EBIB Nr 8/2006 (78), Bibliotekarstwo krajów Europy Środkowej. Artykuł Poprzedni artykuNastpny artyku  

 


Katarzyna Janczewska-Sołomko
Zakład Dokumentów Dźwiękowych i Audiowizualnych
Biblioteka Narodowa

Digitalizacja zbiorów dźwiękowych w Europie Wschodniej i Środkowo-Wschodniej

(zarys problematyki)


Ochrona i szerokie udostępnianie zabytków kultury zgromadzonych między innymi w muzeach, bibliotekach czy archiwach jest nie tylko statutowym, ale i moralnym obowiązkiem tych instytucji. Powszechnie wiadomo, iż rozwój techniki już dawno wkroczył w sferę kultury, a "digitalizacja" i "Internet" na trwałe weszły do słownictwa. W wielu krajach zostały opracowane liczne programy służące realizacji celu, jakim jest przeniesienie obiektów na współczesne nośniki informacji i zaprezentowanie ich na stronach internetowych lub opublikowanie w innej dogodnej formie; stopień zaawansowania prac z tym związanych jest zróżnicowany w poszczególnych placówkach, krajach czy regionach, a zależy on od wielu czynników. Niewątpliwie dużą rolę odgrywają możliwości finansowe, ale w wielu przypadkach nie są one decydujące. Często na przeszkodzie stoją trudności administracyjne[!], organizacyjne oraz – te najtrudniejsze do pokonania – mentalne. Digitalizacja zbiorów przebiega więc nierównomiernie "w czasie i w przestrzeni", a kraje Europy Środkowej i Środkowo-Wschodniej zostały już kilka lat temu wyprzedzone pod tym względem przez kraje Europy Zachodniej czy Stany Zjednoczone.

Zbiory muzyczne, a zwłaszcza audialne, są trudnym materiałem do zabezpieczania i przenoszenia na inny nośnik bez naruszenia substancji dźwiękowej, tym trudniejszym, że digitalizacji podlegają przede wszystkim nagrania tak zwane historyczne, z minionych epok fonografii, zarejestrowane i odtwarzane techniką od dawna już nie stosowaną. Zbiory muzyczne – nuty, rękopisy utworów, publikacje książkowe – podlegają tym samym prawom zabezpieczania co książki, czasopisma, starodruki czy rękopiśmienne oryginały, dlatego też pod względem technicznym nie stanowią odrębnej grupy zabytków, w przeciwieństwie do nagrań.

W wielu placówkach o zróżnicowanym profilu gromadzenia zbiorów nagrania przez lata nie były traktowane równorzędnie na przykład z książkami i czasopismami; można to stwierdzić zwłaszcza w regionie Europy za naszą wschodnią granicą, gdzie biblioteki – także wiodące na danym terenie – dopiero od kilku czy kilkunastu lat prowadzą systematyczne kolekcjonowanie nagrań, tworzą dla nich odrębne komórki organizacyjne i odpowiednie warunki przechowywania (jak na przykład w litewskiej Bibliotece Narodowej w Wilnie czy ukraińskiej im. Wernadskiego w Kijowie).

