EBIB 
Nr 2/2004 (53), Biblioteki a prawo. List
 Poprzedni artykuł Następny artykuł   

 


Listy o BiblioNecie


Aleksander Radwański (EBIB) do Jacka Kuśmierczyka (Polskie Bractwo Kawalerów Gutenberga).
Wrocław,15.12.2003

(...)
Jesteśmy niezależną grupą bibliotekarzy z całego kraju, redagującą serwis informacyjny dla bibliotekarzy i pracowników informacji - EBIB. Od dawna i z uwagą obserwujemy Państwa inicjatywę - BiblioNet, która wzbudza w naszym środowisku sporo kontrowersji.

Sam jestem autorem kilku krytycznych wypowiedzi, ponieważ informacje jakimi dysponujemy nie skłaniają do optymizmu, co do pożytków płynących z realizacji projektu, zarówno dla bibliotek jak dla podnoszenia poziomu czytelnictwa. Być może wynika to z braku pełnej informacji oraz błędnej oceny BiblioNetu. Zwracam się zatem z uprzejmą prośbą o informacje wyszczególnione poniżej.

W liście skierowanym do Prof. Jacka Wojciechowskiego (który został nam użyczony do wglądu), reprezentujący Stowarzyszenie Polskiego Bractwa Kawalerów Gutenberga radca prawny Leszek Czarny przytacza następujące efekty programu:

  • 7 bibliotek z klubami BiblioNetu i 60 bibliotek w fazie podłączania bezpłatnego Internetu do klubów BiblioNetu
  • 860 dostarczonych książek

Ponieważ BiblioNet nie jest przedsięwzięciem biznesowym, to podanie listy bibliotek oraz spisu tytułów przekazanych książek nie powinno naruszać żadnej tajemnicy (np. handlowej). Te informacje pozwoliłyby natomiast ocenić efekty programu w sposób pełny i rzetelny. Dla pełnej "przeźroczystości" chętnie poznalibyśmy listę sponsorów, którzy finansowali dotychczasową realizację projektu (najlepiej wraz z sumami).
(...)

Odpowiedź Jacka Kuśmierczyka (Polskie Bractwo Kawalerów Gutenberga)
Warszawa, 18.12.2003

(...)
Dziękuję za pismo dnia 15 grudnia 2003 r. Pańskie zainteresowanie poświęcone projektowi Biblionet jest godne szacunku i uznania tym bardziej, że "od dawna i z uwagą" obserwuje Pan naszą inicjatywę. W oparciu o zebrane doświadczania niewątpliwie jest Pan w stanie podzielić się ze mną informacjami, "które nie skłaniają do optymizmu, co do pożytków płynących z realizacji projektu, zarówno dla bibliotek jak dla podnoszenia poziomu czytelnictwa", za co będę bardzo wdzięczny bowiem krytyczne, rzeczowe uwagi niewątpliwie pomogą w optymalizacji inicjatywy.

Tu muszę jednak wyrazić pewną obawę, otóż, jeżeli reprezentując Komisję Wydawnictw Elektronicznych Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich jest Pan zdania, że udostępnienie osobom odwiedzającym Biblioteki Publiczne bezpłatnego dostępu do internetu w lokalach bibliotecznych nie podnosi wartości tych placówek dla społeczeństwa , a darowizna średnio 150 książek nie stanowi wymiernej korzyści to bardzo trudno będzie mi Pana przekonać do zasadności całego przedsięwzięcia.

Słowa skierowane do mnie pozwoliły mi wywnioskować, ze troszczy się Pan o "pełną przezroczystość" projektu Biblionet.

Spieszę więc poinformować,, że poddany on zostanie ocenie Kapituły w skład której wejdzie wiele powszechnie znanych osobistości (informację dotyczącą personaliów będziemy mogli przekazać dopiero po ukonstytuowaniu tego gremium). Najlepszymi recenzentami przedsięwzięcia są jednak przede wszystkim koleżanki i koledzy bibliotekarze oraz czytelnicy w łych placówkach, które z naszej inicjatywy już skorzystały lub będą korzystać.

