. Informacja winna zawierać również dane o tym, kto i co zdigitalizował i jak zagwarantowany jest dostęp do dzieła. Najlepszą postacią takiej informacji byłyby narodowe portale, zlinkowane w skali europejskiej.

Licencje mogłyby być udzielane przez indywidualnych posiadaczy praw lub przez instytucje pośredniczące, albo też zbiorowo przez instytucje zarządzające prawami. Mogłyby dotyczyć każdej sprawy indywidualnie lub mieć charakter zgody całościowej. W wymiarze praktycznym proponuje się, by zainteresowane archiwum lub biblioteka, chcące zdigitalizować jakieś dzieło niedostępne na rynku, kierowały prośbę do właściciela praw, JCC lub instytucji zarządzającej prawami. Adresaci mogliby:

  • dać zgodę/odmówić (z uzasadnieniem lub bez),
  • przekierować do właściwego posiadacza praw.

W trakcie spotkania rozważano także pierwsze uwagi przedłożone przez podgrupę ds. informacji naukowej. Widać było jednak wyraźnie, iż członkowie podgrupy reprezentujący środowisko nauki absolutnie nie osiągnęli porozumienia z przedstawicielami wydawców. Pierwsi kipią żądzą łatwego dostępu do najnowszych publikacji. Drudzy mówią o efekcie finansowym, który sprowadziłby się do zaprzestania druku publikacji, na które nie byłoby rynkowego zbytu. Pierwsi o trudnościach w dostępie, drudzy o łatwości, mówiąc o groszowych kosztach za płatne udostępnianie. Na stanowisko, które zawierałoby jakieś wskazania, trzeba jeszcze poczekać.

Ważnym elementem debaty było przedstawienie dokumentu: Rekomendacja Komisji z 24 sierpnia 2006 o digitalizacji i dostępności on-line dzieł kultury i o zachowaniu dziedzictwa cyfrowego (of cultural material and digital preservation) 2006/585/EC. Dokument ten będzie omawiany przez ministrów kultury na spotkaniu 13 listopada.

Rekomendacja nawiązuje do inicjatywy i2010 i idei stworzenia europejskiej biblioteki cyfrowej (EDL) jako zbiorowej pamięci, której bazą byłyby druki, fotografie, obiekty muzealne, dokumenty archiwalne, materiały audiowizualne, łącznie nazywanej dziedzictwem kulturalnym. Dokument zachęca zatem do digitalizacji materiałów bibliotecznych, archiwalnych i muzealnych, by udostępniać je szeroko całej publiczności europejskiej. Zachęca do partnerstwa publiczno-prywatnego w dziedzinie digitalizacji. Idea Cyfrowej Biblioteki polega na utworzeniu jednego punktu dostępowego do zbiorów rozproszonych i wielojęzycznych. Tę płaszczyznę stwarza istniejąca już baza The European Library (TEL). Zachęca się niepubliczne instytucje do przyłączenia się do tej inicjatywy.

Kładzie się nacisk na przestrzeganie zasad Dyrektywy o prawach autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym i wprowadzenie mechanizmu udzielania licencji na digitalizację i udostępnianie dzieł osieroconych i o wyczerpanych nakładach. Takie mechanizmy winny być wypracowane wspólnie z właścicielami praw. Jeśli w prawie danego kraju znajdują się obostrzenia polegające na obowiązku uzyskiwania każdorazowej zgody na kopiowanie dzieł będących w sferze działania instytucji publicznych, to powinno się te bariery zidentyfikować i podjąć działania na rzecz ich usunięcia.

Jak dotąd brak w państwach członkowskich jasnych zasad zabezpieczenia obiektów cyfrowych. To grozi ich utratą. Groźba ta dotyczy tak instytucji publicznych, jak i innych zainteresowanych ich przechowaniem. Niektóre państwa wprowadziły procedury prawne obligujące wytwórców zapisów elektronicznych do sporządzania kopii bezpieczeństwa i przekazywania ich uprawnionym instytucjom na przechowanie. Współpraca między państwami jest niezbędna dla uniknięcia wielości reguł rządzących przechowywaniem zapisów elektronicznych.