Nie dysponujemy aktualnymi, dokładnymi danymi dotyczącymi zbiorów dźwiękowych wszystkich instytucji gromadzących nagrania, ale niezależnie od wielkości zbioru, problemy zachowania i udostępniania tych obiektów są wspólne. Za przykład posłużą nam następujące instytucje: biblioteki narodowe w Kijowie, Moskwie, Rydze, Sofii i Warszawie, Biblioteka Państwowa im. Sołtykowa-Szczedrina w Sankt Petersburgu, Muzeum Kultury Muzycznej im. M.I. Glinki i Muzeum Literatury w Moskwie, muzea teatralne w Sankt Petersburgu i Wilnie, im. Bachruszina w Moskwie, Muzeum Salomii Kruszelnickiej we Lwowie (pełniące rolę muzeum kultury muzycznej) i Muzeum Historii Lwowa, Muzeum Kultury Muzycznej w Kijowie, fonofotoarchiwa w Kijowie i Rydze oraz największe na terenie Rosji (za czasów Związku Radzieckiego tajne) archiwum fonograficzne w Moskwie. Nagrania gromadzą także uczelnie muzyczne – głównie do celów dydaktycznych i dokumentacyjnych. Dodać należy też muzea monograficzne poświęcone poszczególnym wybitnym twórcom i odtwórcom, jak Fiodor Iwanowicz Szaliapin, Ranczo Władigerow czy Petko Stajnow. We wszystkich tych wymienionych przykładowo instytucjach znajdują się kolekcje nagrań muzycznych i słownych, w tym liczne obiekty o bezcennej wartości historycznej na różnych nośnikach dźwięku, jak wałki fonograficzne, rolki pianolowe czy płyty gramofonowe i patefonowe tak zwane akustyczne (szelakowe). Te właśnie, często unikatowe, a jednocześnie podatne na destrukcję obiekty w pierwszej kolejności kwalifikują się do szczególnej ochrony i udostępnienia badaczom kultury w przyszłości.

Najbogatsze zasoby nagrań (studyjnych – "komercyjnych" i archiwalnych) w Europie Środkowej i Środkowo-Wschodniej posiada Rosja, ale także Rosja ma szczególnie trudne zadanie w zakresie digitalizacji tych zbiorów. Bogata kolekcja wałków fonograficznych i płyt "akustycznych" znajduje się w Muzeum Kultury Muzycznej im. M.I. Glinki (Gosudarstwiennyj muzej muzikalnoj kultury im. M.I. Glinki) w Moskwie. Moskiewskie Muzeum Teatralne im. Bachruszina (Gosudarstwiennyj centralnyj teatralnyj muzej im. A.A. Bachruszina) przechowuje nagrania płytowe wybitnych artystów scen muzycznych, w Muzeum Literatury (Literaturnyj muzej) jest ponad 200 bezcennych archiwalnych nagrań na wałkach wybitnych poetów i pisarzy rosyjskich. Ogromny zbiór nagrań archiwalnych jest we wspomnianym Rosyjskim Państwowym Archiwum Fonodokumentów (Rossijskij Gosudarstwiennyj Archiw Fonodokumentow), w zbiorach którego jest także kilka tysięcy płytowych nagrań "komercyjnych".

Zasoby oraz ich zabezpieczenie, opracowanie i udostępnianie w wymienionych przykładowo ośrodkach rosyjskich i innych są różne, co wynika między innymi z sytuacji historycznej, gospodarczej czy z tradycji kulturalnych. Jednocześnie w różnych dziedzinach życia przybywa informacji – także w dziedzinie kultury i niemal we wszystkich zakątkach świata rozważane są możliwości zachowania w formie cyfrowej najcenniejszych i różnorodnych informacji (między innymi ginących języków).

Na 32 sesji generalnej konferencji UNESCO, która odbyła się w 2003 r. w Paryżu została zatwierdzona Karta Ochrony Dziedzictwa Cyfrowego. Ten ważny dokument jest deklaracją, u podstaw której leży zagadnienie działalności informatyczno-edukacyjnej i polityki państwa. Karta jest dokumentem normatywnym, zawierającym szereg zasad podanych w dość zwięzłej formie i niemającym charakteru obligatoryjnego. Geneza Karty sięga 2002 r.; wówczas na 31 sesji generalnej konferencji UNESCO został zgłoszony, a następnie zatwierdzony przez międzynarodową radę programu Informacja dla wszystkich problem przygotowania Karty. Sedno sprawy polega na tym, iż znaczna część światowych zasobów informacyjnych już istnieje w postaci cyfrowej i jest przechowywana w różnych formatach. Są to teksty, bazy danych, nagrania, filmy, inne materiały wizualne itd. Przed instytucjami, które tradycyjnie mają obowiązek zbierać i zachowywać dziedzictwo kultury, a także przed archiwami, placówkami kształcenia i nauki pojawił się niełatwy do rozwiązania i dla nas aktualny problem, które spośród materiałów powinny być zachowane dla przyszłych pokoleń, w jaki sposób tego wyboru dokonać, a następnie materiały te zachować.