Dodatkowo kontakt z naszym biurem w Warszawie do czego gorąco zachęcam ( Warszawa, Pańska 97, tel. 652 19 33, e-mail: gutenberg@bractwogutenberga.com.pl) z pewnością pomoże wyjaśnić wszystkie otwarte kwestie osób zainteresowanych Biblionetem w tym, również Pańskie.

Przygotowanie materiału do oceny, o co Pan prosi, jest oczywiście możliwe, jednak przed zleceniem tej pracy osobom odpowiedzialnym za Biblionet chciałbym aby uchylił Pan rąbka tajemnicy kto kryje się za enigmatycznymi sformułowaniami, że zacytuję "chętnie poznalibyśmy listę sponsorów, którzy finansowali dotychczasową realizację projektu (najlepiej wraz z sumami)". Proszę mi wierzyć, że zespół pracujący na rzecz Bractwa jest bardzo nieliczny, a co za tym idzie niezwykle obciążony pracą, chętnie więc uniknąłbym obarczania go dodatkowymi zadaniami dedykowanymi anonmiowym gremiom.

W tym miejscu proszę znaleźć kilka podstawowych informacji dotyczących PBKG.

Stowarzyszenie pod nazwą Polskie Bractwo Kawalerów Gutenberga powstało w Polsce w roku 1996. Jego członkami są wybitni przedstawiciele środowisk związanych między innymi z edukacją kultury, przedsiębiorczością i nauką, religią i polityką. Symbolikę, tradycję oraz pewne zapisy statutowe zaczerpnięte zostały ze Skarbnicy doświadczeń Europejskiej Konfraternii Kawalerów Gutenberga z siedzibą w Paryżu, której narodowe loże istnieją w Belgii, Niemczech, Włoszech, Szwajcarii, Polsce, Maroku, Kanadzie i Brazylii. Podobnie jak pozostałe organizacje narodowe Polskie Bractwo Kawalerów Gutenebrga jest w sensie formalno-prawnym organizacją całkowicie niezależną.

Wychodząc z zapisu statutu stowarzyszenia do chwili obecnej zrealizowano lub rozpoczęte zostały następujące projekty:
Charytatywny Bal Słowa Polskiego - IV edycje
Festiwal Książki Bibliomania-III edycje
Parada Intemautów - III edycje
Spektakl charytatywny w Teatrze Wielkim - IV edycje
Zjazd Cechów Rzemiosła Polskiego -1 edycja
Biblionet - zakończona faza koncepcyjna, realizacja rozpoczęta
Książka pod strzechy - przekazano około 350 tyś. książek do bibliotek szkolnych i pedagogicznych

Inicjatywy Bractwa realizowane są w ramach przedsięwzięcia Europeia Polska. Jest to inicjatywa, która pomoże młodym Polakom uwierzyć, że we wspólnej Europie znajdą oni swoje godne miejsce, zaś ich cudzoziemskim rówieśnikom uzmysłowi wartość tradycji, kultury, pięknego krajobrazu, barwnego języka i przyjaznych ludzi, które nasz kraj wnosi do narodów Unii Europejskiej. Do chwili obecnej stowarzyszenie realizowało swoje przedsięwzięcia w oparciu o środki własne pochodzące z darowizn, przychodów z reklamy i promocji podmiotów gospodarczych uczestniczących w projektach Bractwa, środków samorządowych (dotyczy jedynie Bibliomanii i Parady Intemautów) oraz składek członkowskich. Organizacja nie korzystała dotychczas z żadnych dotacji lub subwencji państwowych.

Jak wynika z zakresu realizowanych przedsięwzięć priorytetowymi dla Polskiego Bractwa Kawalerów Gutenberga zadaniami jest promocja polskich kultury i języka, szerzenie czytelnictwa i edukacji wśród dzieci i młodzieży, upowszechnianie i ochrona słowa drukowanego oraz propagowanie idei Europy braterskiej i sprawiedliwej.