Archiwizowanie zasobów Internetu (gromadzenie stron WWW) jest inną formą zachowania dziedzictwa. Winno się uprawomocnić konkretne instytucje do wykonywania tego zadania zamiast czekać na stosowne decyzje twórców tych stron. Powinno się też zapewnić odpowiednie w tym względzie regulacje prawne.

W sprawie digitalizacji i udostępniania poprzez sieci zaleca się krajom członkowskim:

  1. Zbierać informacje o wykonywanej i planowanej digitalizacji książek, prasy, fotografii, obiektów muzealnych, dokumentów archiwalnych, materiałów audiowizualnych, by uniknąć dublowania wysiłków i promować współpracę.
  2. Przyjąć plan ilościowy digitalizacji zapisów analogowych dla archiwów, bibliotek i muzeów, wskazując wzrost liczby materiałów, które wypełnią EDL i wzrost środków budżetowych na ten cel.
  3. Zachęcać do współpracy między sektorem publicznym a prywatnym w celu zwiększenia finansowania procesu digitalizacji.
  4. Utworzyć i wspierać firmy zajmujące się digitalizacją, by jako części albo jednostki ściśle współpracowały z centrami kompetencyjnymi ds. digitalizacji w Europie.
  5. Promować EDL jako centrum wielojęzyczne, wspólne centrum dostępu do rozproszonych w Europie zbiorów, przez:
    1. zachęcanie instytucji kultury, wydawców i innych właścicieli praw do umieszczania zdigitalizowanych materiałów w EDL,
    2. zapewnienie wspólnego standardu digitalizacji w celu zapewnienia wymienialności materiałów w całej Unii,
  6. Wymieniać się informacjami o przyjętych strategiach i planach.
    1. ustanowienie mechanizmów ułatwiających użycie dzieł osieroconych,
    2. ustanowienie mechanizmów ułatwiających użycie dzieł, których nakłady się wyczerpały,
    3. promocję dostępności spisów dzieł osieroconych i dzieł pozostających w sferze publicznej,
    4. identyfikację barier prawnych, które utrudniają dostęp do dziedzictwa za pośrednictwem sieci rozległych i dążenie do usunięcia tych barier.

W zakresie długoterminowego zachowania obiektów cyfrowych zaleca się:

  1. Przyjąć narodową strategię dla wieczystego przechowywania i dostępności zapisów elektronicznych, z zachowaniem przestrzegania praw autorskich:
    1. wskazać instytucje odpowiedzialne za realizację programu i przeznaczone na ten cel środki,
    2. sporządzić plany działań i harmonogramy zamierzonych działań.
  2. Wymieniać się informacjami o przyjętych strategiach i planach.
  3. Przygotować takie regulacje prawne, które umożliwią przeprowadzanie migracji zapisów elektronicznych dla celów ich zachowania, z zachowaniem praw autorskich i pokrewnych.
  4. Przyjmując założenia dla składowania zapisów, które powstają w oryginale na nośnikach elektronicznych, dążyć do ujednolicenia procedur w ramach Unii.
  5. Przyjąć regulacje prawne dla zachowania stron WWW i powierzyć to zadanie uprawnionym instytucjom, przestrzegając przy tym praw autorskich.

Po przyjęciu Rekomendacji należy informować Komisję w ciągu 18 miesięcy od publikacji Rekomendacji w Official Journal of the European Union, i co kolejne dwa lata o działaniach podjętych w myśl tej Rekomendacji. Rekomendację w imieniu Komisji podpisała Viviane Reding, członek Komisji.

By zadośćuczynić założeniom Rekomendacji, Polska powinna przyjąć konkretny plan działań, obejmujących tak stronę praktyczną, jak i legislacyjną, nie mówiąc o planie finansowym.

Sprawozdanie przesłała Prof. Daria Nałęcz,
członek Digital Libraries - High Level Expert Group, Bruksela.

 Początek strony



Sprawozdanie z posiedzenia High Level Expert Group (Bruksela 17.10.2006) / Daria Nałęcz// W: Biuletyn EBIB [Dokument elektroniczny] / red. naczelny Bożena Bednarek-Michalska. - Nr 11/2006 (81) grudzień/styczeń. - Czasopismo elektroniczne. - [Warszawa] : Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich KWE, 2007. - Tryb dostępu: http://www.ebib.info/2007/81/nalecz.php. - Tyt. z pierwszego ekranu. - ISSN 1507-7187