Pierwszy rozdział Karty nosi znaczący tytuł Dziedzictwo cyfrowe jako dziedzictwo ogólne. Wśród cyfrowych materiałów Karta wymienia także materiały dźwiękowe. To oczywiście ważne sformułowanie, ale elektroniczne zabezpieczanie i udostępnianie nagrań historycznych na współczesnych nośnikach napotyka trudności. Zarówno one, jak i działania podejmowane w tej sprawie przez poszczególne kraje, regiony i instytucje są w pewnym zakresie omawiane na kolejnych dorocznych konferencjach EVA, organizowanych między innymi w Moskwie pod auspicjami UNESCO. Jej stałym tematem jest Informacja dla wszystkich: kultura i technologie społeczeństwa informatycznego, a problematyce audiowizualnej w ramach konferencji EVA jest poświęcona "subkonferencja" ECHOLOT.[1]

Nagrania nie tylko mają swoją specyfikę związaną z przebiegiem czasowym dźwięku, w oczywisty sposób różniącą je na przykład od statycznych druków czy dzieł plastycznych, ale także ich digitalizacja nastręcza niemałych trudności. Cyfrowe opracowanie nagrań w celu ich zachowania i szerokiego udostępniania na współczesnych, elektronicznych nośnikach powinno przebiegać dwutorowo: wprowadzenie informacji o nich do szerokiego obiegu oraz przeniesienie zapisu na współczesny nośnik, bez naruszenia oryginalnej substancji dźwiękowej.

Z licznych wypowiedzi przedstawicieli różnych instytucji – także centralnej administracji państwowej – na forum międzynarodowym i na licznych konferencjach – wynika, że kraje Europy Środkowej i Wschodniej, w tym Rosja, (która spełnia rolę inicjatora i lidera szeregu programów na terytorium dawnego Związku Radzieckiego) w coraz większym stopniu widzą potrzebę włączenia dziedzictwa audialnego w szeroki obieg informacyjny oraz zachowania nagrań na współczesnych nośnikach dźwięku, ale realizacja tych zamierzeń nie idzie w parze z planami, programami i deklaracjami. Liderami w dziedzinie zachowania historycznych nagrań na współczesnych nośnikach dźwięku w tym regionie Europy są Warszawa i Kijów. Dotychczas tylko biblioteki narodowe Polski i Ukrainy zrealizowały program przeniesienia na CD dokonanych na wałkach fonograficznych bezcennych nagrań.

Dodajmy, iż wałki to najcenniejsze zabytki fonograficzne: właśnie na cylindrach Thomas Alva Edison dokonał zapisu dźwięku, który po raz pierwszy w historii ludzkości mógł być odtworzony dzięki dokonanemu przez niego wynalazkowi fonografu (patent amerykański 19.02.1878 r.).

Do naszych czasów zachowało się 800-900 tysięcy wałków edisonowskich (różnych firm), natomiast liczba szelakowych, pochodzących z wczesnego okresu historii fonografii, płyt gramofonowych i patefonowych jest wielokrotnie większa. Oczywiście w obecnej chwili są one także cennymi zabytkami, ale zachowanie nagrań na wałkach jest zadaniem bardzo pilnym, uwzględniając fakt, że czas działa nieubłaganie na ich niekorzyść: według zagranicznych ekspertów, z powodów mechanicznych, zużycia kruchego surowca, działania mikroorganizmów i środowiska, destrukcji ulega na świecie rocznie do 5% unikatowych audioinformacji, co szczególnie dotyka wałki z masy woskowej, woskopodobnej i celuloidowej.