Stowarzyszenie od początku swojej działalności wspomaga biblioteki przekazując im darowizny rzeczowe w postaci książek. Do chwili obecnej na rzecz rozwoju czytelnictwa przekazano około 350 tys. woluminów.

Bractwo rozszerza swoją działalność również poza granice naszego kraju nawiązując współpracę z placówkami zagranicznymi na wschodzie- Przekazuje książki do Polskich Macierzy szkolnych na Białorusi, Litwie i Ukrainie

Jeszcze raz pragnę podziękować za Pańskie pismo będące dowodem wnikliwości oceny zjawisk oraz jak mniemam krytycznej życzliwości w stosunku do różnych inicjatyw prospołecznych. Wierzę, że cennym dla wymiany poglądów mogłoby być spotkanie w szerszym gronie w czasie, którego korzystając z gościnności np. I Programu Polskiego Radia doszłoby do wymiany poglądów pomiędzy realizatorami, beneficjentami, darczyńcami i recenzentami projektu Biblionet. Spiesznie poinformuję Pana o możliwym terminie takiej audycji.
(...)


Aleksander Radwański (EBIB) do Ryszarda Miklińskiego (Ministerstwo Kultury)
Wrocław, 15.12.2003

Jesteśmy niezależną grupą bibliotekarzy z całego kraju, redagującą serwis informacyjny dla bibliotekarzy i pracowników informacji - EBIB. Od dawna i z uwagą obserwujemy inicjatywę Polskiego Bractwa Kawalerów Gutenberga - BiblioNet, która wzbudza w naszym środowisku sporo kontrowersji. Znamy Pańskie zaangażowanie w realizację tego projektu dlatego pozwalam sobie zwrócić się do Pana z prośbą o informacje.

Proszę o odpowiedź na następujące pytania:
- jaka reprezentacja bibliotekarzy bierze udział w projekcie?
- czy BiblioNet jest częścią polityki Ministerstwa Kultury wobec bibliotek?
- czy Ministerstwo Kultury wspomagało dotychczasową realizację projektu?
- jeśli tak, to jaka była wysokość dotacji?
- czy w przyszłości, Ministerstwo Kultury planuje wspomaganie projektu finansowo i w jakim zakresie?

Odpowiedź Ryszarda Miklińskiego (Ministerstwo Kultury)
Warszawa, 23.12.2003

(...)
W nawiązaniu do Pana pisma z dnia 15 grudnia 2003 roku odpowiadam co następuje.

Biblionet jest projektem Polskiego Bractwa Kawalerów Gutenberga wspólnie z partnerem Telekomunikacją Polską S.A. Jest przedsięwzięciem organizacji pozarządowej, które uzyskało patronat Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej Pana Leszka Millera, Ministra Nauki, Przewodniczącego Komitetu Badań Naukowych Pana Michała Kleibera oraz Ministra Kultury Pana Waldemara Dąbrowskiego. Celem projektu jest tworzenie klubów biblionetu oferujących swobodny dostęp do internetu w bibliotekach publicznych, przy założeniu docelowym co najmniej jednego klubu w każdej gminie. Biblionet jest próbą stworzenia równych szans dla wszystkich mieszkańców kraju. Realizując ten projekt Polskie Bractwo Kawalerów Gutenberga dąży do tego, aby informacja i wiedza mogła docierać bez wyjątku do wszystkich zakątków Polski.

Niestety nie mogę odpowiedzieć na pytanie, jaka reprezentacja bibliotekarzy bierze udział w projekcie, gdyż po prostu nic wiem. I przyznam się szczerze, że nie do końca rozumiem to pytanie.

Ministerstwo Kultury nie wspomagało dotychczas finansowo realizacji projektu i odpowiadając na pytanie w jakim zakresie planuje w przyszłości go wspomagać pragnę Pana poinformować, iż zasady korzystania z finansów publicznych regulowane są w ustawie "o finansach publicznych", ustawie "o grach i zakładach wzajemnych" oraz rozporządzeniu Ministra Kultury "w sprawie warunków promowania i wspierania zadań z zakresu kultury finansowanych lub dofinansowywanych ze środków pochodzących z dopłat do stawek w grach stanowiących monopol Państwa, trybu składania wniosków oraz przekazywania środków na realizację zadań i ich rozliczania" i są. równe dla. wszystkich ubiegających się podmiotów.