W świetle tych zagrożeń ubolewania godny jest fakt, że w Europie Środkowej i Środkowo-Wschodniej tak niewiele zrobiono, aby te bezcenne zabytki kultury zabezpieczyć i udostępnić kolejnym pokoleniom. Oryginalną aparaturą do kopiowania nagrań na wałkach metodą bezinwazyjną, optyczno-mechaniczną laserową, a także prototypem cyfrowego nośnika dźwięku, którego trwałość określa się na ponad 300 lat ("życie" obecnie stosowanych nośników ocenia się na kilkanaście do dwudziestu lat) dysponuje Instytut Problemów Rejestracji Informacji Ukraińskiej Akademii Nauk w Kijowie. Jedną z głównych cech opracowanej nowej metody kopiowania dźwięku jest to, iż profil ścieżki dźwiękowej w formie cyfrowej "zdejmuje się" z nośnika i wprowadza do komputera, a następnie po odpowiedniej obróbce zamienia na dźwięk. Rozwiązania techniczne pozwalają znacznie zredukować obciążenia dynamiczne i poprawić jakość dźwięku, przede wszystkim zmniejszając szumy. Z oferty Instytutu skorzystała dotychczas Polska, Ukraina i Dania.

W ukraińskiej Bibliotece Narodowej im. Wernadskiego jest kolekcja ponad 400 wałków z nagraniami oryginalnej muzyki żydowskiej dokonanymi na terenach Ukrainy w latach 1912-1914. Wszystkie one zostały skopiowane we wspomnianym Instytucie Problemów Rejestracji Informacji, a następnie wydane na pięciu płytach kompaktowych. Z patentu kijowskiego Instytutu w latach 2002 i 2004 skorzystała także Biblioteka Narodowa w Warszawie. Ze zbiorów Zakładu Dokumentów Dźwiękowych i Audiowizualnych naszej biblioteki przeniesiono na CD 88 najcenniejszych nagrań dokonanych na wałkach fonograficznych.

Biblioteka Narodowa w Warszawie, oprócz skopiowania znacznej części kolekcji wałków, przeniosła na współczesny nośnik dźwięku nagrania poloników na płytach tak zwanych akustycznych (szelakowych) oraz najcenniejsze dla naszej kultury nagrania "elektryczne", które też już w obecnej chwili należą do historii.

Oprócz wałków fonograficznych i płyt akustycznych jeszcze jeden nośnik dźwięku był do lat trzydziestych XX wieku popularny: to perforowana taśma papierowa, potocznie zwana rolką pianolową.

Poza warszawską Biblioteką Narodową najbogatszy zbiór rolek pianolowych – o dużej wartości artystycznej – zgromadzono w Muzeum Historii Lwowa (Lwiwskij Istoriczeskij Muzej). Sporządzono tam tradycyjny katalog w formie druku, ale rolki te nie zostały poddane procesom cyfrowego zabezpieczenia i rozpowszechnienia, natomiast Biblioteka Narodowa w Warszawie w 2001 r. wydała dwupłytowy album CD z najstarszymi nagraniami Ignacego Jana Paderewskiego dokonanymi 26 lutego 1906 r. na rolkach firmy Welte-Mignon. Kopie wykonano w Muzeum Instrumentów Mechanicznych (Musikautomaten-Museum Seewen) w Seewen (Szwajcaria), zaś producentem jest warszawska firma fonograficzna DUX. Zdigitalizowanie tych bezcennych zapisów pozwoliło na szeroką ich popularyzację.

Od kilku lat trwają przygotowania do skopiowania w Kijowie zabytków fonograficznych ze zbiorów Muzeum im. M. I. Glinki w Moskwie, wśród których rzekomo są bezcenne nagrania legendarnego Fiodora Szaliapina. Dotąd plan ten nie został zrealizowany, między innymi ze względu na przeszkody formalne i organizacyjne.

Znacznie łatwiejsze niż kopiowanie na cyfrowe nośniki dźwięku jest wprowadzanie do Internetu baz danych o zbiorach. Państwowe informatyczno-biblioteczne centrum LIBNET w Moskwie na swojej stronie http://www.nilc.ru w 2002 r. udostępniło dwie bazy danych: opracowywany od 1998 r. elektroniczny katalog Rosyjskiej Państwowej Biblioteki i Rosyjskiej Biblioteki Narodowej oraz bazę danych bieżącej Rosyjskiej Bibliografii Państwowej (opracowywanej od stycznia 2002 r.).

Są one odpowiednikiem polskiego NUKAT-u. Obie – w formacie RUSMARK – dotychczas dotyczą jednak tylko publikacji drukowanych.

Pomimo przeszkód biblioteki narodowe naszego regionu zaczynają jednak prezentować opisy dyskograficzne w Internecie. Na przykład od 2003 r. Biblioteka Narodowa w Warszawie wprowadza opisy nagrań do katalogu elektronicznego.

W większości bibliotek, archiwów i innych placówek gromadzących takie zbiory proces digitalizacji zbiorów dźwiękowych nie jest jeszcze realizowany. Przykładem może być Narodnata Biblioteka Sw. Sw. Kirił i Metodij w Sofii, której ciekawa kolekcja czeka na elektroniczne opracowanie i udostępnienie; Gosudarstwiennaja russkaja Biblioteka w Moskwie prezentuje w Internecie opisy nut, a wprowadzania opisów nagrań jest dopiero planowane.

Znając, nawet pobieżnie, trudności w rozwiązywaniu różnych zagadnień w bibliotekach i innych instytucjach powoływanych do ochrony i udostępniania światowego dziedzictwa kulturowego, należy przypuszczać, że temat zbiorów audiowizualnych jeszcze szereg lat będzie poruszany na konferencjach krajowych i zagranicznych, prezentowane będą kolejne projekty i programy, zanim bezcenne nagrania w krajach Europy Środkowej i Środkowo-Wschodniej zostaną udostępnione w wersji elektronicznej nie tylko w formie katalogowej, ale na współczesnych nośnikach dźwięku i w Internecie o zasięgu ogólnoświatowym.

Bariera językowa, ogromne terytorium i niedostatecznie rozwinięty system telekomunikacji w Rosji wymagają specjalnych wysiłków zmierzających do rozpowszechnienia informacji. Udział Rosji w sieci CULTIVATE czy w programie MINERVA (w których uczestniczy także Polska) może w przyszłości pomóc w rozwiązaniu licznych problemów związanych z szeroko pojętą digitalizacją na tym terenie. CULTIVITE (Cultural Heritage Applications Network) to sieć dziedzictwa kulturowego. Akronim został utworzony ze słów Culture i Activite i podkreśla podstawowe zadanie projektu: aktywizować udział instytucji kultury w naukowo-badawczych projektach programu Technologie społeczeństwa informatycznego. Sieć CULTIVATE składa się z: CULTIVATE-EU, która obejmuje kraje UE, CULTIVATE-CEE jednoczy ośrodki w dziesięciu krajach Europy Środkowej i Wschodniej, oraz CULTIVATE-Russia,[2] którego celem jest włączenie Rosji w sieć ogólnoeuropejskiego dziedzictwa. Zakończenie realizacji tych projektów planowano na 2003 rok, ale nie objęły one w praktyce pełnego dziedzictwa muzycznego, a tym bardziej fonograficznego.