Kończąc proponuję, aby chcąc uzyskać bliższe informacje skontaktował się Pan bezpośrednio z Polskim Bractwem Kawalerów Gutenberga.
(...)


Aleksander Radwański (EBIB) do Jacka Kuśmierczyka (Polskie Bractwo Kawalerów Gutenberga).
Wrocław, 20.01.2004

(...)
Pozwalam sobie zwrócić się do Pana raz jeszcze, bowiem w pierwszym liście zbyt lakonicznie przedstawiłem nasze intencje, co mogło prowadzić do nieporozumień.

Kontrowersje i krytyczne uwagi, o których wspomniałem nie dotyczą założeń projektu, ale jego realizacji. Śledzimy doniesienia prasowe i programy telewizyjne poświęcone BiblioNetowi, ale zawierają one najczęściej powtórzenie tego, co znamy jako ogólne idee projektu. Brakuje nam rzetelnej informacji opartej o konkretne dane. Te konkretne dane to: zasady umów zawieranych z bibliotekami, uczestnicy projektu i ich opinie, listy tytułów przekazanych książek czy wreszcie źródła finansowania projektu.

Nasze zainteresowanie wynika z faktu, że działalność serwisu EBIB pokrywa się częściowo zakresem z działalnością PBKG. Podobnie jak Państwo, usilnie staramy się wpłynąć na poprawę sytuacji bibliotek i bibliotekarzy oraz unowocześnić pragmatykę biblioteczną. Jako serwis informacyjny (tworzony społecznie) robimy to środkami nam dostępnymi, czyli poprzez publikacje, organizowanie wymiany poglądów, wspieranie i popularyzowanie wartościowych projektów oraz krytykowanie przedsięwzięć nietrafionych.

Polskie biblioteki publiczne przez ostatnie lata były skąpo finansowane i poddawane wielu przekształceniom, działającym destrukcyjnie na ich zasoby i poziom świadczonych usług. Z tym większą uwagą należy zadbać o to by inicjatywy skierowane do tych bibliotek działały synergicznie i nie stanowiły wobec siebie konkurencji. Jako platforma wymiany informacji EBIB stara się nawiązać współpracę z każdą instytucją, organizacją czy niezależną grupą działającą na rzecz bibliotek.

Nie aspirujemy do roli recenzenta projektu BiblioNet, chcemy jedynie rozstrzygnąć podstawowe kontrowersje, jakie zostały wyartykułowane na naszym forum dyskusyjnym.

Gdybyśmy mogli coś sugerować, to zalecalibyśmy udział przedstawiciela Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich (wskazanego przez Zarząd Główny SBP) w gremium oceniającym projekt. Pozwoliłoby to w przyszłości koordynować różne inicjatywy, zachowując szersze spojrzenie na sprawy polskiego bibliotekarstwa.

Dziękuję za wstępne zaproszenie do udziału w audycji na antenie Polskiego Radia, ale nie czujemy się do takiej dyskusji przygotowani merytorycznie. Aby wypowiadać się kompetentnie musielibyśmy mieć więcej informacji. Nie znając podstawowych danych dotyczących projektu bylibyśmy zmuszeni do powtarzania informacji zasłyszanych, co moim zdaniem nie pozwoliłoby na wymianę poglądów nadającą się do publikacji w mediach.
(...)

 Początek strony



Listy o BiblioNecie// W: Biuletyn EBIB [Dokument elektroniczny] / red. naczelny Bożena Bednarek-Michalska. - Nr 2/2004 (53) luty. - Czasopismo elektroniczne. - [Warszawa] : Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich KWE, 2004. - Tryb dostępu: http://www.ebib.pl/2004/53/biblionet.php. - Tyt. z pierwszego ekranu. - ISSN 1507-7187