Dowodem zainteresowania problematyką audiowizualną w Rosji jest doroczna konferencja "Echolot" organizowana w Moskwie w ramach międzynarodowej konferencji "EVA". Geneza "Echolotu" sięga 2001 r., gdy w Moskwie, w Państwowym Muzeum Kultury Muzycznej im. M. I. Glinki odbyła się Pierwsza Wszechrosyjska Naukowo-Praktyczna Konferencja dotycząca audiokulturologii, audioarchiwistyki i nowych technologii. Przyjęto wówczas "Deklarację Uczestników Konferencji".[3] Kolejne konferencje ujawniały coraz więcej problemów dotyczących ochrony i udostępniania nagrań, wśród których to problemów ważnym jest brak pełnej i wiarygodnej informacji o instytucjach kultury, przechowujących zbiory dźwiękowe, o ich kolekcjach, wyposażeniu technicznym, kwalifikacjach personelu, specjalistycznych pomieszczeniach itd.[4] Postanowiono takie informacje zebrać, opracować, przygotować zbiorczy katalog nagrań i zamieścić w Internecie. Prace podjęło Centrum Multimedialnych Technologii (Centr PIK)[5], a w ambitnych planach Centrum był udział w programie ochrony, konserwacji audio-dziedzictwa Rosji i zapewnienie doń szerokiego dostępu. Projekt nazwano "Echonet". Niestety, nie uzyskał on bazy materialnej, natomiast nad realizacją programu digitalizacji materiałów dźwiękowych podjęto prace w Smoleńsku. W Moskwie w 2001 r. zaczęto przygotowywać elektroniczny informator fonotek Rosji; do tej pory nie został on opracowany w całości, a na stronie internetowej pojawił się jedynie wariant pilotażowy. To nie jedyny ambitny nie zrealizowany projekt; wspomnieć należy o polskiej inicjatywie na konferencji "Echolot" w 2003 r., aby kraje Europy Środkowej i Środkowo-Wschodniej nawiązały ścisłą współpracę w dziedzinie zachowania nagrań na współczesnych nośnikach dźwięku i wystąpiły do UNESCO z wnioskiem o uznanie wałków fonograficznych za dziedzictwo kultury światowej. Propozycje przyjęto, a nawet zasugerowano, aby Biblioteka Narodowa w Warszawie była koordynatorem cyfrowej ochrony nagrań (przemawiało za tym zarówno nasze doświadczenie w kopiowaniu zapisów na wałkach, jak i przynależność Polski do Unii Europejskiej, co rzekomo miało pomóc w realizacji wspólnych projektów), ale ustalenia konferencji nie zostały dotąd zrealizowane.

W chwili obecnej i w najbliższej przyszłości z pewnością ochrona zabytków audialnych, ich kopiowanie i elektroniczne udostępnianie jest przedmiotem troski wielu instytucji rosyjskich, ale w większości jest to troska o charakterze teoretycznym, natomiast inne kraje Europy Środkowej i Środkowo-Wschodniej z pewnością łatwiej pokonają bariery i zdołają swoje najcenniejsze zbiory nagrań w formie cyfrowej przekazać następnym pokoleniom.

Przypisy:

[1] Przedstawicielka Biblioteki Narodowej w Warszawie uczestniczyła w tych konferencjach, wygłaszając referaty na temat gromadzenia, ochrony i prezentacji zbiorów w tej instytucji.

[2] Strona internetowa http://www.cultivate.ru.

[3] Zob.: L.A. Kujbyszew, H.A. Michajłowa, W.L. Kujbyszew z Centrum Problemów Informacji sfery Kultury Ministerstwa Kultury Federacji Rosyjskiej Sochranenie audiowizual’nogo nasledija Rossii. Plan, realii i perspektiwy ... EVA 2003 Moskwa ... s. ?-20-1-20-3.

[4] Op. cit. s. ?-20-1.

[5] Strona internetowa http://www.cpic.ru/.

 Początek strony



Digitalizacja zbiorów dźwiękowych w Europie Wschodniej i Środkowo-Wschodniej : (zarys problematyki) / Katarzyna Janczewska-Sołomko// W: Biuletyn EBIB [Dokument elektroniczny] / red. naczelny Bożena Bednarek-Michalska. - Nr 8/2006 (78) sierpień/wrzesień. - Czasopismo elektroniczne. - [Warszawa] : Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich KWE, 2007. - Tryb dostępu: http://www.ebib.info/2007/78/janczewska.php. - Tyt. z pierwszego ekranu. - ISSN 1507-7187